Gdzie uczyc sie NL w Polsce - lista instytucji

Gdzie uczyc sie NL w Polsce - lista instytucji
Dutch Language Courses in Poland
You can study the Dutch language at the following universities in Poland:

Instytut Filologii Germańskiej UJ
Lektorat Języka Niderlandzkiego
Mr. E.J. Kuipers
ul. Mickiewicza 9/11
30-120 Kraków
Uniwersytet Łódzki
Lektorat Języka Niderlandzkiego
mgr A. Brycht
ul. Sienkiewicza 21
90-114 Lódz
Katolicki Uniwersytet Lubelski
Ośrodek Kultury Niderlandzkiej
doc. dr hab. M. Kaczmarkowski
ul. Racławickie 14
20-950 Lublin
Instytut Filologii Angielskiej UAM
Zaklad Kultury, Literatury i Jezyka Niderlandzkiego i Afrikaans
Mr. J. Koch
Al. Niepodległości 4
61-874 Poznań
Wydział Humanistyczny UMK
Lektorat Języka Niderlandzkiego
Mrs dr A. Adamiak-Skowrońska
ul. Fosa Staromiejska 3
87-100 Toruń
Instytut Germanistyki UW
Dział Niderlandystyki
Mrs. dr hab. Zofia Klimaszewska
ul. Browarna 8/10
00-301 Warszawa
Katedra Filologii Niderlandzkiej
im. Erazma z Rotterdamu Uniwersytet Wrocławski
Prof. dr hab. S. Kiedroń
ul. Kuźnicza 21/22
50-138 Wrocław
Correspondence course "Holenderski dla początkujących"
ESKK Skr. poczt. 200
60-959 Poznań
In Warsaw you can follow Dutch language courses at:

Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Niderlandzkiej
ul. Katowicka 9
03-932 Warszawa
tel. 022 - 6162091
www.tppn.pl

 

Rektor Uniwersytetu Opolskiego o sprawie feraln...

Szanowni Panstwo, dr Kamusella obronil doktorat nie na UO, lecz na Uniwerytecie
Poznanskim, wczesniej probowal we Wroclawiu! Z UO zostal wyrzucony (Z Instytutu
Filologii Angielskiej). Przyjeto go do Instytutu Filologii
Wschodnioslowianskiej, nie obylo sie jednak bez przepychanek; Rada Wydzialu
powolala komisje, ktora miala ocenic dorobek Kamuselli. Stanowisko komisji
(prof.prof.W.Lubas, B.Wyderka) bylo niekorzystne dla Kamuselli. I co? i nic. JM
Rektor (wtedy jeszcze inny, ale obecny tez to zna) ignoruje to stanowisko i
zatrudnia Kamuselle. Kamusella pisze bzdury, ale robi to sprytnie; pisze o
jezyku, a pisany artykul recenzuja socjolodzy (znani i szanowani, i nie z
Opola!), ktorzy niezbyt znaja sie na jezykoznawstwie, pisze o historii i
postepuje tak samo. Sprawa nie jest wiec taka prosta. Wydaje sie, ze przy
odrobinie wyobrazni i dobrej woli czlowiek ten moze zostac zwolniony z uczelni.
Panie Rektorze, czy warto trzymac takich pracownikow?

Afera ratuszowa - cd. Pójdę do prokuratora - za...

magisterku...
Drogi magisterku! Czytajac Twoje posty mam wrazenie,ze albo nie zauwazasz
niczego pozytywnego na UO(chyba pisales,ze juz nie studiujesz),albo ktos Ci
placi za prawie codzienne obrzucanie jej blotem!:)Oczywiscie nie jest
wesolo,ale ja bedac na V roku filologii angielskiej UO nie moge absolutnie NIC
zarzucic instytutowi,w ktorym studiuje,a kadre moge tylko chwalic,bo na to
zasluguje.Jestes typowym Polakiem,ktory jest pesymista od poczatku do
konca,uwielbia komentowac tylko afery(zgadzam sie z tym, ze one powinny byc
napietnowane,jednak to,ze np. odchodzi ktos z kadry na polonistyce czy historii
nie swiadczy o tym,ze sie wszystko sypie,N.B.te dwa kierunki sa przeciez na
naprawde b.dobrym poziomie jak i kilka innych).Poza tym moj znajomy studiuje na
UAM w Poznaniu i nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie tam sie cyrki
dzieja,tylko to najczesciej pozostaje miedzy studentami a kadra...

Kierunki w MISH

MISH UJ
To ja, jako stworzenie leniwe, wkleję to, co u nas na stronie na ten temat
napisali, ogólnie rzecz ujmując, są to trzy wydziały: Filozoficzny,
Filologiczny i Historyczny:

- Instytut Filologii Angielskiej,
- Instytut Filologii Germańskiej,
- Instytut Filologii Klasycznej,
- Instytut Filologii Orientalnej (bez Zakładu Japonistyki),
- Instytut Filologii Romańskiej,
- Instytut Filologii Słowiańskiej,
- Instytut Filologii Wschodniosłowiańskiej,
- Instytut Polonistyki,
- Instytut Etnologii,
- Instytut Historii,
- Instytut Histotii Sztuki,
- Instytut Filozofii,
- Instytut Muzykologii,*
- Instytut Pedagogiki,
- Instytut Psychologii,
- Instytut Religioznawstwa,
- Instytut Socjologii,
- Katedra Studiów Europejskich,
- Katedra Judaistyki.
- Zakład Geografii Religii.**

* - Wszyscy studenci MISH mogą korzystać z kursów oferowanych przez Instytut
Muzykologii, natomiast tylko studenci, którzy ukończyli szkołę muzyczną II
stopnia, będą mogli wybrać kierunek muzykologia jako wiodący i uzyskać na nim
tytuł magistra

** - Zakład Geografii Religii udostępnia swoją ofertę programową studentom
MISH, jednakże nie obejmuje ona studiów magisterskich w ramach Instytutu
Geografii.

 

filologie nowożytne w ramach MISH na UAM

Podzwoniłam sobie po różnych sekretariatach neofilologicznych i niestety każdy rozmówca mówił mi co innego. Jedna pani stwierdziła (z ogólnie Wydziału Neofilologii), że są osoby, które studiują w ramach mish filologie: romańską czy hiszpańską, więc i z innymi filologiami nie powinno być problemu. Potem jednak pani (już z Instytutu Fil. Angielskiej), zapewniła mnie, że sie przesłyszałam i że te filologie są pewnie studiowane w ramach ISHu (też jest coś takiego..). A mish to inna (bez neofilologii) bajka...
Nic już z tego nie wiem:|. Spróbuję raz jeszcze zadzwonić do Gniezna.

gdzie uczyc sie NL - lista osrodkow

gdzie uczyc sie NL - lista osrodkow
Dutch Language Courses in Poland
You can study the Dutch language at the following universities in Poland:

Instytut Filologii Germańskiej UJ
Lektorat Języka Niderlandzkiego
Mr. E.J. Kuipers
ul. Mickiewicza 9/11
30-120 Kraków
Uniwersytet Łódzki
Lektorat Języka Niderlandzkiego
mgr A. Brycht
ul. Sienkiewicza 21
90-114 Lódz
Katolicki Uniwersytet Lubelski
Ośrodek Kultury Niderlandzkiej
doc. dr hab. M. Kaczmarkowski
ul. Racławickie 14
20-950 Lublin
Instytut Filologii Angielskiej UAM
Zaklad Kultury, Literatury i Jezyka Niderlandzkiego i Afrikaans
Mr. J. Koch
Al. Niepodległości 4
61-874 Poznań
Wydział Humanistyczny UMK
Lektorat Języka Niderlandzkiego
Mrs dr A. Adamiak-Skowrońska
ul. Fosa Staromiejska 3
87-100 Toruń
Instytut Germanistyki UW
Dział Niderlandystyki
Mrs. dr hab. Zofia Klimaszewska
ul. Browarna 8/10
00-301 Warszawa
Katedra Filologii Niderlandzkiej
im. Erazma z Rotterdamu Uniwersytet Wrocławski
Prof. dr hab. S. Kiedroń
ul. Kuźnicza 21/22
50-138 Wrocław
Correspondence course "Holenderski dla początkujących"
ESKK Skr. poczt. 200
60-959 Poznań
In Warsaw you can follow Dutch language courses at:

Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Niderlandzkiej
ul. Katowicka 9
03-932 Warszawa
tel. 022 - 6162091
www.tppn.pl

DO PANA SARKADY

NA JEDNYM Z POSTOW POWYZEJ KTORAS Z KOLEZANEK NAPISALA CI, JAKIE
GRAMATYKI I SLOWNIKI POLECA.
JA TEZ TAK UWAZAM.
DODAM TYLKO, ZE JEZELI MIESZKASZ NA PRZYKLAD W WARSZAWIE LUB
KRAKOWIE - ALBO W POBLIZU TYCH MIAST, TO W BIBLIOTEKACH ; W KRAKOWIE
iNSTYTUTU FILOLOGII ORIENTALNEJ , ALEJA MICKIEWICZA 9, 8 PIETRO ,A W
WARSZAWIE W BIBLIOTECE WYDZIALU ORIENTALISTYCZNEGO - KRAKOWSKIE
PRZEDMIESCIE (BUDYNEK UNIWERSYTETU)NA PEWNO ZNAJDZIESZ SKRYPT PO
POLSKU DO NAUKI TURECKIEGO AUTORSTWA TERESY CIECIERSKIEJ CHLAPOWEJ I
ANNY ROZENBAJGER. OBIE PANIE KIEDYS UCZYLY J. TURECKIEGO NA
UNIWERSYTECIE JAGIELLONSKIM (KRAKOW) I WYDALY TEN SKRYPT. DLATEGO
MYSLE, ZE BARDZIEJ DOSTEPNY JEST TEN SKRYPT W KRAKOWIE. ALE NIE
MOZNA WYKLUCZYC TEZ INNYCH MIAST, NA PRZYKLAD POZNANIA, GDZIE NA
UNIWERSYTECIE UCZĄ J. TURECKIEGO. ABY Z TEGO SKRYPTU KORZYSTAC (NP
ZROBIC KSERO, CZY NOTATKI) MUSIALABYS CHYBA POPROSIC KOGOS ZE
STUDENTOW, ALBO BIBLIOTEKARKĘ (BIBLOTEKARKĘ W KRAKOWIE ZNAM - WIEC
GDYBYS ZDECYDOWALA SIE NA KRAKOW - MOGE POMOC).
I JESZCZE JEDNO - JEZELI ZNASZ NIECO JEZYK ANGIELSKI - TO ZALATW
SOBIE KSIAZECZKĘ (NIEWIELKA, ALE DOSKONALA)PT. TEACH YOURSELF
TURKISH, [ "UCZ SIE SAM/A TURECKIEGO" - TAKI SAMOUCZEK], AUTOR :
LEWIS,
TERAZ LATWO TAKIE KSIAZKI SPROWADZIC Z ANGLII, NA PEWNO MASZ TAM
ZNAJOMYCH, JAK KAZDY TERAZ....

przedszkole z native speakerem języka ang.???

rainbow
Rozumiem
Na szczęście każdy ma prawo do własnych opinii i spostrzeżeń.Nikt tutaj na siłę
nie namawia do posyłania maluszka do tego właśnie przedszkola.Rozumiem że
zapewne doskonale znasz innych współpracowników przedszkola jak Ramon Schindler
i Teresa Lipinski jak również oferte dydaktyczną Gama Bell.Dla mnie opinia
pracowników naukowych instytutu Filologii Angielskiej UJ jest jednak bardziej
miarodajna i dlatego bardzo Cię przepraszam ale pozwolę się z Tobą nie zgodzić
pozdrawiam

LIST OTWARTY W SPRAWIE PATOLOGII W NAUCE !!!

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2236683.html
Dlaczego profesor UAM reklamuje prywatną szkołę wyższą? Czy to w porządku? -
zastanawia się nasz Czytelnik.
Prof. Jacek Fisiak od 40 lat jest dyrektorem Instytutu Filologii Angielskiej na
UAM, jednocześnie związany jest z PWSBiJO, gdzie pełni funkcję kierownika
Katedry Filologii Angielskiej i Zakładu Języka Angielskiego. Od października
będzie pełnił obowiązki rektora tej uczelni.

LIST OTWARTY W SPRAWIE PATOLOGII W NAUCE !!!

khmara napisał:

> serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2236683.html
> Dlaczego profesor UAM reklamuje prywatną szkołę wyższą? Czy to w porządku? -
> zastanawia się nasz Czytelnik.
> Prof. Jacek Fisiak od 40 lat jest dyrektorem Instytutu Filologii Angielskiej
na
> UAM, jednocześnie związany jest z PWSBiJO, gdzie pełni funkcję kierownika
> Katedry Filologii Angielskiej i Zakładu Języka Angielskiego. Od października
> będzie pełnił obowiązki rektora tej uczelni.
>
>

PRAWO O SZKOLNICTWIE WYŻSZYM - stanowisko

Reformatorzy nauki
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2236683.html
Dyrektor instytutu publiczej uczelni reklamuje prywatną szkołę wyższą
Prof. Jacek Fisiak od 40 lat jest dyrektorem Instytutu Filologii Angielskiej na
UAM, jednocześnie związany jest z PWSBiJO, gdzie pełni funkcję kierownika
Katedry Filologii Angielskiej i Zakładu Języka Angielskiego. Od października
będzie pełnił obowiązki rektora tej uczelni.

Hispanistyka na UJ co się zdaje na egz?????

Instytut Filologii Angielskiej
Instytut Filologii Germańskiej
Instytut Filologii Klasycznej
Instytut Filologii Orientalnej
Instytut Polonistyki
Instytut Filologii Romańskiej
Instytut Filologii Słowiańskiej
Instytut Filologii Wschodniosłowiańskiej
Katedra Językoznawstwa Ogólnego i Indoeuropejskiego
Katedra Filologii Węgierskiej
Studium Praktycznej Nauki Języków Obcych
Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych
Podyplomowe Studia dla Tłumaczy
Studium Literacko-Artystyczne
Szkoła Retoryki - Studium Podyplomowe
Katedra UNESCO do Badań nad Przekładem i Komunikacją Międzykulturową

Filologia portugalska na UJ

Jeśli masz to szczęście :> i zdajesz nową maturę, to biorą pod uwagę Twój wynik
z polskiego i dowolnego języka obcego ; potem rozwiązujesz "test kulturowy" w
języku obcym (ale niekoniecznie romańskim, może być np angielski) - z tego ,
zrozumiałem, pytania z testu opierają się na pięciu podanych wcześniej lekturach..

Czy ciezko sie dostać - też sie nad tym zastanawiam... :) może w końcu ktoś
odpisze, ile było osób na jedno miejsce. :)

Strona Instytutu Filologii Romańskiej (informacje o rekrutacji, programie, itp)
- www.filg.uj.edu.pl/ifr/

Pozdrawiam :)

ANGIELSKI UW

wszystko sie zgadza, drogo kamaoko, tylko w tym sek wlasnie, ze w tym roku
egzamin centralny przygotowuje dla wszystkich kierunkow instytut neofilologii
blablabla. wiadomo o co chodzi. i w tym sek, ze ow egzamin centralny jest taki
sam zarowno na ekonomie, europeistyke, hungarystyke,........ jak i na filologie
angielska (w tym roku, pierwszy raz). pani na dniu otwartym tak mowila i
mowila, ze oczywiscie do dostania sie na anglistyke bedzie potrzebnych bardzo
duzo punktow z tego egzaminu. na inne kierunki wystarczy troche mniej.

gdzie w Krakowie uczą języka chińskiego??

Uniwersytet Jagielloński prowadzi zajęcia z chińskiego w ramach Instytutu Filologii Orientalnej (są otwarte dla wszystkich studentów UJ), w tym roku w ofercie pojawiła się możliwość odpłatnej nauki kilku języków orientalnych (w tym również chińskiego) dla ludzi spoza uczelni. Zajęcia są prowadzone w wymiarze 4 godz/tyg przez dwa semestry. Uczniowie szkół średnich muszą mieć ukończoną klasę drugą, ludzie pracujący muszą mieć zdaną maturę. Chiński zawsze nauczany był po angielsku przez native-speakera z jednego z pekińskich uniwersytetów.

Gwendal

Dlaczego ludzie z ksw twierdza ze ich profesorzy.

> reszta kolo 40-stu to prawdziwi profesorowi, ale watpie w to ze chociaz
> polowa pracuje na UJ-ocie!!(na Ujocie na jednym wydziale jest wiecej
> profesorow)

Oczywiście, jest też więcej studentów.
BTW sprawdź może ile jest profesorów zwyczajnych wykładających w Instytucie Filologii Angielskiej... Mocno się zdziwisz.

pozdrawiam
Klara BW (IFA UJ)

Anglistyka

A czy to tak ciezko poszukac samemu na stronach UAM? Zadzwonic do sekretariatu
albo dziekanatu, zeby sie o wszystkim dokladnie dowiedziec? Po co pytac na
forum, skoro sa pewniejsze zrodla informacji?

To jest link do strony Instytutu Filologii Angielskiej UAM.

www.elex.amu.edu.pl/ifa/index.html

Tam na pewno znajdziesz przydatne informacje. Jesli jestes z Poznania, mozesz
sie wybrac do Collegium Novum i zapytac o wszystko w sekretariacie instytutu.
Jesli nie mieszkasz w Poznaniu, to mozesz tam zadzwonic, telefony znajdziesz w
kazdej ksiazce telefoniczniej Poznania.
Co sie tyczy filologii rosyjsko-angielskiej, to zajrzyj do watku o filologiach
na UAM - sa tam dokladne informacje wziete ze strony internetowej UAM (jest
mowa o rekrutacji: main.amu.edu.pl/~ifros/ - cytat ze strony: "Warunkiem
przyjęcia na filologię rosyjsko angielską jest pozytywny wynik egzaminu
pisemnego i ustnego z języka angielskiego oraz pozytywny wynik rozmowy
kwalifikacyjnej. Egzamin pisemny z języka angielskiego ma formę testową,
natomiast egzamin ustny z języka angielskiego ma formę rozmowy mającej na celu
określenie stopnia sprawności kandydata w posługiwaniu się tym językiem."

Co do anglistyki, looknij na strone IFA.
I powodzenia na egzaminach.

mm

filologie na UAM

Nie studiowalem filologii rosyjsko-angielskiej, jednak z tych informacji
jednoznacznie wynika, ze nie ma egzaminow z jezyka rosyjskiego, a jedynie
pisemny i ustny z angielskiego. Jesli chodzi o ilosc osob na jedno miejsce, to
moze warto zapytac o to w dziekanacie, na pewno maja takie informacje, albo po
prostu wybrac sie na konsultacje do instytutu i uzyskac wszystkie potrzebne
informacje.

fil.angielska- SWSPiZ czy WSSM w Łodzi???

I jeszcze jedno: wszyscy zachłystują się dostępnością danego kierunku na
uczelniach prywatnych a nie pomyślą o przyszłości czyli jak zareaguje
potencjalny pracodawca na dyplom filologii angielskiej, germańskiej wydany
przez jakąś uczelnię zajmującą się przesiębiorczością i zarządzaniem w
porównaniu z np. Instytutem Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego czy planem
studiów, kto prowadzi zajęcia, w jakich warunkach są one prowadzone etc. To
taka psychologiczna zabawa. Ja nigdy nie przyjąbym do pracy absolwenta
prywatnej uczelni, pomomo piątek na dyplomie bo to o niczym nie świadczy
ponieważ jest w czym przebierać pomiędzy absolwentami państwowych uczelni.

Sposób na szybkie i łatwe zostanie tłumaczem?

> ostro pojechałas,

To z irytacji. Sorry. I do apologize.

> ale nie masz racji. Problem w tym , że słowniki piszą ludzie
> nie znający się na rzeczy, dla których nie istnieje różnica np. między radą
> nadorczą a zarządem

Ale nie masz racji. Jak już pisałam, używam słownika Fundacji Kościuszkowskiej.
Tak się składa, że znam ludzi, którzy robili ten słownik: moi koledzy i moi
wykładowcy z Instytutu Filologii Angielskiej UAM, specjaliści od tłumaczenia,
niektórzy przysięgli. Możesz mi wierzyć, doskonale orientują się w różnicach
pomiędzy radą nadzorczą a zarządem.
Nie zmienia to faktu, że i w tym słowniku zdarzają się błędy. W każdym słowniku
są błędy, przecież jesteśmy tylko ludźmi. Dlatego zawsze sprawdzam słownikowe
sugestie w sieci. Ale twierdzić, że dobry tłumacz nigdy nie korzysta z żadnych
słowników - no wybacz, to przecież kpiny.

Zlecę tłumaczenie EN-PL

Witam,

Jestem absolwentem studium Przekładu Instytutu Filologii Angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. Mam spore tłumaczenie w zakresie przekładu tekstów angielski/polski. Jeśli oferta jest aktualna, chętnie się jej podejmę.
Proszę o kontakt i pozdrawiam. Mój numer: 0-501-529-463.

GENDER?

jakby ktoś z wrocka był zainteresowany to wklejam tu info (mam nadzieję ze nie
robię nietakta ;)

Izabela Kowalczyk (historia sztuki, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w
Toruniu) wykład: "Ciało i płeć w polskiej sztuce lat 90."

wykład odbędzie się w PIĄTEK, 11 października 2002, godz. 18.00
miejce: Instytut Filologii Angielskiej, sala 404, ul. Kuźnicza 22, Wrocław.

GENDER?

ladyblue napisała:

> jakby ktoś z wrocka był zainteresowany to wklejam tu info (mam nadzieję ze
nie
> robię nietakta ;)
>
> Izabela Kowalczyk (historia sztuki, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w
> Toruniu) wykład: "Ciało i płeć w polskiej sztuce lat 90."
>
> wykład odbędzie się w PIĄTEK, 11 października 2002, godz. 18.00
> miejce: Instytut Filologii Angielskiej, sala 404, ul. Kuźnicza 22, Wrocław.
>
>
>

kiedy zbiegowisko we Wrocławiu ?

ja dodam jeszcze okołogenderowe info :)
Rozpoczęły się już zajęcia Ecriture feminine - or the question of poetry
prowadzone przez Toyotaka Ota, (doktoranta University of Sussex, England).
Zajęcia mają charakter dyskusji nad konkretnymi tekstami - w przyszłym tygodniu
będą to:
1. Jacques Derrida, 'Ostrogi. Style Nietzschego."
2. Helene Cixous "Batsheba or the interior Bible" w: "Stigmata: Escaping Texts"
Chętne/chętni mogą kontaktować się z Toyo e-pocztą: sen6to@yahoo.com
Zajęcia są prowadzone w jęz. angielskim w dwóch grupach: wtorkowej i środowej o
godz. 18.30
Miejsce: Instytut filologii angielskiej, s.211(wtorek) i s. 210(środa)

pozdrowionka i czekam na sabat wrocławski :)

Potrzebuję tłumaczy polski->włoski (zapłacę)

Dzień dobry,

tłumaczeniami z języka polskiego na włoski i z włoskiego na polski
oraz z języka angielskiego na włoski zajmuję się od około 8 lat.

Z wykształcenia jestem mgr. Filologii Włoskiej UJ.
Przez wiele lat (6,5) pracowałam jako lektor i tłumacz we Włoskim
Instytucie Kultury.
Obecnie zatrudniona jestem na stałę w jednej z krakowskich
korporacji, gdzie, również posługuję się językiem włoskim.

Posiadam obszerne doświadczenie, jeżeli chodzi o tłumaczenia
specjalistyczne i zwyczajne. Tłumaczę i tłumaczyłam strony
internetowe m.in. dla biura tłumaczy "Czaronek" w Krakowie,
Biura "Artaffari" zarówno z języka włoskiego na polski, jak i z
angielskiego na włoski(moje CV oraz referencje na żądanie).

Bardzo chętnie nawiążę stałą współpracę z portalem internetowym.

Jeżeli będzie Pan zainteresowany,

proszę o kontakt

Pozdrawiam Serdecznie,

Marta Szulc

Rekrutacja + polonistyka.... help me, please!

Rekrutacja + polonistyka.... help me, please!
Nowa Matura: O przyjęcie na kierunek mogą ubiegać się osoby, które spełnią
podane niżej warunki. Na świadectwie maturalnym ze wszystkich przedmiotów
obowiązkowych na poziomie podstawowym osiągną minimum po 30 punktów z każdego
przedmiotu w części wewnętrznej i zewnętrznej (obowiązkowego i dodatkowych)
egzaminu maturalnego i minimum 40 punktów z przedmiotów wybranych. Przyjęcia
na podstawie listy rankingowej do wyczerpania limitu miejsc.

Co to znaczy?

Takie informacje można znaleźć na stronie instytutu filologii polskiej.
Wprowadaza to u mnie nieco zamieszania. Zdaję na maturze polski, angielski, a
z historii sztuki jestem zwolniona, bo jestem finalistką olimpiady. Tylko czy
to wystarczy, by dostać się na wymarzony kierunek.

Studenci o podziale stypendiów

Naczelny krytyk UO wciaz w pracy:) Reprezentujesz typowego Polaka ktory ciagle
narzeka nie widzac pozytywow.Jestem studentem V roku filologii angielskiej UO i
jestem bardzo zadowolony ze studiow (przynajmniej w moim instytucie)pod kazdym
wzgledem. Nigdzie nie jest idealnie,ale nie mam ZADNEGO powodu do narzekania,a
wrecz moge chwalic moj instytut i jego pracownikow.Dostalem sie na fil.ang. w
UAM i UO i jestem zadowolony z wyboru,ktorego dokonalem.Mam znajomych na
anglistyce w innych uczelniach i moge tylko powiedziec, ze w opolska anglistyka
reprezentuje albo bardzo podobny poziom albo lepszy niz na wielu innych
polskich uczelniach(rowniez tych niby renomowanych,jak UWr.,UAM,itp.)
Wiecej wiary w swoja macierzysta uczelnie!Wszedzie sa przekrety i tego nie
zmienisz.Czasem jednak warto zauwazyc to co jest pozytywne.Pozdrawiam.

Wrocław i rekrutacja. Pomocy!

Wrocław i rekrutacja. Pomocy!
Nowa Matura: O przyjęcie na kierunek mogą ubiegać się osoby, które spełnią
podane niżej warunki. Na świadectwie maturalnym ze wszystkich przedmiotów
obowiązkowych na poziomie podstawowym osiągną minimum po 30 punktów z każdego
przedmiotu w części wewnętrznej i zewnętrznej (obowiązkowego i dodatkowych)
egzaminu maturalnego i minimum 40 punktów z przedmiotów wybranych. Przyjęcia
na podstawie listy rankingowej do wyczerpania limitu miejsc.

Co to znaczy?

Takie informacje można znaleźć na stronie instytutu filologii polskiej.
Wprowadaza to u mnie nieco zamieszania. Zdaję na maturze polski, angielski, a
z historii sztuki jestem zwolniona, bo jestem finalistką olimpiady. Tylko czy
to wystarczy, by dostać się na wymarzony kierunek.

jak zorganizować "się"na studiach??

O studiach na uś niewiele potrafię ci powiedzieć, bo nigdy tam nie studiowałem.
Za to recenzowałem niektóre zupełnie idiotyczne prace śląskich doktorów
filozofii i słyszałem na konferencjach żenujące wypowiedzi tamtejszych
profesorów. Jedynym znanym mi jasnym punktem w tym środowisku jest Ślęczka,
dawniej nieortodoksyjny marksista, znawca Lukacsa (węgierski nieortodoksyjny
marksista), a obecnie jeden z najlepszych w Polsce znawców feminizmu. Jest tam
jeszcze bardzo dobry logik, wybitny specjalista w zakresie pragmatyki
logicznej, Marek Tokarz, ale on się pokłócił z filozofami i chodzi własnymi
ścieżkami. Pracuje chyba w instytucie filologii angielskiej, a rok czy dwa lata
temu słyszałem jego wykład z zakresu metodologii psychologii. Poza tym nie ma
na uś u kogo się uczyć, za to tacy ludzie, jak Bańka i Ogrodnik mogą nieźle
studentom nabełtać w głowie. Radzę jak najszybciej przenieść się gdzie indziej.

filologia na uj?

niestety anglistyka krakowska (tj. UJ) jak wspomniano, jest skostniala. Poziom
sredni, a ochy i achy nad studentami ang UJ sa tylko dlatego, ze to UJ. Dla
milosnikow literatury ang UJ jest okay, ale do praktycznych rzeczy jak
nauczanie czy tlumaczenie to slabo tam przygotuja podczas studiow 5-letnich.
Poza tym, juz naprawde coraz mniej uczelni prowadzi anglistyke cyklem 5-letnim,
wiekszosc przeszla na 3+2 (nawet najlepszy i najwiekszy Instytut Filologii
Angielskiej w Poznaniu).

Moze warto by sie zastanowic nad studiami na Akademii Pedagogicznej: to mloda
anglistyka, ale szybko rosnie w sile.

No i sa tez inne uczelnie: na prawo (patrzac z mojej strony;) od Krakowa jest
Sosnowiec i Uniw. Slaski, potem Uniw. Wroclawski (Opole pomijam bo nie
warto:/), na lewo jest UMCS i odradzajaca sie anglistyka na KULu.

pzdr.

Mam ważne pytanko-plis odpowiedźcie

Wiesz Sylwia własnie nie wiem czy podaje się przez net czy trzeba im dowieźć
papier. Oby przez net - zawsze tak myslałam, tlyko że jak pisze tam: filologia
angielska Do 1 lipca 2005 roku – kandydaci zdający nową maturę. Instytut
Filologii Angielskiej, Al. Mickiewicza 9, IV p. pokój 402, tel. 633-63-77 wew.
2342 w godz. 1100-1300. To znaczy że ja mam to przywieźć??? Chyba tam zadzwonie
w końcu, bo jest to dla mnie problem, bo jakbym miała dowozić to mi świadectw
zabraknie :p

UJ ANGLISTYKA POMÓŻCIE!!!!!!!!!

UJ ANGLISTYKA POMÓŻCIE!!!!!!!!!
Wysłałam papiery na fil. ang na adres Al. Mickiewicza 9 (tak pisze na stronie
instytutu), a dopiero wieczorem na moim koncie zauważyłam, że trzeba było na
Mickiewicza 9/11.... Jak myślicie, dojdzie bez problemu? Na przelewie nie
wpisałam też Filologia.Filologia Angielska tylko od razu Filologia
Angielska...Kurde, przez taką nieuwagę mam teraz problem :/

Filologia fińska

Co prawda filologia fińska na UAMie nie jest już w katedrze Skandynawistyki, a w
Instytucie Językoznawstwa, ale w dalszym ciągu można porównywać ją do np.
filologii norweskiej i szwedzkiej. Miejsc jest 16. Chętnych? Mnóstwo. Na fil.
norweską było odpowiednio prawie 30 osób na miejsce z jęz. angielskim i kilka
osób na miejsce z niemieckim. Co ciekawe, na duże zainteresowanie filologiami
nordyckimi w ostatnim czasie największy wpływ miał...Adam Małysz :))) To dzięki
niemu skoki narciarskie stały się w Polsce popularne, a co za tym idzie, także
skoczkowie ze Skandynawii. I muszę was zmartwić-najwięcej fanek mają...Finowie
;)) Chyba połowa forumowiczek ze strony skoków wybiera się na fil. fińską. to
taka dygresja ;)
pozdrawiam

etnolingwistyka czy anglistyka? pomóżcie!!!

zgadzam się z Taw, studiowałam w IJ UAM, co prawda nie etnolingwistykę, a
filologię wiet-taj, ale prawda o tym instytucie jest taka, że idzie się tam na
ilość nauczanych języków, nie na ich jakość. Trudno jest tam nauczyć się dobrze
języka, angielski jest na wysokim poziomie, ale języki "niestandartowe"? mały
wymiar godzinowy i w większości nie najwyższy poziom, a w przypadku niektórych
wręcz żenujący.. Nie polecam.

rozpoczecie roku

no właśnie - co w tym dziwnego - tu znów piszę o jednej z filologii. Jeśli masz
inaugurację roku akademickiego w swoim instytucie (fil. angielskiej, fil.
słowiańskiej czy jakiejś innej) to myślisz, że sam dziekan zaszczyci cię swoją
obecnością? Wszystkich studentów przywita Dyrektor Instytutu...

PRAWIDLOWA WYMOWA NAZW PERFUM

jako skromna forumowiczka mogę arcyinteligentnej absolwentce filologii wskazac
takowe.prosze bardzo:
Wydawnictwo Wiedza Powszechna,editions d'etat,Varsovie 1986,tom 1 od A-M,tom 2
od M-Z.
Kolejne publikacje( dostępne w np.Mariannie w Instytucie Francuskim):
Hachette,Le Grand Dictionaire Francais-Polonais,wydania wciąż aktualizowane.
Ponadto zostaja ci netowe słowniki,które naprawde nietrudno znaleźć. Nawet na
onecie są,że już o dict.pl nie wspomnę-to akurat angielski,ale z mnóstwem
odnośników do innych słowników,ale jako anglistka na pewno to wiesz...;P

we Wrocławiu zaczynamy budować sieć oporu !!!!

we Wrocławiu zaczynamy budować sieć oporu !!!!
Przyłącz się do walki z tzw. "Zderzeniem cywilizacji".
Do Wrocławia na zaproszenie viva.Palestyna.pl, Wrocławskiej Koalicji
Antywojennej oraz Koła Naukowego Gender Studies "Nic Tak Samo - przylatują
aktywiści z Izraela i Libanu.

Zapraszamy 29 marca (wtorek) o 16:30 do gmachu Instytutu Filologii
Angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego, sala 404.

Instytut Filologii Angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego
ul. Kuźnicza 22, wejście od ul. Nożowniczej
sala 404
29 marca 2005 - g. 16:30

Więcej informacji: www.marhaba.w.pl

Prof. Grochalski: to nie był plagiat

Zajrzałem na strony internetowe kilku instytutów. Pracownicy
niektórych przedstawiają pełny wykaz publikacji, innych -
tylko "wybór najwazniejszych", a jeszcze innych - w ogóle.
Link "Publikacje" (fakt, w dziale "Informacje ogólne" - ale innych
nie ma) na stronie Instytutu Filologii Angielskiej odsyła na
stronę... Wydawnictwa UO. Ostatnia konferencja - wrzesień 2006,
informacji o kolejnych brak.
Na stronie Wydziału Ekonomicznego uderzył mnie brak linków (i
adresów mailowych!) w przypadku niektórych kierowników zakładów.
Dziwi to o tyle, że brak ten niemal nie występuje w
przypadku "młodszych" pracowników naukowych.
I coś dla Polonisty: na stronie IFP w dziale konferencje czytam
m.in. daty: 24-26 październik 2007. To ile tych październików w
końcu mamy?

angielski i filozofia?

Hej ja zdawalem filozofie u egzaminatora przypisanego przez Wydzial
Filologiczny UWr. Angielski na tym wydziale zdaje sie w Instytucie
Filologii Angielskiej, przy egzaminatorach z anglistyki.

Egzamin z filozofii byl bardzo przyjemny i konkretny: 3 pytania -
dosyc ciekawe i dajace szanse pochwalic sie takze wiedza spoza
kanonu filozoficznego. Wczesniej mialem podany zakres egzaminu i nie
musialem uczyc sie calej filozofii, a jedynie tych elementow
(mysliciele), ktorzy mnie interesuja.

Pozdrawiam,
Wujek Julek

Uniwersytet Wrocławski - doktorat

Czesc,

o szanse - to nie wiem, ja ide jeszcze starym trybem studiow dr i u
nas bylo inaczej. Jak masz stypendium to rocznie musisz prowadzic
90h zajec dydaktycznych - przede wszystkim praktyczny angielski. no
i jak masz stypendium, to ustawowo masz zakaz pracy gdziekolwiek na
caly etat.

pzdr.

p.s. IFA = Instytut Filologii Angielskiej nie prowadzi studiow dr.
Studia prowadzi Wydzial Fillologiczny UWr.

amerykanistyka - gdzie?

Gdybyś mógł podpytać trochę kolegów, byłabym bardzo wdzięczna :) Studiowałam na
innej uczelni, w innym mieście, dlatego o tym Instytucie [fakt, pominęłam drugi
człon nazwy ;)] wiem niewiele (słyszałam za to, że tutejszy wydział filologii
angielskiej jest fatalny).

Kadra, no właśnie, ważna sprawa. Mnie interesowałaby zagadnienia związane z
kulturą popularną i zastanawiam się, czy jest ktoś, kto się w IAiSP zajmuje tą
tematyką? I na ile tutejsza kadra ma "otwarte głowy" (z tego, co wiem, na
anglistyce np. jest straszna konserwa). Plus, oczywiście, chętnie dowiedziałabym
się, czego wymagają od kandydatów na studia doktoranckie, jak wygląda rozmowa
kwalifikacyjna, o co pytają (czy to bardziej egzamin czy raczej rozmowa na temat
zainteresowań kandydata i tematu pracy), itp. itd.

I wielkie dzięki za odzew :) Cieszę się przy tym z pozytywnej opinii na temat
tej jednostki, bo podoba mi się w Krakowie i nie mam na razie ochoty się stąd
wyprowadzać :)

Licencjat niespodziewanie im podrożał

Jak to dobrze, że mam to już za sobą i nie musiałam zapisywac się np. na
jednosemestralne licencjackie studia eksternistyczne - taki wymóg jest w
kolegiach będacych pod opieką IFA Uniwersytetu Wrocławskiego.

Swoją drogą to informacja dostępna dla aktualnych słuchaczy NKJO w Opolu jest
chyba dośc kiepska:

Na stronie Instytutu Filologii Angielskiej Uniwersytetu Opolskiego można
poczytać informator "Egzamin licencjacki - 2007" Super aktualny !!!
www.ifa.uni.opole.pl/show.php?id=13&lang=pl&m=1
na stronie NKJO w Opolu
www.nkjo.opole.pl/
nie ma nic na ten temat, poza już nieaktualnymi terminami i opłatami.

Kiedy wyniki rekrutacji na UAM?

Ja dzisiaj zadzwoniłam bezpośrednio do instytutu filologii angielskiej, pani
była nawet dosyć miła, widocznie miałam szczęście. :-D
Powiedziała mi, że po 13 lipca powinny pojawic się wyniki. 13 lipca to piątek,
czyli pewnie około pn - wt mogą być wyniki, aczkolwiek nie jest to w 100%
pewne. Mam nadzieję, że tak będzie.

UJ listy rezerwowe - zróbmy coś!

leku, co z amerykanistyka?? masz duze szanse??? mocno trzymam za Ciebie kciuki,
bo mam nadzieje, ze spotkamy sie w pazdzierniku w Instytucie!!:) i poznam Cie
osobiscie, dzielac sie z Toba cennymi informacjami o wykladowcach, egzaminach
etc. kurde, jak widzialam te listy, to w tym roku by mnie nie przyjeli z moja
ubiegloroczna iloscia punktow:( mysle, ze czesc przyjetych zrezygnuje, bo pewnie
wola jakas filologie angielska, prawo czy stosunki!!

Jak iść na tłumacza angielskiego...?

Po pierwsze piątki z angielskiego to o wieeele za mało. Żeby dostać się na
dobrą anglistykę na uniwerku nawet szóstki nie wystarczą. Trzeba po prostu
umieć sporo więcej niz przewiduje program nauczania w liceum.

Po drugie anglistyka to nie są sudia tłumaczeniowe. Niestety. Filologia
angielska to raczej nauka o literaturze, kulturze, fonetyce... Nie przygotowuje
to do tłumaczenia.

FC też nei ma z tym zawodem nic wspólnego. Zresztą mam takie głupie wrażenie,
że jeżeli ktoś ma poważne plany związane z angielskim, to FC powinien mieć już
w gimnazjum / liceum...

Studia uznawane za takie, które przygotowują do pracy tlumacza prowadzi
Uniwersytet Warszawski. Konkretnie dwie jednostki: Instytut Lingiwstyki
Stosowanej (kierunek lingiwstyka stosowana, ich strona www: www.ils.uw.edu.pl )
i Katedra Języków Specjalistycznych (kierunek tłumaczenie specjalistyczne, www
nie znam) Katedra to nowa jednostka i nie potrafię o niej wiele powiedzieć. ILS
istnieje całe lata i ma swój wyrobiony prestiż. Natomaist i tu i tu studiuje
się dwa języki i oba trzeba juz na wstępie znac biegle. Baaaaardzo trudno sie
dostać.

Kierunek o nazwie lingwisyka stosowana jest jeszcze na UMCS, UAM (ze
specjalnością niemiecki) i Akademii Bydgoskiej. Wszędzie studiuje się dwa
języki i tylko na Akademii Bydgoskiej można zacząć drugi język - rosyjski - od
podstaw.

Maturzyści z Krakowa domagają się nagrywania us...

Maturzyści z Krakowa domagają się nagrywania us..
Możliwe, że Michał ma rację! Możliwe, aczkolwiek wielokrotnie spotykam uczniów,
którzy przekonani o swoich wysokich umiejętnościach językowych wyrażają brak
szacunku i dezaprobatę zarówno w stosunku do nauczycieli jak i stawianych
wymagań. To, że ktoś zdał FCE nie świadczy o WYSOKICH umiejętnościach
językowych. O bardzo dobrej znajomości języka można mówić dopiero na poziomie
proficiency. Podobnie, to że ktoś dzieciństwo spędził w kraju anglojęzycznym
nie stanowi o tym, że maturę z języka angielskiego powinien dostać bez egzaminu!
Na filologii angielskiej w najlepszym instytucie w Polsce zdarzają sie sytuacje
podobne: przekonani o WYSOKICH umiejętnościach uczniowie "dwujęzyczni" wypadają
nędznie w porównaniu z przeciętnym studentem!!! Pozdrawiam Piotr

gdzie filologie pwsz w W-ch?

Zajecia z filologii angielskiej i niemieckiej odbywaja sie w budynku
bylej akademii ekonomicznej przy ul. Piotra Skargi czyli tuz obok
glownego budynku PWSZ na Zamkowej, a filologia polska ma siedzibe w
glownym budynku PWSZ. Na piaskowej w roku ubieglym nie prowadzono
zajec, byc moze bedzie tam instytut logistyki, ale to juz tylko
przypuszczenia. Pozdrawiam

Doktor, profesor do odwołania?

Z dyskusji o Fisiaku:
- Nic się nie zmieniło, Instytut Filologii Angielskiej w Poznaniu to
nadal ponure miejsce w którym studenci traktowani są gorzej niż
bydło. Dyrekcja nadal rządzi i dzieli nie oglądając na jakiekolwiek
głosy z doły. Tyle tylko, że teraz Poznańska Anglistyka dni
świetności ma już za sobą. Zmieniły się czasy i sposoby zdobywania
wiedzy. Nie da się już teraz tworzyć nauki w atmosferze
zupełnego zamordyzmu a najlepsi studenci i tak natychmiast po
napisaniu licencjata uciekają na inne uczelnie. Kompetentna jest
tylko stara gwardia. Nie wierzycie? Postudiujcie z nami!
- Buta i pycha pozostała. Wiara we własne dokonania i brak
samokrytyki i ludzkiej uczciwości w stosunku do osób, którym
upodliło się życie.Dziwi mnie tylko że pozostało tylu lizusów,
ktorym to nie przeszkadza.Gratuluję Panu Rektorowi że potrafi
zneutralizować swoje sumienie i dumnie wypinać swoją pierś. Nie
podam ręki.

Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią?

Moje zdanie na temat filologii angielskiej na UO jest bardzo pozytywne.Jesli
ktos narzeka na dr Malaka czy dr Lebieckiego, to oznacza,ze po prostu chcialby
przejsc przez studia nie uczac sie za wiele...Jesli ktos cos wymaga to wtedy
jest wrogiem...Prymitywny sposob myslenia...Na anglistyce jest wielu oddanych
sprawie wykladowcow.Studiuje tutaj juz IV rok i jestem bardzo zadowolony,ze
wybralem anglistyke na UO.Mam porownanie z UAM lub UWr. i opolski instytut
fil.ang. prezentuje sie bardzo dobrze.Pozdrawiam wszystkich anglistow z UO!

Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią?

Masz racje co do prof.Posta i prof.Piotrowskiego.Prof.Kavka jest z
Uniwersytetu w Ostrawie.Zgadzam sie rowniez co do tego,ze nienajlepsza slawa
UO przycmiewa instytut filologii angielskiej,ktory jak sam zauwazyles preznie
sie rozwija.Dlatego ja wybierajac anglistyke na UO nie kierowalem sie sama
uczelnia a bardzo dobra opinia samego instytutu,bo przeciez z wladzami UO za
wiele do czynienia nie mam i miec nie bede...

Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią?

A ja jestem dumny z tego, że ukonczylem tę uczelnię. Nie zwracałem uwagi na
rankingi, lecz na sam instytut, w ktorym studiowałem, a tutaj wiedzialem czego
sie spodziewać i się nie zawiodłem, a wręcz przeciwnie. Swietna kadra, ciekawy
program studiow. Naprawdę mogę tylko zachwalać instytut filologii angielskiej
UO! W tym roku skonczylem juz studia, z pracą nie ma żadnych problemów (nie
tylko mam tu na mysli prace jako nauczyciel, ale przy znajomosci jeszcze
przynajmniej jednego jezyka obcego spokojnie można się starac o prace w roznego
rodzaju firmach lub instytucjach). Pozdrawiam wszystkich absolwentow anglistyki
UO i tych ktorzy w tym roku stali się studentami tego kierunku!

Byli studenci UAM protestują przeciwko prof. Fi...

Nic się nie zmieniło, Instytut Filologii Angielskiej w Poznaniu to nadal ponure
miejsce w którym studenci traktowani są gorzej niż bydło. Dyrekcja nadal rządzi
i dzieli nie oglądając na jakiekolwiek głosy z doły. Tyle tylko, że teraz
Poznańska Anglistyka dni świetności ma już za sobą. Zmieniły się czasy i
sposoby zdobywania wiedzy. Nie da się już teraz tworzyć nauki w atmosferze
zupełnego zamordyzmu a najlepsi studenci i tak natychmiast po napisaniu
licencjata uciekają na inne uczelnie. Kompetentna jest tylko stara gwardia. Nie
wierzycie? Postudiujcie z nami!

Byli studenci UAM protestują przeciwko prof. Fi...

Takie były czasy i są.
"W materiałach sprawy przewijają się też niechlubne poczynania przedstawicieli
polskiej, poznańskiej nauki. Kontakt Służbowy pseudonim "F", osoba wysoko
postawiona w Instytucie Filologii Angielskiej, w sierpniu 1975 roku otrzymał
informację, że współpraca Uniwersytetu w Nowym Jorku zostanie przeniesiona z
Uniwersytetu w Poznaniu na Uniwersytet Wrocławski. W trakcie rozmowy z
funkcjonariuszem SB, KS "F" twierdził, że inicjator tej zmiany, nazwijmy go
umownie Profesor X, jest powiązany z CIA. W dalszej części notatki służbowej
czytamy, że Profesor X jest znany ze swej "rozwiązłości" oraz, że zamiar
przeniesienia współpracy na teren miasta Wrocławia, także był spowodowany chęcią
kontaktowania się z takim środowiskiem z tego terenu"
www.solidarnosc25.g.pl/index.php?type=article&aid=167
Ciekawe, kogo F wrobił we współpracę z CIA? Ciekawe, co się z tym kimś później
stało? We Wrocławiu nie było wtedy na anglistyce ani jednego członka partii:
www.ifa.uni.wroc.pl/history.php#4
Takie były czasy. Jak ktoś był lepszym naukowcem, to się go załatwiało donosem i
już nie był lepszy. Teraz ci najlepsi zasiadają w CK i PKA.

Byli studenci UAM protestują przeciwko prof. Fi...

Nie obchodzi mnie czy Fisiak byl komunistyczna swinia, czy nie. Interesuje mnie
fakt, ze ma nieporownywalne z nikim innym w Polsce osiagniecia jako anglista i
ze dzieki niemu studiuję w jednym z najlepszych Instytutów Filologii
Angielskiej w Europie. Osobiście miałem się okazję spotkać z prof. Fisiakiem
tylko raz, jako delegat grupy, poszedlem z prośbą dotyczącą rozpiski seminariów
na kolejny rok akademicki. Profesor z uwaga wysluchal, był niezwykle rzeczowy i
miły i do prośby się przychylił.

A wylewanie pomyj na głowę prof Sikorskiej jest zdecydowanie nie fair. Nie da
sie ukryc, ze maz jej pomogl w karierze, ale jej dorobek naukowy jest
niezaprzeczalny i na pewno jest jej wlasny, a nie Fisiaka.

Co do prof Arlety Adamskiej Sałaciak, nie mialem z nia zajec, ale byla w
komisji rekrutacyjnej gdy zdawalem na anglistyke i przyznaje ze byla
niesamowicie ostra i nie przebierala w slowach gdy komentowala wypowiedzi ustne
kandydatow. ;]

Dwie twarze byłego rektora - reportaż Piotra Bo...

Cytuję "Przegląd Uniwersytecki" KUL nr 1-2 (93-94)/2005 r. str. 14, Rys
historyczny Instytutu Filologii Angielskiej KUL
"W owym czasie (pierwsza połowa lat 80-tych, przyp. k_arol) na cały Wydział
Humanistyczny przyjmować można było 120 studentów, tak więc liczba studentów
przez pierwszych kilka lat działalności anglistyki nie przekraczała kilkunasy
osób na roku. Wydział nie posiadał też początkowo prawa nadawania stopni
naukowych. Stopnie naukowe nasi pracownicy uzyskiwali na bardzo życzliwie
nastawionym do nas Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu...".

No i macie, drodzy moi, swojego komucha z nożem w zębach. Na początku lat 80-
tych on naprawdę NIE MUSIAŁ... Ale co ja się będę wysilał, i tak nie
spoczniecie, póki nie zagryziecie człowieka na śmierć. Pomysł z grantem dla
historyka zaiste wspaniały... może się połakomi ktoś z IPN. Tylko że jakoś jak
widzę zestawienie słów "IPN" i "historyk", to czuję się prywatnie obrażany...

Dwie twarze byłego rektora - reportaż Piotra Bo...

k_arol napisał:

> Cytuję "Przegląd Uniwersytecki" KUL nr 1-2 (93-94)/2005 r. str. 14, Rys
> historyczny Instytutu Filologii Angielskiej KUL
> "W owym czasie (pierwsza połowa lat 80-tych, przyp. k_arol) na cały Wydział
> Humanistyczny przyjmować można było 120 studentów, tak więc liczba studentów
> przez pierwszych kilka lat działalności anglistyki nie przekraczała kilkunasy
> osób na roku. Wydział nie posiadał też początkowo prawa nadawania stopni
> naukowych. Stopnie naukowe nasi pracownicy uzyskiwali na bardzo życzliwie
> nastawionym do nas Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu...".
>

Stopnie naukowe nadaje zazwyczaj rada wydziału, a nie dyrektor instytutu.

Impreza na cześć i oskarżenia wobec prof. Fisiaka

Impreza na cześć i oskarżenia wobec prof. Fisiaka
W materiałach sprawy przewijają się też niechlubne poczynania przedstawicieli
polskiej, poznańskiej nauki. Kontakt Służbowy pseudonim "F", osoba wysoko
postawiona w Instytucie Filologii Angielskiej, w sierpniu 1975 roku otrzymał
informację, że współpraca Uniwersytetu w Nowym Jorku zostanie przeniesiona z
Uniwersytetu w Poznaniu na Uniwersytet Wrocławski. W trakcie rozmowy z
funkcjonariuszem SB, KS "F" twierdził, że inicjator tej zmiany, nazwijmy go
umownie Profesor X, jest powiązany z CIA. W dalszej części notatki służbowej
czytamy, że Profesor X jest znany ze swej "rozwiązłości" oraz, że zamiar
przeniesienia współpracy na teren miasta Wrocławia, także był spowodowany
chęcią kontaktowania się z takim środowiskiem z tego terenu.

Warto zapoznać się z całym artykułem:
www.solidarnosc25.g.pl/index.php?type=article&aid=167

Studia w Poznaniu- ktory kierunek wybrac? no jaka uczelnie?

Zgadzam sie ze studentem, UAM to najlepsza uczelnia szczegolnie instytut
filologii angielskiej gdzie studiowalam przez 5 lat. My zawsze mowilismy ze
studiujemy na najwiekszym uniwersytecie (w Warszawie), ani nie na najstarszym
(Jagiellonski), tylko na najlepszym (UAM), i to jest prawda, moze nie wydawac
sie to czego ucza na UAMie przydatne na pierwszy rzut oka ale w perspektywie to
czego sie nauczylam na UAMie nikt by mnie nigdzie indziej nie nauczyl

WSMS w Gdyni (japonistyka) - opinie

> Ty chyba nie umiesz czytac ze zrozumieniem

Nieśmiało zaryzykuję stwierdzenie, że jednak umiem :)

> W Poznaniu od początku japonistyka.
>
> turkologia, sinologia są na orientalistyce.

Co masz na myśli pisząc: "są na orientalistyce"? Japonistyka, turkologia,
sinologia są specjalnościami na kierunku "filologia" w Instytucie
Orientalistycznym. Ale nie mogą być "orientalistykami", bo takiego kierunku w
ogóle do tego roku w Polsce nie było. Czy to tak trudno zrozumieć, że nazwy
kierunków w Polsce ściśle wiążą się z ministerialnymi minimami programowymi?
Spośród nowożytnych filologii obcych swojego minimum programowego i odrębnej
nazwy kierunku dorobiła się bodaj tylko filologia angielska.

Orientalistyka

Czesc! Ja skonczylam afrykanistyke na UW. Zdawac trzeba
z dwoch jezykow obcych i z polskiego - wszystko to sa
testy, plus rozmowa kwalifikacyjna. Wrazeniami z
egzaminow niestety nie moge sie z Toba podzielic -
jestem z tego jedynego rocznika, ktory ta przyjemnosc
ominela. Ale sa to po prostu testy. Z tego co wiem
zasady sie nie zmienily. Testy z ubieglych lat mozna
kupic w bibliotece instytutu. Mnie sie studiowalo
fantastycznie. Kilka osob w grupie, atmosfera wrecz
rodzinna. Czesc zajec jest obowiazkowa, reszte wybiera
sie samemu, moze to byc cokolwiek, nawet na innych
uczelniach. Wiem, ze z atmosfera jest roznie, np.
sinolodzy narzekali. Arabisci nie narzekali, maja tam
tegie glowy wsrod wykladowcow. O iranistyce niewiele
wiem, znam tylko wykladowcow. Hebraistyka to katastrofa.
Nie ma tam kto uczyc, kadra jest chyba trzyosobowa i z
tego co wiem jest niezbyt sympatycznie. Przedmioty jak
na filologii: lektorat jezyka albo kilku, (do tego
angielski czy inne zachodnie), gramatyka, czytanie
tekstow, literatura, historia kraju, geografia, u mnie
np: wstep do afrykanistyki, socjologia rozwoju Afryki,
historia konfliktow w Afryce, historia Afryki,
etnografia, antropologia kulturowa. Nie ma co liczyc ma
prace w zawodzie, ale wciaz utrzymuje kontakty z moim
Zakladem. Bylo wspaniale. Pozdrawiam Cie. Gr.

zaocznie na wrocławskiej aglistyce???

polecam napisanie maila do Instytutu Filologii Angielskiej, www.ifa.uni.wroc.pl
mysle, ze tam bedzie potrafil Tobie odpowiedziec na Twoje pytanie.
powodzenia!:) pzdr.

Dyrektor instytutu publiczej uczelni reklamuje ...

Halo! Panowie zasiadaja bo sa pracownikami Instytutu Filologii Angielskiej i
nie ma w tym nic dziwnego! Prosze przyjrzec sie szczegolowym zasadom naboru
studentow na IFA - wszystkie prace sa kodowane. Nie ma tu miejsca na zadne
przekrety.

Język Afrikaans w Warszawie / Polsce

mysle ze moga byc problemy ze znalezieniem szkoly ktora naucza afrikaans. wiem
na pewno ze zajecia z tego jezyka sa na uniwersytetach : Wroclawskim (Katedra
Niderlandystyki na Wydziale Filologicznym) i w Instytucie Filologii Angielskiej
UAM w Poznaniu, pzdr.

MISH na UAM (kilka pytań)

Czesc Staszek! Pozdrowienia z dluzszego wyjazdu, dostep do Internetu na
szczescie jest, tylko czasu na Internet nie ma ;), i klawiatury troche
dziwne ;)

Wracajac do tematu, czyli Twoich pytan, Bergefoncie:

Gniezno to przede wszystkim siedziba MISH-u (czyt. miejsce skladania i
odbierania indeksow ;)), na 1. roku sa tam jedne zajecia - szczegoly opisano
juz wyzej. Lacina nie jest obowiazkowa! (ale jesli wybierzesz jakakolwiek
filologie jako kierunek glowny, na pewno bedziesz ja mial).

Uniwersytet nie jest zbyt rozrzucony po miescie. Budynki, ktore moga Cie
interesowac, toÑ
Collegium Novum (tam jest czesc filologii, w tym romanska, germanska,
angielska, rosyjska, slawistyka, historia sztuki)
budynek na ul. Fredry (do niego wlasnie sie przenosi polonistyka)
Collegium Historicum (Wydzial Historii)
Collegium Iuridicum (prawo, europeistyka - tam raczej nie bedziesz zagladal)
Te wszystkie budynki sa w samym centrum, w odleglosci ok. 10 min. pieszo od
siebie (chyba, ze ma sie pecha ze swiatlami na przejsciach dla pieszych ;)).

Do tego jest Wydzial Nauk Spolecznych i Wydzial Nauk Edukacyjnych w odleglosci
kilkunastu miut tramwajem od centrum (przy czym politologia i dziennikarstwo
¨buduja sie¨ na Morasku, i tam juz bedzie troche dalej), Collegium
Cegielskiego, zwane popularnie HCP (ok. 10 min tramwajem z centrum, ale
dokladnie w druga strone; tam odbywa sie czesc zajec z Wydzialu Filologii -
teraz moze sie zmienic, bo dostana Novum, czesc zajec z prawa, tam jest
wschodoznawstwo), i Miedzychodzka (ok. 15 min. autobusem z centrum lub ok. 15
minut pieszo z WNS i WNE, tam jest czesc zajec z filologii, zwlaszcza Instytut
Orientalistyki, i czesciowo (mala to czesc) Instytut Jezykoznawstwa.

Warto studiowac na MISH :)

Poszukaj na forum, moze pod haslem "UAM" albo "Gniezno" - takie watki juz byly.

A jesli na priv, to mail gazetowy - tylko napisz na forum w watku ze go
wyslales, bo normalnie nie sprawdzam.

Pozdrawiam serdecznie,
Tawi

Artystka skazana za znieważenie krzyża


> Sądzę, że nazwiska "bohaterów" tego skandalicznego protestu nie
> tylko powinny trafic do annałów, ale również zostać "wywieszone
> na wszystkich słupach ogłoszeniowych iopublikowane we wszystkich mediach w
Polsce aby ludzie wiedzieli komu
> zawdzięczają tę żenującą hecę którą odtsawia nam tu lewactwo
Owi "bohaterowie" to:
1. Dr Izabela Kowalczyk (UMK Toruń, Stowarzyszenie Kobiet "Konsola")
2. Jowita Wycisk (UAM, Stowarzyszenie Kobiet "Konsola")
3. Dr Sławomira Walczewska, (Fundacja Kobieca eFKa)
4. Małgorzata Tarasewicz (Amnesty International, Gdańsk)
5. Prof. dr Bożena Chołuj (Frankfurt nad Odrą, Katedra Porównawczych Studiów
Środkowoeuropejski ch i Gender Studies UW)
6. Prof. Jolanta Brach-Czaina
7. Kinga Dunin
8. Aneta Szyłak (kuratorka wystaw)
9. Bogna Burska (Galeria "artmix")
10. Anka Grupińska
11. Grzegorz Borkowski (CSW Warszawa)
12. Dorota Podlaska (Muzeum Okręgowe, Bydgoszcz)
13. Małgorzata Winter (Bydgoszcz)
14. Jarosław Demisiuk (Galeria El, Elbląg)
15. Eulalia Domanowska
16. Władysław Kaźmierczak
17. E. Rybicka
18. Alicja Żebrowska
19. Anna Płotnicka
20. Marek Wasilewski
21. Izabella Gustowska
22. Hanna Kuśmirek
23. Anna Grajewska
24. Wojciech Gilewicz
25. Dr Joanna Mizielińska
26. Dr Dominika Ferens, Instytut Filologii Angielskiej, Uniwersytet
Wrocławski
27. Wojciech Kozłowski (BWA, Zielona-Góra)
28. Tomasz Wendland
29. Karina Dąbrowska
30. Natalia Paszkiewicz
31. Marta Zawodna
32. Katarzyna Nowacka
33. Aleksandra Kubiak
34. Sławomira Raczyńska
35. Karolina Majewska
36. Ewa Dominiak
37. Maciej Łysiak
38. Zuzanna Kurzela
39. Anna Słoma
40. Marta Karalus
41. Hanna Nowosiadły
42. Agnieszka Chęś
43. Agata Rogoś
44. Jakub Dąbrowski
45. Magdalena Kaszubska
46. Anna Nacher

- zapamietajmy te nazwiska to te osoby stoją za całym złe któtre dzieje sie w
Polsce po 1989 roku w kulturze i sztuce

W obronie Pana Andrzeja Leppera

Dziekuję Emerycie! Jest nas, wielbicieli Sztuki coraz więcej. Może i inni
dostrzegą ukryte piekno, odkryją przesłanie i ponadczasowość twórczości
Andrzeja Leppera.
Tymczasem przedstawiam szacowne grono prawdziwych znawców i nieuleknionych
obrońców sztuki, które z pewnością do nas dołączy.

1. Dr Izabela Kowalczyk (UMK Toruń, Stowarzyszenie Kobiet "Konsola")
2. Jowita Wycisk (UAM, Stowarzyszenie Kobiet "Konsola")
3. Dr Sławomira Walczewska, (Fundacja Kobieca eFKa)
4. Małgorzata Tarasewicz (Amnesty International, Gdańsk)
5. Prof. dr Bożena Chołuj (Frankfurt nad Odrą, Katedra Porównawczych Studiów
Środkowoeuropejski ch i Gender Studies UW)
6. Prof. Jolanta Brach-Czaina
7. Kinga Dunin
8. Aneta Szyłak (kuratorka wystaw)
9. Bogna Burska (Galeria "artmix")
10. Anka Grupińska
11. Grzegorz Borkowski (CSW Warszawa)
12. Dorota Podlaska (Muzeum Okręgowe, Bydgoszcz)
13. Małgorzata Winter (Bydgoszcz)
14. Jarosław Demisiuk (Galeria El, Elbląg)
15. Eulalia Domanowska
16. Władysław Kaźmierczak
17. E. Rybicka
18. Alicja Żebrowska
19. Anna Płotnicka
20. Marek Wasilewski
21. Izabella Gustowska
22. Hanna Kuśmirek
23. Anna Grajewska
24. Wojciech Gilewicz
25. Dr Joanna Mizielińska
26. Dr Dominika Ferens, Instytut Filologii Angielskiej, Uniwersytet
Wrocławski
27. Wojciech Kozłowski (BWA, Zielona-Góra)
28. Tomasz Wendland
29. Karina Dąbrowska
30. Natalia Paszkiewicz
31. Marta Zawodna
32. Katarzyna Nowacka
33. Aleksandra Kubiak
34. Sławomira Raczyńska
35. Karolina Majewska
36. Ewa Dominiak
37. Maciej Łysiak
38. Zuzanna Kurzela
39. Anna Słoma
40. Marta Karalus
41. Hanna Nowosiadły
42. Agnieszka Chęś
43. Agata Rogoś
44. Jakub Dąbrowski
45. Magdalena Kaszubska
46. Anna Nacher

angielski-matura !!!

Niestety prawda jest taka, że studiowanie nie kończy się na samym dostaniu się
na studia. Student anglistyki musi znać język na tyle, żeby swobodnie czytać
literaturę fachową (np. dotyczącą językoznawstwa, fonologii - zagadnień
stosunkowo trudnych, wymagających "zrozumienia" tematu) i przygotować się na
tej podstawie do egzaminu (na naszej reading list pozycje po polsku należały do
rzadkości). Do tego dochodzi czytanie literatury, począwszy od tej
staroangielskiej (zrozumienie Beowulfa na przykład nie jest bułką z masłem,
zwłaszcza dla niewprawionego, świeżo upieczonego studenta). Nie wspominając o
tym, ze wszystkie wykłady i ćwiczenia odbywają się po angielsku (należałoby coś
z nich jednak wynieść, no i poudzielać się czasem czynnie nie zaszkodzi ;)
Dlatego właśnie najlepsze anglistyki w Polsce mają tak "wysokie" wymagania
wobec swoich przyszłych studentów. Gdyby nawet nie było 20 os/1 miejsce, a
tylko 2, pewną znajomością języka każy kandydat powinien się wykazać. Piszę to,
żeby coś wam uzmysłowić. Nie chcę tu broń Boże nikogo zniechęcać czy obrażać bo
nie taki jest cel tego postu. Miejcie po prostu świadomość, że jeśli nie macie
dosyć wysokiego wyniku z matury rozszerzonej z angielskiego (niestety mówię tu
o wynikach 90-100%), możecie mieć problemy w sprostaniu wymaganiom stawianym
przez instytuty filologii angielskiej. Wyniki matury odzwierciedlają w naprawdę
dużym stopniu waszą rzeczywistą wiedzę (chociaż oczywiście są różne sytuacje
losowe np. jakieś zaburzenia koncentracji na egzaminie itp.) Jestem nową
maturzystką 2005, ludzie z mojego roku (UJ) mieli w większości 90-kilku
procentowe wyniki z angielskiego, a dochodziły nas słuchy, że generalnie
wypadamy słabiej od tych przed nami, którzy musieli zdać egzamin wstępny. W
sumie się nie dziwię, bo mam świadomość, że gdyby nie nowa matura wielu z nas
(w tym może i ja) mogłoby się nie dostać. Oczywiście są różne anglistyki, różne
uczelnie. Pamiętajcie jednak o tym, żeby racjonalnie oceniać swoje szanse na
danym kierunku, bo nie sztuką jest dostać się ale zostać na uczelni po
pierwszym roku. Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam ale nie to było moim celem.
Życzę wszystkim powodzenia, bo wiem jak ja stresowałam się zeszłym roku.
Trzymam kciuki! :)

Kto i gdzie na Uniwer.Szczecinski

Czy ktos wie na jaki adres wyslac papiery jezeli skladam na socjologie ,
etnologie i filologie angielska ? Wysylac na adres uniwersytetu czy adres
poszczegolnych instytutow ? Prosze o pomoc

wysylanie papierow - Szczecin

wysylanie papierow - Szczecin
Czy ktos wie na jaki adres wyslac papiery jezeli skladam na socjologie ,
etnologie i filologie angielska ? Wysylac na adres uniwersytetu czy adres
poszczegolnych instytutow ? Prosze o pomoc

O której będą wyniki na psychologię i socjologięUJ

EJ NO KURNA CO ONI SOBIE W KULKI LECA!!!! NIE MA DALEJ WYNIKOW NA FILOLOGIE ANGIELSKA I SOCJOLOGIE.... MAM NADZIEJE ZE BEDA DZISIAJ! WIE KTOS CZY SA WYWIESZONE W INSTYTUCIE?

aluu? To o tej aferze mowa?

aluu? To o tej aferze mowa?
AKADEMIA BYDGOSKA.
Kontrola z ministerstwa edukacji
Nabrali za dużo?

Dziś w Akademii Bydgoskiej pojawią się kontrolerzy z ministerstwa edukacji.
Sprawdzą, jak przebiegała rekrutacja na anglistyce. Wkrótce kolejna kontrola -
studiom na filologii przyjrzy się Państwowa Komisja Akredytacyjna.
Ministerstwo przysłało kontrolerów, bo zrobił się szum po naborze na
magisterskie studia uzupełniające. Jak już pisaliśmy, w październiku władze
uczelni przyjęły 13 osób, które początkowo nie dostały się na studia,
ponieważ nie zaliczyły rozmowy kwalifikacyjnej. Jedną z kandydatek wsparła
poseł Barbara Hyla-Makowska z SLD, która napisała list do rektora. Ten
natychmiast na podaniu kandydatki dopisał: proponuję przyjąć. Dopiero później
nakazał zbadanie procedur rekrutacyjnych, i jak tłumaczył prasie, stwierdził
uchybienia. Żeby studenci nie czuli się pokrzywdzeni, przyjęto wszystkich,
którzy napisali prośby do rektora, a w czasie rozmowy kwalifikacyjnej zdobyli
przynajmniej 10 na 20 punktów. W ten sposób na studia dostała się protegowana
posłanki, a wraz z nią 12 innych osób. - To łamanie prawa, skandal -
przeciwko postępowaniu władz uczelni zbuntował się prof. Aleksander Szwedek ,
kierownik Katedry Filologii Angielskiej. Na znak protestu zrezygnował ze
stanowiska (później od rektora dostał upomnienie m.in. za niesubordynację).
Solidarnie z profesorem Szwedkiem rezygnację złożyła prof. Jolanta Mędelska-
Guz, dyrektor Instytutu Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej oraz jej
zastępczyni, dr Ewa Wełnic, a później także prof. Anna Majmieskułow,
kierownik Katedry Teorii i Historii Literatury Rosyjskiej. Brak tak wielu
kierowników może okazać się problemem - Państwowa Komisja Akredytacyjna
zapowiedziała już kontrolę jakości studiów na filologii (AB w ramach tego
kierunku prowadzi specjalności: angielską, germańską, lingwistykę stosowaną).
Zanim pojawią się wysłannicy PKA, którzy sprawdzą, czy instytut ma
dostatecznie dużo kadry, właściwe programy nauczania, odpowiednią liczbę
studentów w grupach, uczelnia sama powinna przygotować raport w tej sprawie. -
Taką samoocenę zawsze przygotowuje kierownictwo, a u nas kierownictwa nie
ma - mówią w Katedrze Filologii Angielskiej.
- Na pewno uczelnia sobie z tym poradzi. Raport będzie gotowy na czas -
zapewniał wczoraj dr Mariusz Zawodniak, rzecznik prasowy AB.

GP

Problem z pijanym wykładowcą

Z przykrością stwierdzam, że ma pan racje opisując sytuacje w IFA. Ten Instytut
Filologii Angielskiej nie zajmuje dobrego miejsca na żadnym rankingu anglistyk
Ponadto, jest zagrożony odebraniem akredytacji przez PKA z powodu zbyt małej
ilości profesorów. Bo iluż ich jest? Można policzyć na palcach jednej ręki. I
nie łudźmy się, że profesor przyjeżdżający dwa razy w miesiącu z innego miasta
jest profesorem wrocławskiego instytutu. Doktorów jest owszem sporo, ale ilu z
nich zrobiło w ostatnim czasie habilitacje? Ja słyszałam o jednej habilitacji w
ciągu ostatnich 7 lat. No i skoro jest do anglistyka, to studenci powinni mieć
kontakt z żywym językiem. Gdy ja studiowałam w IFA, było aż dwóch native
speakerów.
A jakie my mamy zajęcia? Wyrabiamy absolutne minimum! Sprawdźcie listę
przedmiotów w Poznaniu lub w Sosnowcu i się zdziwicie. Nie mówiąc już o tym, że
od lat nie ma żadnych ciekawych propozycji międzywydziałowych. Jakby się
przydały zajęcia z podstaw ekonomii i prawa na anglistyce, jakby pomogły w
pracy przyszłemu tłumaczowi! Ale po co, skoro i tak później zapłacimy za
podyplomowe studia tłumaczeniowe?
Zwracając się do osób krytykujących amerykańskie system edukacji: ilu z
Was chodzi na zajęcia amerykańskich profesorów przybywających do IFA w ramach
stypendium Fulbrighta? Pewnie wielu z Was idzie na pierwsze zajęcia, po czym
rezygnuje, bo nagle okazuje się, ze należy dużo czytać, dużo pisać i dużo
myśleć. I tak mniej więcej jest na uniwersytetach amerykańskich. W związku z
tym lepiej iść na zajęcia do kogoś, kto da 4,5 za samo przyjście po wpis.
Nie mogę się jednak zgodzić ze stwierdzeniem słabej znajomości języka
wśród studentów. Prawda jest taka, że wszyscy przyszli już na studia z dobrym
warsztatem, a potem był on dość gruntownie szlifowany przez pierwsze 3 lata.
Poza tym, w czasie egzaminów wstępnych jest duża selekcja i na studia dostają
się naprawdę najlepsi.

********Ulica Piękna-pytanie*********

********Ulica Piękna-pytanie*********
Czy ktos orientuje sie ile km od Instytutu filologii angielskiej znajduje się
Ul. Piękna?
Jak z dojazdem do centrum?

CZYSCIC, CZYSCIC, CZSCIC!!!!

Aferka RRRRRRRRRRRRAZ!
AKADEMIA BYDGOSKA. Kontrola z ministerstwa edukacji
Nabrali za dużo?

Dziś w Akademii Bydgoskiej pojawią się kontrolerzy z ministerstwa edukacji.
Sprawdzą, jak przebiegała rekrutacja na anglistyce. Wkrótce kolejna kontrola -
studiom na filologii przyjrzy się Państwowa Komisja Akredytacyjna.
Ministerstwo przysłało kontrolerów, bo zrobił się szum po naborze na
magisterskie studia uzupełniające. Jak już pisaliśmy, w październiku władze
uczelni przyjęły 13 osób, które początkowo nie dostały się na studia, ponieważ
nie zaliczyły rozmowy kwalifikacyjnej. Jedną z kandydatek wsparła poseł Barbara
Hyla-Makowska z SLD, która napisała list do rektora. Ten natychmiast na podaniu
kandydatki dopisał: proponuję przyjąć. Dopiero później nakazał zbadanie
procedur rekrutacyjnych, i jak tłumaczył prasie, stwierdził uchybienia. Żeby
studenci nie czuli się pokrzywdzeni, przyjęto wszystkich, którzy napisali
prośby do rektora, a w czasie rozmowy kwalifikacyjnej zdobyli przynajmniej 10
na 20 punktów. W ten sposób na studia dostała się protegowana posłanki, a wraz
z nią 12 innych osób. - To łamanie prawa, skandal - przeciwko postępowaniu
władz uczelni zbuntował się prof. Aleksander Szwedek , kierownik Katedry
Filologii Angielskiej. Na znak protestu zrezygnował ze stanowiska (później od
rektora dostał upomnienie m.in. za niesubordynację). Solidarnie z profesorem
Szwedkiem rezygnację złożyła prof. Jolanta Mędelska-Guz, dyrektor Instytutu
Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej oraz jej zastępczyni, dr Ewa Wełnic, a
później także prof. Anna Majmieskułow, kierownik Katedry Teorii i Historii
Literatury Rosyjskiej. Brak tak wielu kierowników może okazać się problemem -
Państwowa Komisja Akredytacyjna zapowiedziała już kontrolę jakości studiów na
filologii (AB w ramach tego kierunku prowadzi specjalności: angielską,
germańską, lingwistykę stosowaną). Zanim pojawią się wysłannicy PKA, którzy
sprawdzą, czy instytut ma dostatecznie dużo kadry, właściwe programy nauczania,
odpowiednią liczbę studentów w grupach, uczelnia sama powinna przygotować
raport w tej sprawie. - Taką samoocenę zawsze przygotowuje kierownictwo, a u
nas kierownictwa nie ma - mówią w Katedrze Filologii Angielskiej.
- Na pewno uczelnia sobie z tym poradzi. Raport będzie gotowy na czas -
zapewniał wczoraj dr Mariusz Zawodniak, rzecznik prasowy AB.

Czwarta rezygnacja

Czwarta rezygnacja

Na znak protestu prof. Anna Majmieskułow przestanie kierować Katedrą Teorii i
Historii Literatury Rosyjskiej. To już czwarta rezygnacja z kierowniczego
stanowiska w Instytucie Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej AB.

1 stycznia z funkcji odszedł prof. Aleksander Szwedek, kierownik Katedry
Filologii Angielskiej. Aby go poprzeć rezygnację złożyła prof. Jolanta
Mędelska-Guz, dyrektor Instytutu i jej zastępczyni, dr Ewa Wełnic. W piątek
rektor Adam Marcinkowski, powiedział, że te rezygnacje przyjmie z
przyjemnością. - Chcę poprzeć prof. Mędelską, przedłużę przyjemność pana
rektora - powiedziała prof. Anna Majmieskułow. Rezygnację złożyła z samego
rana. - Wiem, że działam emocjonalnie, spontaniczne, ale dla mnie prof.
Mędelska, to wzór człowieka, naukowca, ma niezłomne zasady, jest kryształowa.
Na AB naukowcy buntują się przeciwko postępowaniu władz uczelni, które w
październiku przyjęły na magisterskie studia uzupełniające z filologii
angielskiej 13 osób, choć te nie zdały egzaminu. Jedną z kandydatek wsparła
poseł Barbara Hyla-Makowska z SLD, pisząc list do rektora. Rektor, który
nakazał zbadanie procedur rekrutacyjnych, stwierdził uchybienia. Tłumaczy, że
na powtórzenie procedury było już za późno, więc uczelnia postanowiła przyjąć
kandydatów z mniejszą, niż wymagana, liczbą punktów. W ubiegłym tygodniu, gdy
wyszła na jaw sprawa listu poseł Hyli, rektor zdecydował zdjąć ze stanowiska
kierowniczkę dziekanatu. Podejrzewa, że to ona udostępniła prof. Szwedkowi
teczki studentów, którzy dostali się na anglistykę z odwołania, a w jednej z
teczek był list posłanki. - Teczki były wynoszone z dziekanatu, nie wiadomo,
co było podrzucane, poprawiane - mówi rektor Marcinkowski. Zapewniał jednak,
że nie tylko z tego powodu podjął decyzję o odwołaniu. - Od pół roku nosiłem
się z tym zamiarem. To był najgorzej pracujący dziekanat w uczelni. Studenci
często się skarżyli.

(go)
Gp

Dosyć NAGONKI na Akademie Polonijną

Akademia Polonijna na Podkarpaciu
Wczoraj i dzisiaj prowadziłem w Rzeszowie szkolenie w ramach zlecenia dla Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie.
Przy tej okazji poznałem panią, która jest jedynym w promieniu 100 km od Rzeszowa egzaminatorem prowadzącym szkolenia dla OKE.
Ta pani i jej mąż są oboje anglistami po Uniwersytecie Jagiellońskim. Mają w swoim mieście działalnośc gospodarczą, zajmują się tłumaczeniami. Wysłali swoją córkę na studia do najlepszej ich zdaniem możliwej uczelni. Na Akademię Polonijną, na filologię angielską.
Są zachwyceni faktem, że córka ma od czterech lat zajęcia z samymi sławami, jesli chodzi o anglistykę w Polsce. Są pod wrażeniem, że ich córka ma zajęcia w małych laboratoryjnych grupach. Z prof. Markiem, z dr hab. Misztalem, z prof. Bajerową i z wieloma innymi osobami.
Są zachwyceni, że ich córka w przeciwieństwie do studentów UJ nie ma pustych i nic nie znaczących praktyk, tylko ma straszny wycisk rok w rok, bo musi zaliczyć praktykę w firmie, napisać pracę o tej praktyce i jeszcze to obronić.
Są zachwyceni możliwościami, jakie stoją przed ich córką w czasie studiów i później, z dyplomem tak renomowanej uczelni. Cieszą się, że wyperswadowali córce studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Byli w Częstochowie na dniach otwartych Akademii Polonijnej kilka razy i byli zachwyceni.
Tylko my, Częstochowianie, mamy złe mniemanie o Akademii Polonijnej. Ja jestem głęboko przekonany, że pozytywna ocena PKA była zupełnie naturalna i oczywista. Wiem, jak wygląda filologia angielska na wielu innych uczelniach i wiem, że Akademia Polonijna nie ma się tutaj czego wstydzić. To jest uczelnia wyróżniająca się pozytywnie i może mieć kompleksy jedynie jeśli ją ktoś zacznie porównywać z Uniwersytetem Adama Mickiewicza czy Uniwersytetem Warszawskim, ale nie - przepraszam bardzo - z jakimkolwiek nauczycielskim kolegium języków obcych (napisałem z małej litery, podkreślam, czyli nie miałem na myśli konkretnego).
Kubiś, z całą sympatią. Prawie cały Instytut Filologii Obcych Akademii Jana Długosza w Częstochowie to pracownicy Kryńskiego z początku lat 90tych.

FILOLOGIA SZWEDZKA NA UJ - JAK TAM JEST???

Ja się wybieram co prawda na filologię norweską na UAMie w Poznaniu,ale to dość
pokrewny kierunek;)Myślę,że zainteresowanie fil.szwedzką w Krakowie jest podobne
do tego w Gdańsku i Poznaniu,chyba tylko w tych miastach istnieje ona jako
samodzielny kierunek.Dla porównania-w zeszłym roku w Poznaniu było 12 osób na
miejsce,limit miejsc 16.Z tą różnicą,że w Poznaniu przyjmują przeważnie co dwa
lata.Fil.szwedzka na UJ jest o tyle mniej dostępna niż na UAMie i UG,że dostać
się mają szansę tylko ci,którzy zdawali na maturze niemiecki-np.ja z angielskim
nie mam szans.To bardzo fajny kierunek-niszowy,dla pasjonatów,wzbudzający
ciekawość u wszystkich ludzi(naprawdę,większość w ogóle nie wie,że taki kierunek
istnieje).U mnie w Poznaniu trzeba się z góry nastawić na naukę 4
języków(angielski lub niemiecki,kierunkowy skandynawski,łacina i
staroislandzki,a jeśli ktoś ma jeszcze wystarczająco dużo chęci do piątego,to
może uczęszcz.. na fakultatywny lektorat z nowoislandzkiego)plus masa
przedmiotów typu literaturoznawstwo,językoznawstwo,wiedza o danym kraju,jego
kulturze,gramatyka opisowa i inne przedmioty typu psychologia,filozofia itp,nie
wiem jak jest w Krakowie,ale pewnie podobnie.A po studiach-wystarczy
zaznaczyć,że np. ekonomię kończy co roku kilka tysięcy studentów,fil.szwedzką(i
każdą inną skandynawską)-kilkadziesiąt osób.Można być tłumaczem,nauczycielem
angielskiego/niemieckiego,pracować w dyplomacji,w firmach itd.,jednym słowem
wiele możliwości.Ciekawe czy wykształci się w przyszłości w Krakowie samodzielna
katedra skandynawistyki(tak jak na UAMie i UG)i nastąpi oddzielenie
fil.szwedzkiej z instytutu germanistyki.Nawet nie wiem od jak dawna istnieje
fil.szwedzka na UJ? O samym kierunku pisze studentka na stronie
www.filg.uj.edu.pl/ifg/ w odnośniku koło naukowe studentów
fil.szwedzkiej.Pozdrawiam i powodzenia:)

WROCŁAWSKI FESTIWAL NAUKOWY

WROCŁAWSKI FESTIWAL NAUKOWY
Tegoroczny VII już Dolnośląski Festiwal Nauki rozpocznie się 17 września
wykładem znanego językoznawcy prof. Jana Miodka na temat "Najmłodszej
polszczyzny". Impreza potrwa tydzień. Jedną z jej nowości będą warsztaty
bajkopisania w Instytucie Filologii Angielskiej Uniwersytetu
Wrocławskiego...
Dolnośląski Festiwal Nauki jest imprezą popularnonaukową, organizowaną przez
wyższe uczelnie Wrocławia, instytuty Polskiej Akademii Nauk oraz środowiska
pozauczelniane, m.in. Zakład Narodowy Ossolińskich. Jest adresowany do
wszystkich zainteresowanych nauką, kulturą, sztuką czy ciekawymi zjawiskami.
Przede wszystkim jednak organizatorzy festiwalu chcą, aby nauka nie była
postrzegana jako hermetyczna, niedostępna i niezrozumiała. Festiwal to także
sposób na integrację środowiska naukowego wokół promowania nauki i promocja
regionalnych inicjatyw edukacyjnych.

Podczas tegorocznego festiwalu będzie można wziąć udział w wielu ciekawych
wykładach, m.in. o sportach ekstremalnych, czy dyskusjach, np. o godności i
sumieniu ludzkim. Będzie też można dowiedzieć się, jak zostać magikiem,
artystą i komandosem, ale i poznać działanie komputera lub podyskutować o
ochronie środowiska. Dla sympatyków festiwalu zostaną również otwarte
laboratoria naukowe i warsztaty badawcze przyrodników, na co dzień
niedostępne. W tym roku festiwal nie zapomniał o najmłodszych, dla których
zorganizowano "poligon naukowy", gdzie w plenerze pod namiotem maluchy będą
mogły dotknąć najróżniejszych przedmiotów oraz poznać ich działanie.

Festiwale Nauki odbędą się w tym okresie w wielu miastach Polski. Silnym
akcentem w trakcie trwania festiwali będzie organizowany przez Ministerstwo
Nauki i Informatyzacji we współpracy z kilkunastoma ośrodkami z kraju II
Ogólnopolski Dzień Nauki - POLSKA 2004 (18 września). Jednym z patronów
medialnych Dnia Nauki jest Polska Agencja Prasowa. (PAP)

Rektor UKW przeprosił prof. Szwedka za bezpodst...

Trzeba wiedzieć, co się pisze. UMK nie pożegnał się ze Szwedkiem (dojeżdżał do
UMK 17 lat), ale Szwedek pożegnał UMK z następujących powodów:
1. Dziekan chciał mu wyprowadzić z Maiusa bibliotekę nie dając nic w zamian.
2. Dziekan przydzielił swoim polonistom dodatkowe 20 pomieszczeń (mieli już ok.
20, razem 40 na 55 pracowników), a anglistyce dał jedno pomieszczenie 24
anglistów gnieździło się przez tyle lat w 5 pomieszczeniach - jedno miało 9 m2
dla 7 osób!!!
3. Dziekan rozpisał konkurs na adiunkta w katedrze Szwedka bez jego wiedzy.
No więc Szedek pożegnał dziekana.
Pamiętać też należy, że Szwedek założył anglistykę w UMK po 35-letniej
przerwie, a w czasie kilku lat od zera zebrał prawie 24 tys. książek, uruchomił
doskonałe studia zaczne magisterskie.
Na zlecenie władz UMK Instytut Socjologii zbadał jakość kształcenia na
wszystkich kierunkach UMK. Kilka cytatów z raportu tego badania:
"Najwięcej zadowolonych z jakości otrzymywanej wiedzy [na całym UMK] jest na
filologii angielskiej (86,6%) [dla kontrastu na polonistyce 55% - może dlatego
dziekan polonista był przeciwko anglistyce]."
"Na tej podstawie [całej ankiety] uważamy, że najwyżej lokuje się filologia
angielska uzyskując 12 punktów (12/0), następnie chemia 8 punktów [...] prawo 4
punkty ujemne, pedagogika nauczanie początkowe 8 punktów ujemnych."
Najwyższą średnią w odpowiedziach na konkretne pytania uzyskała filologia
angielska 9 razy (chemia, prawo, historia, marketing pedagogika pięcioletnia po
1 razie)."
Rzeczywiście Szwedek to BAAAAARDZO kontrowersyjna postać, ale tylko dla tych,
którzy źle uczą i oszukują.
Dobrze wiedzieć z dobrego źródła (moja współpraca ze Szwedkiem trwa prawie 30
lat), a potem pisać, że Szwedek to kontrowersyjna posatać i że UMK go pożegnało.
Marian

Akademia Elbląska

Wrocław, a konkretniej - jak sie uda dostac tzn. zdam egzamin - Instytut
Filologii Angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego i Studium Doktoranckie
Wydziału Filologicznego.

UW - Instytut Anglistyki

UW - Instytut Anglistyki
Czy ktos złożył na nauczanie jezyka angielskiego na filologi na uw?
Jesli tak to z jakimi wynikami?

Eurowybory 2009

Szkoda że u nas nie ma takiego kandydata

"37 lat, ekspert ds. europejskich, wykładowca akademicki.

Od 12 lat zajmuje się integracją europejską. Od 5 lat jest głównym doradcą
Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego Jacka
Saryusz-Wolskiego oraz Delegacji Platformy Obywatelskiej w Parlamencie
Europejskim (2004-2009).

Wcześniej w latach 2000-2001 pracował jako doradca Sekretarza Komitetu
Integracji Europejskiej w gabinecie szefa UKIE, Jacka Saryusz-Wolskiego. W
2002r. przygotowywał analizy dla Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej ds.
Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, Javiera Solany.

Od 10 lat wykładowca akademicki w Collegium Civitas i w Krajowej Szkole
Administracji Publicznej w Warszawie oraz analityk w Centrum Europejskim Natolin.

Doktor nauk politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwent Kolegium
Europejskiego (College dEurope) w Natolinie (1997), Instytutu Stosunków
Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, studiował także filologię angielską
(1991-1996). Stypendysta Instytutu Unii Europejskiej ds. Badań nad
Bezpieczeństwem w Paryżu (2002) oraz Uniwersytetu w Oxfordzie (1996). Uczył się
także w Stanach Zjednoczonych - Cranbrook-Kingswood High School (1990-91) oraz w
Australii Marcellin College w Sydney (1987). Uczęszczał do Liceum
Ogólnokształcącego im Mikołaja Reja w Warszawie (1987-1990).

Biegle posługuje się językami obcymi: angielskim, francuskim i hiszpańskim. Zna
także dobrze język rosyjski.

Specjalizuje się w funkcjonowaniu instytucji Unii Europejskiej oraz wspólnej
polityce zagranicznej i bezpieczeństwa UE. Pochodzi z artystycznej rodziny i za
kluczowe uważa wzmacniane polskiej tożsamości kulturowej w Europie."

Chce sie pochwalic... :-)

Chce sie pochwalic... :-)
Dzis mialem wyniki na Uniwersytecie Wroclawskim i zostalem przyjety w poczet
braci doktorantow w Instytucie Filologii Angielskiej, a poza tym przyznali mi
stypendium.

Obiecuje nie przyniesc hanby Elblagowi:)

Studenci do szkół, bo nauczyciele wyjechali

Na pewno są np. na UAM (w Instytucie Filologii Angielskiej).

Czego nas uczy badanie genomów?

europitek napisał:

> W przypadku języka jest jednak już zupełnie inaczej, gdyż posiada
> on w sobie różne wielopoziomowe filtry eliminujące określone
> kombinacje liter w słowach oraz słów w zdaniach, a nawet zdań w
> całej wypowiedzi. W danym przypadku na ograniczenia (filtry)
> wynikające z zasad działania samego konkretnego języka nakładają
> się jeszcze filtry tematyczne i kulturowe, które dodatkowo
> "formatują" tekst wypowiedzi. To wszystko znacznie zawęża pole do
> "kombinowania".

Post, w którym wspominałem o tej kwestii, był co prawda właściwie żartem, ale
ponieważ myślałem przy tym o pewnym rzeczywistym wydarzeniu, wyjaśnię tylko, że
chodziło o wypracowania egzaminacyjne pisane po angielsku na zadany temat, a
inkryminowana zgodność dotyczyła nie pojedynczych zdań czy zwrotów, ale kilku
akapitów, złożonych z praktycznie identycznych zdań, tu i ówdzie dla ze
zmienioną dla niepoznaki kolejnością (kosztem logiki albo, jeśli kto woli,
funkcjonalności). Występowały w nich w tych samych miejscach te same błędy
interpunkcyjne, ortograficzne i składniowe, a analiza drobnych różnic pozwalała
bez trudu ustalić, który tekst był źródłem, a który kopią. Mimo to
"współautorzy" szli w zaparte :-)

> Mam nadzieję, że Cię przekonałem o nieporównywalności obu
> problemów.

To są problemy _różne_ ale nie takie znów nieporównywalne. Co więcej, są ze sobą
historycznie powiązane. Techniki ustalania filiacji dawnych manuskryptów i
odtwarzania ich filogenezy (stemma codicum) głównie na podstawie wspólnych
"synapomorficznych" przekłamań, opracowane przez filologów w XIX wieku, dały
początek metodom użytym ponad sto lat później w kladystyce. Biologia spłaciła
zaciągnięty dług, bo z kolei algorytmy kladystyczne są z powodzeniem stosowane w
badaniach nad wielokrotnie kopiowanymi tekstami. Mój instytut bierze udział, w
ramach międzynarodowej współpracy, w jednym z dużych projektów tego typu, gdzie
badanymi obiektami są wszystkie zachowane XV-wieczne kopie "Opowieści
kanterberyjskich" Chaucera, a celem jest jak najdokładniejsza rekonstrukcja ich
ostatniego wspólnego przodka:

www.canterburytalesproject.org/pubs/desc2.html

Władze UR: W tym wyścigu byliśmy pierwsi

Władze UR: W tym wyścigu byliśmy pierwsi
Temu Uniwersytecikowi nawat takie inwestycje nie pomogą. Przede
wszystki liczy się kadra. Jak narazie mamy trzecioligowych naukowców
i chorych na władzę dyrektorów instytutów (filologia angielska).

Co z planem zajęć?

A propo anglistyki na Uj...nie wiecie jak to jest z akademikami? Tzn jutro mają
być wywieszone na wydziale listy osób którym przyznano akademik, a orintuje się
ktoś czy te listy będą umieszczone na stronce instytutu filologii angielskiej?
Jak to było w ubiegłym roku?

teczka UAM :P

mam miłą niespodziankę- pani w Instytucie Filologii Angielskiej nawet teczkę mi
oddała, zadowoliła się tylko koszulką :P

Jego Magnificencja Kapuś

Jego Magnificencja Kapuś
?Wprost" dotarł tymczasem do nowych materiałów IPN dowodzących, że Andrzej Ceynowa był
współpracownikiem SB. Z dokumentów zachowanej w oryginale Sprawy Obiektowej krypt. Wirginia, nr
23461, założonej 13 lipca 1977 r. przez Wydział II (kontrwywiad) KW MO w Gdańsku, a dotyczącej
Instytutu Filologii Angielskiej Uniwersytetu Gdańskiego, wynika, że już w 1977 r. z Andrzejem
Ceynową nawiązał kontakt funkcjonariusz SB ppor. Władysław Danek. Oficer SB traktował Ceynowę
jak kontakt operacyjny SB i nadał mu pseudonim AC (inicjały obecnego rektora UG). W teczce SOR
Wirginia znajduje się notatka z rozmowy z KO ps. AC z 15 września 1977 r.
Materiały ewidencyjne IPN poświadczają, że w 1977 r. próbowano w Gdańsku zwerbować Ceynowę
jako tajnego współpracownika, ale odmówił on współpracy z gdańskim Wydziałem II KW MO. Udało
się to jednak dziesięć lat później, o czym świadczy zarejestrowanie Ceynowy pod nr 56033 7
kwietnia 1987 r. jako tajnego współpracownika Wydziału II Wojewódzkiego Urzędu Spraw
Wewnętrznych o pseudonimie Lek. Jego oficerem prowadzącym był m.in. por. Tadeusz Kurkowski,
ten sam, który już jako kapitan SB w 1989 r. odbierał od Leka donos dotyczący spotkania z
dyplomatą amerykańskim Johnem Brownem. Spotkanie i donos na Browna z 23 maja 1989 r.
potwierdzają też materiały Wydziału B Służby Bezpieczeństwa w Gdańsku (wydział prowadzący
obserwację), do których również dotarliśmy.
Teczka pracy i teczka personalna agenta ps. Lek została zniszczona w 1990 r. po przekazaniu akt do
archiwum SB w Gdańsku (Wydział C) - 26 stycznia 1990 r. Okazuje się jednak, że nie wszystko
zostało zniszczone, o czym świadczą nowe dokumenty dotyczące współpracy Ceynowy z SB, do
których dotarł ?Wprost". Niewykluczone, że mogą się znaleźć także inne dokumenty na temat
ewentualnej współpracy Ceynowy z Departamentem I MSW (wywiad PRL).

www.wprost.pl/ar/?O=106322
Czołowy antylustrator...

zagadnienia na f. ang II stopnia AP/UJ

Proponuję wejść na stronkę Instytutu Filologii Angielskiej UJ, lub też na forum
anglistów UJ, na pewno dowiesz się wielu przydatnych rzeczy :P

Uczelnia narzuciła studentom, gdzie zakładać konta

Malgorzata Piasecka
Niestety gazeta jest niedoinformowana, Mgr Małgorzata Piasecka NIE JEST
dyrektorem biura rektora Szkoły tylko zastępca dyrektora w Instytucie Filologii
Angielskiej. Chyba warto byloby podpytac Pania dyr finansow, ona ma duzo do
powiedzenia w tej sprawie...

Powiernictwo Pruskie skarży Polskę w Strasburgu

Pozwolę sobie przedstawić autora którego cytowałem:

Robert von Ranke Graves (ur. 24 lipca 1895 w Wimbledonie, zm. 7 grudnia 1985 w
Dejà, Majorka) – angielski poeta, prozaik, syn irlandzkiego pisarza Alfreda
Gravesa. Napisał ponad 120 książek.

Studiował filologię i HISTORIĘ w Oksfordzie. W latach 1926-1927 wykładał
literaturę angielską na uniwersytecie w Kairze, w 1932 r. zamieszkał na
Majorce. W latach 1961-1966 był profesorem uniwersyteckim w Oksfordzie.
Początkowo, jeszcze jako student, pisał wiersze nastrojowe, bliskie poezji
ludowej, doświadczenia pierwszej wojny światowej sprawiły, że jego poezja
nabrała głębi i treści - zaczął pisać także wiersze wojenne. Popularność zdobył
dzięki POWIEŚCIOM HISTORYCZNYM, głównie z czasów starożytnych: Ja, Klaudiusz
(1934), Klaudiusz i Messalina (1934) oraz opracowaniom dotyczącym mitologii:
Mity greckie (1955) (wydanie polskie: Państwowy Instytut Wydawniczy 1967, 1982)
i Mity hebrajskie (1964).

Cytat pochodzi z powieści historycznej „Klaudiusz i Messalina”. Autor taką
zastosował konwencję, być może dla uproszczenia, że używał na określenie
Germańskich plemion z I w. n.e. tak ich konkretnych nazw jak i słowa „Niemcy”.
Nie jest to dowód na jego brak wiedzy historycznej. Być może zakładał, że
ludzie czytający jego dzieło będą albo mieli pewne klasyczne wykształcenie
pozwalające się w owej konwencji zrozumienie, albo będzie im po prostu łatwiej
śledzić treść powieści. Biorąc pod uwagę, że powieść powstała jeszcze przed II
wojną światową (w 1934 roku) wspomniany cytat był jakże proroczy...
I najwyraźniej nadal pozostaje aktualny.

Nic dodać, nic ująć

„Czas sobie płynie a głupota ludzka jest jaka była”

W pełni się zgadzam z powyższym stwierdzeniem :)

Szukam kogoś ze znajomością holenderskiego.PiLNE;)

Katedra niderlandystyki - ten sam budynek co Instytut Filologii Angielskiej na
Kuźniczej lub Ośrodek Kultury Niderlandzkiej - ul. Uniwersytecka, obok starego
budynku Wydziału Prawa.

OSZUSTWO STULECIA

■ Żaden.
▬54▬ Czy Syjoniści kolaborowali z Nazistami?
■ Już w 1933 roku rząd Hitlera podpisał umowę z Syjonistami zezwalającą Żydom
na emigrację z Niemiec do Palestyny i zabranie z soba wielkich sum kapitału.
▬55▬ Jak zmarła Anna Frank?
■ Przetrwawszy internowanie w Oświęcimiu, zaraziła się tyfusem w Bergen-Belsen
na kilka tygodni przed końcem wojny. Ona nie była zagazowana.
▬56▬ Czy pamiętnik Anny Frank jest prawdziwy?
■ Nie. Dowody skompilowane przez filologa francuskiego, dra Roberta Faurissona,
wykazały, że jest to literackie fałszerstwo. [Stąd wziął się dowcip, że zostały
one napisane długopisem.]
▬57▬ Co można stwierdzić o znanych fotografiach i zdjęciach filmowych wyko-
nanych w wyzwolonych niemieckich obozach ukazujących sterty wychudzonych zwłok?
Czy są one sfalszowane?
■ Fotografie można sfałszować, ale o wiele łatwiej dodać do nich zwodnicze
podpisy i komentarze do odpowiednio zestawionych zdjęć lub sklejonych kawałków
filmu.
[ Za „żydokomuny" Polacy potrafili łatwo oprzeć się propagandzie, np. nazy-
wając stalinowskie gazetki ścienne: "pic i fotomontaż", natomiast
politructwo "holocaustowe" jest oparte na doświadczeniach i naukach armii
psychologów, socjologów i speców od psychotechnicznych sposobów oddziaływania
na masy społeczeństw. ]
Sterty wychudzonych zwłok nie dowodzą, że ci ludzie zostali "zagazowani" lub
umyślnie wygłodzeni. Byli oni tragicznymi ofiarami szerzących się epidemii lub
wygłodzenia spowodowanych brakiem dowozu żywności i lekarstw do obozów z końcem
wojny.
▬58▬ Kto wynalazł nazwę: "genocide" ?
■ Raphael Lemkin, Żyd w Polsce, w książce wydanej w 1944 roku.
▬59▬ Czy takie filmy jak "Schindler's List" lub "Winds of War" są dokumentami?
■ Nie. Takie filmy są udramatyzowaną fikcją luźno i dowolnie związaną z histo-
rią. Niestety, zbyt wiele ludzi daje się pasywnie i bezkrytycznie unieść
rozrywko-wej części przeżycia w ciemnicy kinowej, popadając w „limbo” i biorąc
spreparo-waną iluzję za lustrzane odbicie historii. [ Podczas okupacji
niemieckiej warsza-wianie ukuli hasło: "Tylko świnie siedzą w kinie". ]
▬60▬ Ile książek zaprzeczyło niektórym aspektom standardowego mitu "holo-
caustowego"?
■ Tuziny. Liczba ich rośnie. [W roku 1996.]
▬61▬ Co stało się, gdy Institute for Historical Review zaoferowal $50.000 temu
kto udowodni, że Żydzi byli gazowani w Oświęcimiu?
■ Nikt nie przedstawił żadnego dowodu na tą ofertę, lecz były oświęcimski inter-
nowany Mel Mermelstein wytoczył proces przeciwko Instytutowi z roszczeniem o 17
milionów dolarów. Żyd ten utrzymywał, iż oferta nagrody sprowadziła nań
bezsenność, na czym ucierpiały jego geszefta i stanowiła ona "obelżywe za-
przeczenie bezspornego faktu" [ "injurious denial of established fact" ].
▬62▬ A co o nazywaniu antysemitami i neonazistami tych, co ośmielają się
powątpiewać w "holocaustowe" opowieści?
■ Nie istnieje merytoryczna współzależność między zaprzeczaniem "holocau-
stowych" opowieści a "antysemityzmem" czy "neonazizmem". Szkalowania uży-wa
się, gdy trzeba odwrócić uwagę od faktów i rzetelnych argumentów. (Najlep-sza
obrona to atak.) Naukowcy, badacze, którzy zaprzeczają opowieściom "ho-
locaustowym" są ludźmi wszelakich przekonań, o różnym etniczno-religijnym
pochodzeniu, włącznie z żydowskim. Nb.: coraz więcej akademików żydowskich
przyznaje o t w a r c i e, że nie ma dowodów na "holocaustowe" opowiesci.
▬63▬ Co stało się z historykami "rewizjonistycznymi", którzy poddali w wątpli-
wość "holocaustowe" opowieści?
■ Poddano ich kampanii oszczerstw i pomówień, pozbawiono emerytur, znisz-czono
ich dobytek lub pobito.
▬64▬ Czy Institute for Historical Review ucierpiał z powodu aktów zemsty za
jego usiłowania utrzymania prawa wolności słowa i wolności nauki?
Instytut zostal zbombardowany trzy razy. Raz zostal całkowicie zniszczony
przez kryminalne podpalenie. Wielokrotnie grożono pracownikom przez telefon
zabójstwem. W mediach stosunek do Instytutu jest generalnie wrogi.
▬65▬ Dlaczego jest tak mało wzmianek w mediach o rewizjonistycznych badaniach
historycznych?
■ Ze względów politycznych Establishment nie chce dopuścic do dogłębnej dys-
kusji o faktach dotyczących "holocaustowych" opowieści.
▬66▬ Gdzie można dowiedzieć się więcej o "drugiej stronie" opowieści
o "Holocauście" i o faktach dotyczących innych aspektów II. Wojny Światowej?
■ Institute for Historical Review, P. O. Box 2739, Newport Beach, CA 92659, USA
kolportuje różne książki, broszury, kasety audio i video na ważne tematy
historyczne. Zamów katalog, który w roku 1996 kosztował tam $3.

Tłumaczenie z angielskiego: Zbigniew Przemuski

8 TWIERDZEŃ REWIZJONISTÓW HISTORII “HOLOCAUSTU”

Chelmska uczelnia - PWSZ

Nowe kierunki, dalekosiężne plany

W pierwszym roku działalności Państwowa Wyższa Szkoła
Zawodowa w Chełmie przyjęła około 200 studentów na
studia stacjonarne i zaoczne. Po roku ich liczba wzrosła
już do 700 słuchaczy, a po tegorocznej rekrutacji ma się
jeszcze podwoić

Do tej pory podania o przyjęcie na chełmską uczelnię
złożyło około 500 absolwentów różnego rodzaju szkół
średnich. Kandydaci na filologie angielską i germańską
mają na to czas do końca czerwca. Pisemny egzamin
wstępny, tak dla osób zainteresowanych studiami
dziennymi, jak i zaocznymi wyznaczono na 4 lipca. Na
pozostałe kierunki, czyli matematykę z informatyką,
nauczanie matematyki i budownictwo egzaminy odbędą się 8
lipca. Sprawdzian ten będzie obowiązywał jedynie
kandydatów na studia dzienne. Zainteresowani studiami
zaocznymi mogą składać dokumenty do końca sierpnia, po
czym na początku września będą musieli się stawić na
rozmowę kwalifikacyjną.
– Dopiero w końcu maja otrzymaliśmy z ministerstwa
edukacji zgodę na uruchomienie nowego kierunku, jakim
jest budownictwo – mówi Anna Szymańska, rzecznik prasowy
PWSZ. – W rachubę wchodzą 3,5-letnie studia
inżynierskie, po których absolwenci będą mogli
uzupełniać wykształcenie na poziomie magisterskim na
wybranej przez siebie politechnice.
Wniosek w sprawie zezwolenia na kształcenie w zakresie
budownictwa chełmskiej szkole pomogli opracować
partnerzy z Politechniki Lubelskiej. Tak z tą uczelnią,
jak i Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej i
Katolickim Uniwersytetem Lubelskim PWSZ podpisała umowy
o współpracy.
–Współpracujące z nami uczelnie m. in. są gotowe
przyjmować na studia doktoranckie naszych asystentów –
mówi prof. Józef Zając, rektor PWSZ. – W ten sposób z
czasem dorobimy się własnej kadry naukowej.
Poza budownictwem chełmska uczelnia zabiega w MENiS o
pozwolenie na utworzenie kolejnych kierunków
inżynierskich. W rachubę wchodzi mechanika i budowa
maszyn, wydział elektryczny czy ciepłownictwo. W
ostatnim przypadku PWSZ wspiera już nie Politechnika
Lubelska, , lecz warszawska. Wszystkie te kierunki razem
mają złożyć się na Instytut Techniczny z bazą w
wygaszanym Zespole Szkół Mechanicznych przy ul.
Pocztowej. Ponadto, tym razem we współpracy z UMCS ma
powstać Instytut Humanistyczny z takimi kierunkami jak
filologia polska, rosyjska oraz historia. Jego baza
miałaby powstać na oddanym przez miasto terenie przy ul.
Batorego. Szkoła już przygotowuje się do ogłoszenia
przetargu na projekt zagospodarowania tej działki, z
uwzględnieniem nie tylko „humanika”, ale także trzech
akademików i budynków mieszkalnych dla kadry. Intencją
inwestora jest nawiązanie do niedokończonego projektu
budowy Dyrekcji. Akademickie budynki swoją
architektoniczną stylistyką mają nawiązywać do
międzywojennej zabudowy.
Jeśli akademicki kompleks miedzy ulicami Batorego i
Wiejską nie ujrzał jeszcze światła dziennego, to
przejęty od Zespołu Szkół Społecznych budynek przy ul.
Wojsławickiej z dnia na dzień zmienia architektoniczny
kształt i przeznaczenie. Pomieszczenia na górnym piętrze
są już gotowe na przyjęcie studentów. Teraz prace
koncentrują się na parterze oraz w sali gimnastycznej,
gdzie zostaną urządzone dwie aule.
www.dziennikwschodni.pl/

Szukam ksiązek do nauki

Studiuje niderlandystyke we Wroclawiu, wiec co nieco ci powiem.
Po pierwsze w Belgii nie mowi sie po holendersku tylko po niderlandzku :P Przy
czym odmianka beligijska rozni sie troche od standartowego jezyka
niderlandzkiego (najwieksze roznice sa pomiedzy standartowym niderlandzkim a
jego odmianka flamandzka, uzywana w polnocnej Belgii).
Po drugie niderlandzki jest bardzo logiczny i uporzadkowany. Znajomosc
angielskiego i francuskiego troszke pomoze ci w nauce niderlandzkiego, ale duzo
latwiej uczy sie go, jezeli dobrze znasz niemiecki (podobienstwo gramatyki i
slownictwa) - widze to na przykladzie moim i reszty mojej grupy: ja zdawalam na
wstepnych niemiecki i nie mam prawie zadnych problemow z gramatyka i
rozumieniem nowych slow, a oni wszystkiego ucza sie od poczatku i pytaja o
znaczenie prawie kazdego nowego slowa :)
Po trzecie - pare slow o ksiazkach :) My uczymy sie z serii ksiazek "Help",
ktorych chyba nie mozna kupic w Polsce (ja mam pozyczona z biblioteki, czesc
osob ma nowe kupione w Holandii, czesc korzysta ze skserowanych). Jest ich
trzy, po jednej na kazdy z trzech pierwszych semestrow studiow. Poza tym
dostajemy kserowki od wykladowcow (ich wlasne materialy, ksera z tajnych,
nieznanych nam ksiazek ;), skserowane fragmenty artykulow z gazet czy ksiazek).
Do gramatyki mamy na razie pierwsza czesc "Op zoek" i "Gramatyke jezyka
niderlandzkiego z cwiczeniami" Lisetty Stembor (obie ksiazki do kupienia w
Polsce). Slownik pol-nid i nid-pol jest tylko jeden wiec nie ma problemu :)
Poza tym mozesz sie jeszcze uczyc z "Mowimy po niderlandzku" pana Predoty
(ksiazka + kasety). Przydaja sie tez "Rozmowki polsko-niderlandzkie", ktore
mozna kupic w Empiku (sa dwie wersje - jedna wydana przez PONS, druga przez
jakies inne wydawnictwo) - jest w nich duzo praktycznego w uzyciu slownictwa,
ktore przydaje (przynajmniej mi ;)) przy pisaniu dialogow typu "W
restauracj", "Na dworcu" czy "U lekarza" :)
No i po czwarte - gdyby nawet niderlandystyka istniala na UJ jako osobny
kierunek (a nie istnieje), to na pewno nie byloby to na "wydziale
niderlandystyki", bo wydzial to najwieksza jednostka organizacyjna na
uniwersytecie, np. Wydzial Filologiczny, Wydzial Prawa i Administracji, ipt. :P
Niderlandystyka jako osobny kierunek (studia 5 letnie magisterskie lub 3 letnie
wieczorowe licencjackie+ 2 letnie dzienne uzupelniajace magisterskie) jest w
Polsce tylko na Uniwersytecie Wroclawskim! Natomiast w Poznaniu, Warszawie i
Krakowie jest jedynie specjlalizacja niderlandzka na filologii
germanskiej/angielskiej! Z tego, co przeczytalam na stronie krakowskich
niderlandystow ( www.filg.uj.edu.pl/ifg/niderlandystyka/indexnl.htm ),
to na UJ specjalizacja niderlandzka w ramach filologii germanskiej obejmuje 4
semestry nauki jezyka i 2 semestry nauki o kulturze/sztuce Niderlandow i konczy
sie egzaminem ustnym oraz pisemnym. Jakie sa zasady przyjecia na ta
specjalizacje to nie wiem, bo o tym na tej stronie nie informuja. Ale skoro
mieszkasz w Krakowie to chyba mozesz po prostu isc do Instytutu Filologii
Germanskiej i tam osobiscie dowiedziec sie wszystkiego, co cie interesuje. Tak
byloby najefektywniej i najprosciej.

Groetjes,
metia

Młodzi Polacy chcą się uczyć rosyjskiego.

Młodzi Polacy chcą się uczyć rosyjskiego.
Sława!
praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67764,3537630.html
Aleksandra Lewińska, Bydgoszcz 08-08-2006, ostatnia aktualizacja 08-08-2006
21:29
Rosyjski kluczem do kariery
Młodzi Polacy chcą się uczyć rosyjskiego. Na uczelniach do łask wraca
rusycystyka, szkoły językowe i korepetytorzy przeżywają oblężenie
Sylwia Zielińska od dwóch lat studiuje lingwistykę stosowaną z językiem
rosyjskim na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. - Angielski czy
niemiecki to dzisiaj konieczność, ale nic oryginalnego - mówi. - W
podstawówce szydziłam z rosyjskiego. Do liceum chodziłam w czasach, kiedy
nauczanie rosyjskiego było w złym tonie. Dzisiaj nadrabiam, uczę się nocami.

Jeszcze dwie dekady temu większość Polaków - w różnym stopniu zaawansowania -
porozumiewała się w języku rosyjskim. Po 1989 roku jego miejsce zajął w
szkołach angielski. Od kilku lat można zaobserwować jednak powrót
rosyjskiego. Głównie z powodów biznesowych: Rosja jest wielkim rynkiem,
polskie firmy robią na Wschodzie interesy. Gwałtownie wzrasta więc popyt na
pracowników ze znajomością rosyjskiego.

Potwierdza to raport o rekrutacji sporządzony przez portal internetowy
Pracuj.pl

- Handlowiec, ekspert w zakresie importu i eksportu, a nawet stażysta w
branży finansowej, od nich pracodawcy wymagają znajomości rosyjskiego - mówi
Anita Wojtaś z Pracuj.pl. - Z roku na rok coraz więcej przedsiębiorców,
określając podstawowe kryteria zatrudnienia, żąda znajomości dwóch języków, w
tym rosyjskiego - dodaje.

Na przeciw tym żądaniom wychodzą uczelnie wyższe. Uniwersytet bydgoski o sto
procent zwiększa w tym roku limit miejsc na filologii rosyjskiej (z 30 do
60).

Niepubliczna Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa otwiera od października nową
specjalizację: rosyjski w biznesie.

- O taki kierunek prosili sami studenci, głównie ekonomii - mówi Dorota
Wojtczak z KPSW. - Oni najlepiej wiedzą, że obok angielskiego to
najpotrzebniejszy dziś język w branży.

Również na prośbę studentów i absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego Biuro
Karier UJ zorganizowało bezpłatne warsztaty językowe, podczas których można
się nauczyć pisania dokumentów aplikacyjnych i przeprowadzania rozmów
kwalifikacyjnych o pracę po rosyjsku.

- Przed uruchomieniem warsztatów sprawdziliśmy, czy małopolskie firmy
rzeczywiście szukają osób, które opanowały rosyjski - mówi Monika Zębisz z
Biura Karier. - Okazało się, że szukają, i to w dużych ilościach.

Rok temu o indeks na filologię rosyjską Uniwersytetu Łódzkiego walczyło
siedem osób. W tym roku liczba chętnych może się zwiększyć o sto procent.

- Zmienia się profil studenta rusycystyki - zauważa Elżbieta Stefanowicz-
Maciaszek z Instytutu Filologii Rosyjskiej na UŁ. - To już nie są miłośnicy
literatury ani przyszli nauczyciele. To ludzie, którzy chcą po rosyjsku robić
biznes. Taka motywacja nie wystarcza jednak, aby uczyć się gramatyki
historycznej. Dlatego młodzi często rzucają studia. Wolą kilkumiesięczne
kursy albo uczą się sami.

Sprawdziliśmy, czy rzeczywiście rosyjski jest popularny w szkołach
językowych. W warszawskim Centrum Nauki Języków Europy Wschodniej i Azji
Centralnej tylko w ostatnich miesiącach powstało 16 kilkuosobowych grup.

- A do niedawna wystarczało najwyżej siedem - mówi Agnieszka Ślązak.

Największym powodzeniem cieszą się kursy: rosyjski dla firm i rosyjski w
biznesie.

- Walą do nas tłumy licealistów - dodaje Ślązak. - Jednak najliczniejsza
grupa uczniów to pracownicy polskich oddziałów zachodnich firm, które robią
interesy na Wschodzie.

Szkoła organizowała już kursy, m.in. dla Shella, PKN Orlen, AIG, a nawet PZU.

Nauczyciele rosyjskiego chwalą sobie polskich kursantów.

- Uczniowie "biznesowi" często zaczynają od alfabetu - śmieje się Swietłana
Grekowa z Rosyjskiego Ośrodka Nauki i Kultury.

- Jej firma chce wysłać na wakacyjny kurs do Moskwy nawet 400 Polaków.

Kogo nie stać na drogi kurs, może skorzystać z korepetytora. W większych
miastach ogłaszają się oni w lokalnych gazetach i internecie. Nauczycielami
często są Ukraińcy. Swietłana Listopadzka od sześciu lat zarabia na
korepetycjach we Wrocławiu. W tym roku - dwa razy więcej niż w poprzednim.

- Zgłasza się do mnie 20 osób miesięcznie - mówi. - Tegoroczne
zainteresowanie to szok. Nawet w wakacje, w martwym sezonie dla edukacji,
uczę dziesięć osób. Rok temu miałam jednego ucznia - mówi.

Forum Słowiańskie
gg 1728585