Ryczec mi sie chce!!!

Ryczec mi sie chce!!!
Wlasnie wrocilam z wizyty u ginekologa.Przyjmuje juz trzeci miesiac clo, ale
ten obecny ze zwiekszona dawka, 2 razy dziennie po jednej tabletce.Na usg
okazalo sie ze, dzisiaj tzn. w 8 dniu cyklu jest pecherzyk na jednym jajniku o
wielkosci 8 mm, gdzie w poprzednim cyklu przy clo 1 raz dziennie pecherzyk byl
w 10 dniu cyklu wielkosci 12 mm.
Wiec mimo, ze przyjmuje clo ze zwiekszona dawka, pecherzyki i tak bardzo wolno
rosnal.Lekarz zalecil kolejne usg w piatek, jesli nic nie urosnie to leczenie
hormonalne jakimis innymi lekami, podobno jakies zastrzyki hormonalne, podobno
dosc kosztowne?Czy ktoras z was cos wie na ten temat?
Potem jesli znowu sie nie uda byc moze inseminacja....
Dlacczego akurat ja nie moge zajsc w ciaze, inne dziewczyny przez przypadek
zachodza a ja musze tyle sie starac i przy czym cierpiec.
W jakiej cenie jest inseminacja, wizyta w klinice nieplodnosci, badania?
Jesli cche dalej sie starac, o jakich kosztach mam myslec?
Bo jesli mnie nie bedzie zwyczajnie stac to znowu antyki i placz, ze musialam
sie poddac...

 

Asthenoozospermia i teratozospermia-pomocy

Ja mojemu M kupiłam Pro-men ale mimo wielu zalet
tego specyfiku chyba nie można liczyć na jakieś
spektakularne efekty. Zmiana trybu życia... pewnie
ma pozytywny wpływ ale czy to wystarczy?

Czytałam, że jeśli kobieta ma normalne, regularne
cykle owulacyjne to skuteczność inseminacji wynosi
nawet 56% w ciągu 6 m-cy.
Ja nie mam czasu na leczenie mojego męża. Mam już
trochę lat więc prawdopodobnie inseminacja już w grudniu.
Cena 400 PLN. Chyba warto spróbować...
Pozdrawiam

IUI w Invimedzie-koszt?

Ja miałam inseminację robioną w maju br. Wcześniej miałam stymulowaną owulację,
co kosztowało mnie 800 PLN. Trzeba wiedzieć, że 800 PLN, to połowa ceny, bo
miałam podawaną połowę dawki leku. Normalnie kuracja kosztuje 1600 PLN. Koszt
wizyt, czyli monitoring był wliczony w koszt inseminacji, która kosztowała 800
PLN.

SALVE----totalna pomyłka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

chciałam sie dołączyć do opinii o salve.Trafiłam tam po 2 latach bezsensownego
biegania po lekarzach paprańcach.U tamtych lekarzy robiłam badania hormonalne,
mąż wyniki nasienia.nie zdziwiło mnie, że dr.sobkiewicz zażądał swoich
badań.Oczywiscie różniły sie one znacznio od poprzednich badan u innych
lekarzy.ale wiem,ze były robione w odpowiednich dnaich cylku. a wyniki nasienia
opisane na pare stron, i znacznie odbiegały od badań w jakis podejrzanych
labolatoriach.Cenię dr,S właśnie za to,że nie gada trzy po trzy, bo takich
lekarzy juz przerobiłam.Pozatym w klinice jest szybkie tempo badan ,
diagnoza.Ja po pół roku leczenia zaszłam w ciążę po in vitro.I ciesze sie,że
nie byłam męczona bezsensownymi inseminacjami. tylko od razu konkretnie.co do
cen to uwazam,ze nie jest tak źle.wizyta z usg 80 to standart, wizyta
monitorujaca cykl 40.
Pozatym na własnej skórze odczułam,że martwia sie o pacjentke.Kiedy xle sie
czułam dr.s "męczył" mnie tel co pare godzin , oferując nawet swój przyjazd (
ponad 100 km).Także ja polecam i dzie kuję im za 2 bijące serduszka.Bo to jest
własnie najwazniejsze.Pozatym wydaje mi się,że nigdzie nie ma idealnie, nigdzie
nie będziemy traktowane jak księżniczki bo po prostu jest nas dużo.Pozdrawiam i
zyczę powodzenia

 

inseminacja w bytomiu

ja w przyszłym miesiącu mysle ze za 2 tygodnie
puregon faktycznie jest tam chyba najtanszy
powiedz mi prosze jak długo lezalas po zabiegu tzn po jakim czasie szlas do domu
i ile razem to wyszlo czy za usg przed inseminacja tą w 8 dniu tez placilas?
cena jest 190 czy cos jeszcze trzeba dopłacic
dzieki za odpowiedz
pozdrawiam

Cymerys Zbigniew -Poznań!Czy ktoś go zna?

Gazeta.plPocztaRandkiBlogiCzatFotoForumDwukropekBeboWszystko o
filmie Zmierzch

Gazeta.pl Forum Zdrowie Niepłodność: kliniki Cymerys
Zbigniew -Poznań!Czy ktoś go zna?
Nowe! Szukaj 5254 forów 89.506.933 postów
Niepłodność: kliniki
Komunikat forum
System Cię wylogował .

Ja również tego pana doktora odradzam! Pan owszem bardzo
sympatyczny, ale...Leczyłam się u niego z mężem 5 lat temu przez
ponad rok. Teraz kiedy zaliczyłam inne profesjonalne kliniki w
Poznaniu (na Polnej), Łodzi (Gameta), Warszawie (Novum) i mam
troszkę wiekszą wiedzę w "tych sprawach" widzę jak bardzo był on
niekompetentnym lekarzem. Leczył mojego męża pregnylym i jeszcze
innymi hormonami tak, że po trzech miesiącach wykryto u niego dużego
guzka w sutku, a wyniki ilości i jakości nasienia nie uległy w ogóle
poprawie (choć sam pan doktor twierdził, że jest znacznie
lepiej,nawet starł sie za wszelka cenę nam to udowodnić pokazując
obraz pod mikroskopem).Oprócz tego miałam u niego też jedną
inseminację, która (teraz już wiem)że z góry była skazana na
niepowodzenie. Jak opowiedziałam innemu lekarzowi jak wyglądało
techniczne wykonanie tego zabiegu, to aż złapał się za głowę.Więc
taka moja propozycja: jeżeli macie poważny problem, to nie traćcie
czasu, pieniędzy na p. Cymerysa, tylko od razu szukajcie pomocy u
prawdziwych, a nie tzw. pseudospecjalistów. Powodzenia

klinika w Ostrawie. Polecam !!!

klinika w Ostrawie. Polecam !!!
witam dziewczyny, Leczyłam sie przez 7 lat ,mam niedrożny jajowód i
zapłodnienie naturalne nie wchodziło w grę,miałam 2 próby
inseminacji niestety bez rezultatu. W końcu zdecydowaliśmy się z
mężem na IVF.Lekarz do którego wtedy chodziłam współpracował z
kliniką w Ostrawie i nas tam skierował, oczywiście zaproponował nam
też inne kliniki a że mieszkamy w Jastrzębiu Zdr. to do Ostrawy mamy
ok. 50km. Pierwszą próbę miałam w 2006r.też bez rezultatu, drugie
podejście w 2007r.i ku maszemu szczęściu po tylu latach udało się,
obecnie jestem w 32tc. i bardzo się cieszymy z mężem że za niedługo
będzie nas już troje. Więc drogie dziewczyny gdyby któraś chciała
się zdecydować na tą klinikę to ją bardzo polecam. Koszt takiego
zabiegu to 2000 euro, łącznie z lekami stymulującymi, tak tak 2000
euro zważywszy że euro teraz nisko stoi to jest to cena nie do
odżucenia. Więc gdyby to was interesowało to moge podać namiary na
tą klinikę i lekarza który sie tym zajmuje oraz jak macie jakieś
pytania to w miarę moich możlwości odpowiem na nie. Pozdrawiam

endokrynolog Poznań

No to dziwne bo w zyciu moje USG nie trwalo 5 sek !!!Nawet jak
miałam monitoringi owulacji to dokładnie było jajeczko sprawdzane!!
Teraz w ciązy cm po cm mam wyjasniane co i jak i wszystko
pomierzone!!A z kazdego USG ma płytę CD z nagraniem dzidzi i sam
film trwa 20 min!I przy moich kłopotach z owulacja i problemami
endokrynologicznymi nawet o inseminacji i stymulacji nie wspomniala
tylko najpierw naturalnie a dopiero potem ewentualne leki,
inseminacje i badania inwazyjne!!! A dodam ze jestem po 35 roku
zycia!!A i moje kolezanki tez do niej chodza a w poczekalni z
babkami tez wymieniami sie opiniami i zadna nie narzeka!! A
monitoringi owulacji mialam robione codzienne - nawet w Wigilie i
niedziele.Moze takie były Twoje odczucia - ale ja mam zupełnie inne!
Każdemu uwazam musi lekarz przypasowac wiec lepiej isc przekonac sie
a potem ewentulnie zmienic. A jakby u Ciebie było tak wszystko w
porzadku to po co ta interwencja chirurgiczna - laparoskopia???? W
celach diagnostycznych tylko??zawsze jest ryzyko! I dlatego cenię
p.Beatę za to ze najpierw sprawdzi naturalnie a potem zastanawia sie
co i jak. I zawsze co wizyte siedze w gabinecie ok 50 min - WIEC TE
5 SEC usg TO NIE JEST MOZLIWE!!!!!

pl.starynkiewicza

Ja generalnie mam ten sam dylemat... Pierwsze dziecko rodziałam na
Starynkiewicza, było oki. Potem nie mogąc zaciążyć poszłam tam na
HSG i dramat... Potem zrobiłam trzy inseminacje - oki, ale bez
efektu. "Obraziłam się" i zriobiłam in vitro w Invimedzie - nie
wyszło... Teraz chcę podejść jeszcze raz do in vitro i nie wiem, czy
ze względu na koszty nie zrobię tego na Starynkiewicza, to ok 1/3
ceny... Juz sama nie wiem...

Inseminacja-Novum czy invimed?

Jestem pacjentką Novum (pacjentką zadowoloną i po skutecznym
leczeniu), ale jeśli koszty inseminacji są dla Ciebie b. ważne, to
zastanawiałabym się nad Invimedem.
A to dlatego, że jeśli trafi Ci się tzw. "podwójna" inseminacja
(robiona dwukrotnie w jednym cyklu, z reguły dzień po dniu) to wtedy
Invimed ma chyba dużo lepszą cenę. W Novum koszt wynosi wtedy
800+650 za "powtórkę" jeśli mnie pamięć nie myli.

Ogólnie obie kliniki są z górnej półki, więc powinno być dobrze

No i trzeba wejść w kontakt z kliniką dużo wcześniej, bo na pewno
nie zrobią inseminacji "z marszu". Będziecie musieli porobić badania.

concept i dr Niwald

Ja zdecydowanie polecam dr Niwalda.Trafiłam do niego przez szpital, pierwsze badania miałam robione w CZMP w jego gabinecie.Kiedy skończyły się możliwości szpitala zaczęłam chodzić prywatnie.Fachowe podejście do pacjentki i cena wizyty też przystępna. Miałam badania od najprostszych aż po inseminację.I nic. Wszystkie badania szpitalne w CZMP wykonywał On pełne zainteresowanie i odpowiedzialność.Wszystko bez skutku i znalezienia przyczyny.Tak bardzo chciałam aby coś znaleźć jakąś przyczynę i leczyć coś konkretnego. Kiedy wszystkie możliwości się skończyły usłyszałam ,że nie może nam już pomóc i zostaje nam in vitro.Jak wiadomo sporo kosztuje i też nie daje pewności,że się uda.Daliśmy sobie z mężem spokój przecież zrobiliśmy wszystko co mogliśmy.
I tak minęły 4 lata.Pewnego dnia nadszedł upragniony brak okresu.Zrobiłam test i był pozytywny nie wierzyłam mówiłam ,że to nie może być prawda. To chyba CUD.I tak wróciłam do dr Niwalda .Teraz jestem już w 4 miesiącu i nadal trudno mi w to uwierzyć.Widocznie każdy ma swój czas.
Więc trzymajcie się dziewczyny i nie traćcie nadzieji -ja to wiem.Teraz czekam na cud narodzin.

dr Mrugacz

dziewczyno skąd wzięłaś te ceny za in vitro i inseminację? aktualny cennik to za
in vitro 3900 plus leki.
I przez rok nie zorientowałaś się,że Cię naciąga? Dopiero musiał Ci to powiedzieć?
Twój wpis jest tak niewiarygodny, że głowa mała.A w ciąży to chyba jesteś z tym
drugim ginekologiem, bo tylko 2 wizyty i już!

ktora klinika ma najlepsze wyniki?

bb2
w NOVUM trudno to nazwac leczeniem, bylam u Taszyckiej na jednej wizycie, nie
podobala mi sie. Pojechalam do BS obecnie tam jestem pod kontrola, ale tez nie
do konca mi odpowiada podejscie lekarzy. Wiesz to co oni mi mowia, a wlasciwie
nic to ja sama wiem i nie wyamaga to wizyty u specjalisty(twierdzenie"co panstwo
zechca to zrobimy, wiec co robimy:inseminacje, ivf?")moze jestem wybredna,a le
tak jest, troche orienyuje sie w tych kregach i niestety to mi nie odpowiada.
A co do NOVUM , moze maja i dobre wyniki-choc statystyki sa tylko
statystykami.Ale cena przewyzsza 100% inne osrodki,wiec to odpada.a
100%gwarancji na powodzenie zabiegu mi nie dadza.

InviMed Poznan

Cześć dziewczyny!Mnie również interesuje invimed w Poznaniu,a w szczególności
ceny inseminacji i in vitro.Wiem,że w dużej mierze ceny uzależnione są od leków
jakie przyjmuje sie przed.Jeśli któraś z Was miała iseminację lub in vitro w tej
klinice bardzo proszę napiszcie jak to wszystko po kolei wygląda.Bardzo dziękuję
i pozdrawiam!!!

InviMed Poznan

Cena inseminacji 800 (300 ocena cyklu - tzw. monitoring, 500 zabieg).
Jeśli iui robisz w cyklu stymulowanym dochodzi koszt leków - clostylbegyt - 5
zł, pregnyl na pęknięcie pęcherzyków - ok 25 zl, a po zabiegu duphaston (ok. 40
zl za opakowanie, a zwykle zużywam ich 2-3 do wystąpienia miesiączki)
jeśli się uda leki bierze się dalej - wg. zalecenia lekarza (ale do tego etapu
nie dotarłam)
u dr Kożmy fajne jest to, że możesz zapytać go o wszystko (jednoznacznych
odpowiedzi zwykle nie ma bo to medycyna, ale przynajmniej znasz różne możliwości)
poza tym nie kasuje za dodatkowe usg (przyjmuje się, że monitoring ma 3 wizyty,
ale on chętnie robi ich więcej jeśli zachodzi taka potrzeba, po iui też
proponuje usg w celu skontrolowania czy pęcherzyk pękł i za to kasy dodatkowej
nie bierze)
w przedostatnim cyklu, mimo założenia, że robimy iui i zgłoszenia się do niego
na monitoring, nie stwierdził istnienia pęcherzyka i skasował za zwykłą wizytę
niestety nie mogę powiedzieć nic na temat skuteczności kliniki jako takiej, bo
statystyki podawane w necie dotyczą chyba warszawy
a nie udało mi się "wpaść" na nikogo, komu się udało w poznaniu
link do cennika www.invimed.pl/warszawa/index.php?strona=cennik

dr Gontarek w Łodzi

mam takie same zdanie jak przedmówczynie, cwaniak i zdziera kasę. Poszłam do
niego z polecenia innego lekarza, ale po pierwszej wizycie zaniemówiliśmy z
mężem, jak wyliczył nam za jedną inseminację 3600, w salve za to samo jest koszt
1300. Koszt jednej ampułki u niego to cena 120 zł, a w salwie za to samo cena 58
zł, Cena już mówi sama za siebie to co za człowiek. Jak dzwoniłam, aby się
umówić na wizytę to Pani też powiedziała, że nie ma problemu bo dużo Pań się
wycofało, kolejny powód aby sobie pójść

dr.mitas

dziewczyny napiszcie czy inseminacje pani dr wykonuje w klinice
(szpitalu państwowym) czy w swojej prywatnej klinice. jakie są
warunki oddawania nasienia, kiedy i komu się płaci np za
przygotowanie nasienia. jak jest z niedzielami lub świętami czy
wtedy też wykonuje iui. jaka jest cena za iui w bytomiu? zadałam
tyle pytań bo chciałabym leczyć się u tej pani, a już wystarczająco
dużo czasu zmarnowałam u innych lekarzy. dzięki za odpowiedzi

Co myślicie o Ferti-Med w Bielsku Białej

Ja jestem bardzo zadowolona. Panią doktor oceniam bardzo dobrze jako fachowca (
na pozór wydaje się bardzo chłodna), ale po kilku minutach rozmowy z nią widać,
że zależy jej na pomocy pacjentom, a nie stwarzaniu miłej atmosfery, z której
nic konkretnego nie wynika. Co do cen to ciężko mi powiedzieć bo nie
porównywałam z innymi. Dla mnie jest ważne, że klinika jest w Bielsku a to wiąże
się z łatwą dostępnością i oszczędnością czasu. Jestem w 5 m-cu udało się za
drugim razem dzięki inseminacji.

dr Mrugacz - Białystok

Ja takze polecam.W tym miesiacu mialam przystapic do
inseminacji,jednak po wynikach i badaniu pan doktor stwierdzil,ze
niestety zabiegu nie bedzie, musze przez miesiac brac leki i dopiero
w kolejnym cyklu probowac.Musze przyznac ze na poczatku bylam
rozczarowana tym bardziej ze specjalnie przyjechalam do Polski,gdyz
na stale mieszkam w Niemczech.Pan doktor spokojnie mi wytlumaczyl,
ze owszem moge miec zabieg, ale on nie jest naciagaczem i nie bedzie
czarowal ze cos z tego wyjdzie.Dlatego za miesiac znowu jade do
Polski.Co chodzi o badania to wcale nie uwazam zeby zlecal jakies
niepotrzebne. Ja sama zaczelam wymyslac(oczywiscie po naczytaniu sie
w internecie)jakies badania a on spokojnie tlumaczyl ze nie sa
potrzebne. Jesli chodzi o koszt calego zabiegu to ceny sa rózne. Sam
zabieg to 300zl, zabiegi sa 2, do tego dochodzi cena leków max
500zl,wizyta 50,usg 50.Kazda pacjetka jest inna,zatem i koszty sa
rózne.Dla porownania mam wizyte w Kriobanku,gdzie bez lekow
zaplacilam 2500 za inseminacje to sa dopiero naciagacze.Jak bedziesz
miala jakies pytania to pisz,chetnie odpowiem.Pozdrawiam wszystkie
starajace sie i zycze powodzenia

Koszty w Novum.

Koszty w Novum.
Jestem zaskoczona, że Novum inkasuje za każde usg oceny pęcherzyka 70 PLN.
Taką cenę można zapłacić za usg wraż z opisem, a nie za dwuminutowe badanie!
Poza tym miałam IUI i pytałam o całkowity koszt zabiegu. Otrzymałam
informację, że 750 PLN. POtem jednak okazuje się, żę płacę za minimum dwa USG
przed IUI (2x70PLN) i dodatkowo za usg po IUI (70PLN). Okazuje się, że
całkowity koszt to: 750 + minimum 210 = 960PLN. Uważam, że te kontrolne usg
powinny być wykonywane w cenie inseminacji, bo okazuje się, że 750 PLN
kosztuje tylko sam zabieg wstrzyknięcia nasienia. A za wszelkie dodatkowe
procedury związane z zabiegiem płaci się dodatkowo. Co o tym sądzicie?

Znacie dobrą klinikę??

Ja też polecam Klinike IVF dzidzi się jeszcze nie doczekałam ale lekarz super
zaleczył mi narazie endometrioze. Kiedyś chodziłam do Macierzyństwa do dr JJ
ale jak on się przeprowadził do nowej kliniki ja poszłam razem z nim. Obecnie w
Macierzyństwie przyjmuje dr Szlachcic ponoć dobry i przyjmuje chyba też dr
Filipowicz - jego stanowczo odradzam mam niemiłe doświadczenia jak robił mi
monitoring do inseminacji. Ceny jeśli chodzi o Klinike IVF i Macierzyństwo są
podobne w klinice chyba troszke taniej.

in-vitro w Salve

Witajcie, leczę się w Salve od równo roku, dr jest konkretnym, rzeczowym
facetem. miałam 4 inseminacje (ostania w salve) niestety nieudane,
zdecydowaliśmy się na ICSI (mąż ma dobre nasienie ale w slalve praktykują nie
samo in vitro lecz isci). Niestety isci się nie udało, dwa tygodnie temu było
podejście do mrożaczków, również nieudane, no i dalsza walka. koniec o mnie, co
do kwot to isci kosztuje 4000, czasami salve ma tzw. program i wtedy icsi
kosztuje 2900 (tak własnie jest teraz) ceny leków to w zależności jak każda w
was będzei się stymulować od 3000 do 5000 tys. no i koszt wizyt, usg i badan.
ja na wszystko wydałam 9600 (nie byłam w programi bo się wtedy skończył).
Pytacie o czas, no więc jeżeli wszystko łasnie przebiega i jest to krótki
protokół no to od @ jakieś 14 dni i transfer zardków. dr przyjmuje we wtroki
czwarti i soboty, jest dużo pacjentek - bardzo!!! jak jeszcze jakieś pytania to
służe pomocą.

Białystok- Domitrz czy Wołoczyński?

u prof. wizyta okolo 100. na miejscu jest usg. badania wsyztskie mozesz robic u
siebie badz na AM tam u niego. na nfz mialam robione inseminacje co u mnie w
trojmiescie jest nie do pomyslenia. za speriogram placilismy sami. przy invitro
estriadol mialam wliczone w cene wiec nic nie placilam nic na miejscu a tez sie
to robilo w AM. jestesm z gdyni, wiec na invotro wynajelam kawalerke od
dziewczyny ktora szczerze polecam, warunki naprawde super a cena naprawde niska.
nie wiem jak to wyglada z hsg , laparo itd. jak mialam pozamaciczna to chcial
mnie polozyc na AM zeby zrobic wsio u siebie, ale ja wolalam jechac do siebie do
domu. generalnie prof. nie naciaga na badania co mnie ucieszylo. jest
profesjonalista ale nie obiecuje gruszek na wiezbie- co jest cenne.

czy 9 tyś. starczy na isci w Gamecie?

Ja jestem na podobnym etapie co Ty mój lekarz właśnie mi powiedział że już nic
nie może nam pomóc i radziłby zastanowić się nad inv, więc zapytałam którą
klinikę man by polecił bez wahania powiedział GAMETA.Mówił że mają dobre wyniki
i przystępne ceny.Ja sama jestem przerażona i skołowana tym wszystkim , bo nie
wiem czy w ogóle się zdecyduję no ale to inna sprawa.Tak czy tak to na pewno w
tym wszystkim jest potrzebne jest dużo szczęścia , niezależnie w której klinice
będziecie podchodzili.Musisz przestać czytać forum gdzie się komu udało bo
rzeczywiście zwariujesz i się pogubisz w tych opiniach. Wybierz klinikę i zaufaj
lekarzowi.słyszałam że w gamecie młody pan Radwan jest ok.I mój gin jeszcze
mówił żeby nie robić inseminacji tylko od razu inv.
z całego serca życzę dobrego wyboru i pozdrawiam

pytanie do pacjentek dr M. Radwana

pytanie do pacjentek dr M. Radwana
Dziewczyny, w przyszły czwartek jadę na pierwszą wizytę do Gamety. Dzwoniłam
do rejestracji i zapisałam się do dr Radwana. Pani powiedziałą mi, ze
pierwsza wizyta kosztuje u niego 80 zł. i kazała przynieść komplet badań.
Kiedy zapytałąm, czy to cena wizyty z usg, to powiedziała, że nie, to jest
wizyta bez usg. No i teraz mam pytanie. Czy za usg przyjdzie mi dodatkowo
zapłacić? Czy moze być tak, ze ta pierwsza wizyta będzie w ogóle bez usg...
To będzie akurat połowa mojego cyklu. Dr mógłby zobaczyć w jakim stanie są
moje jajniki, czy jest owulacja... no juz sama nie wiem...A może dr Radwan ma
taką właśnie taktykę,że pierwsza wizyta to... patrzenie sobie w oczy ? No bo
wyników mu żadnych nie dowiozę poza hsg i oznaczoną gr krwi, bo po prostu nic
nigdy nie robiłam 9teraz widzę, ze to SZOK!!!!!, bo przecież przeszłąm 11
inseminacji i w życiu nie miałam robionych wyników hormonów). To, ze jedna z
tych iui sie powiodła, to już musiał być naprawdę CUD NAD CUDA. No ale to
inna baja już... Tymczasem powiedzcie, jak wygląda pierwsza wizyta u dr?

Dr Sobociński z Bydgoszczy

Cześć! Też jestem z Bydgoszczy.Cena inseminacji, którą podałaś jest chyba z
księżyca.Koszt tego zabiegu w żadnej ze specjalistycznych klinik leczenia
nieplodności tyle nie wynosi ( nawet w Warszawie). Z tego co wiem u
Szymańskiego w Bydgoszczy kosztuje ona ok. 600 zł. Chyba że podałaś cenę kilku
inseminacji.Pozdrawiam.

Dr Sobociński z Bydgoszczy

Cześć
Cena którą podałaś mnie zszokowała!!! U dra Szymańskiego inseminacja kosztuje
720 zł. Niestety do tego dochodzi koszt 3-4 usg (po 70 zł) i leków
stymulujących. Jestem po 4 inseminacjach u dra Szymańskiego i najdroższa z
nich kosztowała ok. 1300 łącznie z lekami i usg.
A o dr Sobocińskim niestety mam bardzo złe zdanie. Prywatnie ocenia stan
swoich pacjętów dokładniej niż w przychodni państwowej. Przekonał sie o tym
mój mąż
Pozdrawian serdecznie
D.

dr Janeczko! czy komuś pomógł?jeśli.........

Moja opinia bądzie jak njbardziej subiektywna... Leczę sie u niego już ponad
rok. W tym czasie podeszłam do jednej inseminacji i do dwóch ICSI - niestety
nie udanych. Ostatnio zastanawiałam się zostać w Krakowie czy wiać do Warszawy
ale doszłam do wniosku że nigdzie gwarancji nikt mi nie da. Teraz gdy nie muszę
szukać go po korytarzach kliniki i ma dla mnie czas, wszystko wyjaśnia ( nawet
ostatnio tłumaczył zawirowania z cenami, które wyszły na Bocianie)to nie mam
juz siły szukać innego i od nowa znów i znów to samo.. nowa klinika, nowy
lekarz... Poza tym miałam szczęście rozmawiać z wieloma dziewczętami które z
jego pomocą w ciaży są - a że ja jeszcze nie - to mam nadzieje tylko chwilowo.
Ja w każdym bądź razie polecam, tylko trzeba pamiętać że do wybranego lekarza
trzeba mieć zaufanie - w innej sytuacji nie wyobrażam sobie współpracy. A ja to
chyba jestem trudny przypadek.

przede mną hsg

O kontraście dowiedziałam się przy wstępnym wywiadzie
przed HSG. Nie było żadnych medycznych wskazań
(uczulenia, alergie, nadwrażliwość na pewne grupy leków)
decyzja należała tylko do mnie. Taki specjalny kontrast
ponoć organizm lepiej znosi, ale nie ma reguł.
Ostatecznie nie zdecydowałam się i było wszsytko O'K.
Wiem,też że wybór specjalnego kontrastu nieco podwyższa
cenę (robiłam cały zabig odpłatnie), ale to naprawdę
różnica chyba o 30,00 do 50,00 zł. Spotkałam się też z
opinią lekarzy, że jest bez znaczenia.
Nie wiem czy wiesz że kontrast ma znaczenie
terapeutyczne, jest antybakteryjny i stabilizujący dla
jajowodów, często samo badanie porusza "zaspany"
organizm i jest spora grupa kobiet, która wkrótce
zachodzi w ciążę (do 6 m-cy). Trzymam kciuki, żebyś
znalazła się wśród tych szczęśliwych. Potem dopiero
podejmuje się dalsze kroki (laparo, inseminacja).
Wyniki badań (zdjęcia RTG + opis) otrzymałam w godzinę po
zabiegu + krótkie info i z tym udałam się jeszcze do
mojego lekarza.Pozdrawiam nie trać cierpliwości i
optymizmu ! Aga

INSEMINACJA-CZY TO JEST POTRZEBNE?

Dr Zemer robił mi prawie wszystkie inseminacje.Mam jednak mieszane uczucia co
do niego.czasem się starał, czasem "olewał" wszystko!Co do ceny, rzeczywiście
AIH nie są refundowane, ale za następnym razem potarguj się trochę, weż do
gabinetu najlepiej męża!Pozdrawiam.Justyna
P.S.Mam nieodparte, że się znamy Renatko, ale to graniczyło by z cudem!

jak in vitro to gdzie?

Jestesmy po 3 nieudanych inseminacjach ( po 2 byla ciaza ale poroniona w 11
tygodniu)i po ICSI zakonczonym szczesliwie urodzeniem pieknej coreczki.
Najtaniej zdecydowanie jest w Gamecie u prof. Radwana, zreszta z tego co wiemy
prof. Radwan i Gameta maja najwieksza skutecznosc w Polsce przy najnizszych
cenach.Zyczymy wszystkim powodzenia i polecamy Gamete

dobry ginekolog we Wrocławiu?

Cześć!
Osobiście mogę polecić dr Polaka (ul.Hallera 9, tel 3617001). Zajmuje się
leczeniem niepłodności (inseminacje, INF, ICSI). Ze swojego doświadczenia z
innymi ginekologami, muszę powiedzieć, ze on wypada najlepiej. Poprowadzi
dobrze wszystkie badania (w odróżnieniu od innych wie w ktorym dniu cyklu co
należy wykonać).Jeśli chodzi o ceny, to stałe klientki czasami nie płacą ,
albo symbolicznie (pierwsze wizyty chyba 70 zł z USG).
Życze dobrego wyboru.
Pozdrawim, Iner
Na temat Polaka możesz również poczytać na Bocianie:
www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=2920&highlight=polak

INVICTA W TRÓJMIEŚCIE

Staramy się dopiero 3m-ce. Od początku miałam zalecenie, że jak bedę chciała
maleństwo to mam sie zgłosic do lekarza. (a mi się zdawało, że jak się zgłoszę
to hop siup i juz jestem w ciąży!). Pierwszy cykl-tylko stymulacja i dr doszedł
do wniosku, że tak to nici i.. juz jestem po dwóch inseminacjach i nic. ) :
Jeszcze jedna i zaczynam powoli mysleć o invitro (nawet sie już z ceną
oswoiłam). Ponoć jestem jakis dziwny przypadek (pewnie jak my wszystkie).
Yh!
Ale ( : !!

dr Derwich - pomoze?????

dr Derwich - pomoze?????
Jestem z Poznania i mam pytanie ile koszyuje inseminacja u DR Derwicha na
Polnej i czy On osobiscie tez robi, Pomogł komus, blagam o pomoc??????? W
cenie sa tez tabletki i zastrzyki , czy osobno sie kupuje 100% recepta? Gdzie
w Poznaniu mozna zrobic inseminacje, czy ktos daje 100% gwarancji????

lekarze Krakow-Gorecka, Jedrzejowski, Kostyk

Jak już pisałam, nie leczę się u drKostyka, a albumy ze zdjęciami może mieć
każdy ginekolog, lepszy czy gorszy. I nie interesuje mnie skąd kto pochodzi, z
jakiej rodziny itp. Akurat moje dwie bliskie koleżanki leczyły się u
drKostyka, plus kilka dalszych, i każda ma dziecko, ale to dla mnie żaden cud -
w końcu "tylko" co piąta para ma problemy, a nie każdy. A że Novum poleca
drKostyka i drPabiana to też o czymś świadczy - ja im ufam, i to chyba w tym
wszystkim jest najważniejsze. Nie piszesz podstawowych rzeczy o tej pani
doktor - w czym się specjalizuje, czy wykonuje zabiegi typu inseminacje,
stymulacje, in vitro, histero itp. I czy to robi w tej paskudnej klinice na
Kopernika czy nie, i ile co kosztuje. To, co cenię u drKostyka, to jasna
sytuacja - zabiegi robi w prywatnej klinice w Niepołomicach, co jest zwykle
tańsze niż zabiegi z Łapówkami na Kopernika (pisały kiedyś dziewczyny ile
kosztuje histero czy laparo na Kopernika właśnie). Więc jeśli polecasz tak
bardzo nikomu nieznaną lekarkę, to przynajmniej napisz coś konkretnego - może
ktoś skorzysta.
Libra

Laparoskopia

witaj, widze, ze nikt nie pisze, wiec mimo, ze nie mialam
laparoskopii, to cos tu sobie popisze
znalazlam dosc fajny artykul, jesli chcesz poczytaj:
www.resmedica.pl/zdart4982.html
moje wlasne odczucia co do laparoskopii, to
zdecydowalabym sie na prawde w ostatecznosci! moj
poprzedni doktorek chcial za wszelka cene wyslac mnie na
zabieg, ale sie nie dalam i ucieklam do innego doktorka,
u ktorego laparo nie byla juz taka konieczna! troche
przestraszylam sie, bo niestety mimo, iz zabieg jest na
prawde malo inwazyjny, to moga pozostac zrosty w
miejscach wprowadzenia narzedzi chirurgicznych, ktore to
pozniej moga jeszcze bardziej nam przeszkadzc! niekiedy
jednak zabieg jest konieczny, np. przy zaawansowanym PCO,
jak i przy zdiagnozowaniu co jest przyczyna nieplodnosci
(bo lekarz wykorzysta juz wszystkie inne drogi)!
jesli chcemy znac przyczyne naszych niepowodzen w walce o
potomka, wtedy lekarz decyduje sie na laparo (jezeli nie
wie co moze byc ta przyczyna), w innym wypadku, jesli
chce za wszelka cene pomoc nam w zajsciu w ciaze,
decyduje sie np. na inseminacje! no chyba, ze oczywiscie
nie ma innego wyjscia i laparo jest konieczna!
pozdrawiam
piegoosek

Jestem po laparo w Rzeszowie

Maksia ja Ci powim kto robi )))))) inseminacje.Mam zamiar u niego
robic.Przeprowadza ja dr Dorski w przychodni Medicor,prywatna przychodnia, cena
300 zł za inseminacje + leki do stymulacji ok 100 zł+ USG.Wizyta kosztuje
różnie,pierwsza 120 zł potem 60-80zł.A Hydzik tez robi inseminację z tym ze u
niego kosztuje 500 zł i nie bede robic u niego bo go nie lubie bo nie pamieta
swoich pacjentek!!!!!I wszystko zależy u niego od humoru.Pozdrawiam

Jestem po laparo w Rzeszowie

Cześć bb!
Dzięki za informacje!!! Mam jeszcze nadzieję, ze uda mi się męża na to namówić
(wiadomo jak to jest z niektórymi facetami-na wszystko sie zgadzają, ale jak
przyjdzie oddać im swoje nasienie, to przestają być chętni). Z tego co piszesz
to ceny jeszcze przystępne. Ja w Krakowie płaciłam 800 zł za samą inseminację,
nie dostałam nic na podtrzymanie ewentualnej ciąży, a następnej już po prostu
nie było.
Czy znasz kogoś kto zrobił inseminację w Medicorze? Jakie jest podejście do
pacjentek? Czy po inseminacji kobiety dostają jakieś specyfiki? Ile inseminacji
robią jeśli pierwsze kończą się niepowodzeniem? O ile wiem nie robi się tego w
nieskończoność.
Sorry, ze tak Cię zasypuję pytaniami, ale nie znam nikogo kto by się tym w
ogóle interesował. Z góry Ci dziękuję, za wszelkie informacje.
Zyczę powodzenia, oby za pierwszym razem Ci sie udało. Daj znać na forum jakie
będą efekty.
Pozdrawiam.

1 inseminacja

1 inseminacja
Dziewczyny, mam mieć w listopadzie 1 zabieg inseminacji. Nic nie wiem na ten
temat, może któraś z was mogłaby mi pokrótce wyjaśnić? Jak to wygląda, ile
razy muszę w trakcie przygotowań być u lekarza (muszę dojeżdżać ponad 100
km). I jeszcze jedno: lekarz podał mi cenę 800 zł., a ja nie zapytałam czy to
obejmuje zabieg wraz z lekami, czy muszę mieć jeszcze jakąś rezerwę? I czy to
dużo, czy mało?

Gdzie w Poznaniu IUI?

Gdzie w Poznaniu IUI?
Gdzie w Poznaniu mozna przystapic do inseminacji, jakie sa ceny i czy ktos
robi na kase chorych . podobno na Polnej juz nie mozna robic iui na kase
chorych? Dziewczyny poradzcie mi gdzie jest najpewniejsze ze uda sie ,
poleccie mi jakiego dobrego lekarza i taniego. Bo moj jest bardzo drogi za
iui bez stymulacji płaciłam 1300zł i tak sie nie udało!!!!!!chyba ze mam
pecha, jestem załamana i szukam lepszej pomocy

jaka roznica miedzy ICSI a IN VITRO?

jaka roznica miedzy ICSI a IN VITRO?
dziewczyny, na stronie lódzkiej gamety widzialam spora roznice w cenie
miedzy zabiegami, in vitro jest tansze. Czemu? Mniej skuteczne? i co to jest
ICSI? wyglada na to, ze w naturalna ciaze nie zajde, a nie wiem czy chce w
ogole przechodzic przez te wszystkie inseminacje, bo wciaz czytam i slysze,
ze one sie rzadko udaja. Chyba juz lepiej pojsc i zrobic od razu cos z
sensem i z wiekszymi szansami na powodzenie.

ile kosztuje inseminacja?

Ja jeszcze nie miałam inseminacji, ale chyba niedługo pierwsza przede mną. Z
moich informacji w Łodzi ceny są mniej więcej takie: Gameta przy CZMP - 300 zł.
(informacja z tego forum), a inni lekarze prywatnie: 450 - 500 zł. oczywiście
wcześniej są różne badania, monitorowanie cyklu, stymulowanie lekami - wszystko
troche kosztuje. W Warszawie na pewno jest drożej. Więc myślę , że to zależy
przede wszystkim od miasta i od popularności lekarza, czy jest on profesorem, a
może jeszcze do tego ordynatorem (wtedy chyba jest drożej).
Jeśli chodzi o sam zabieg , to trzeba przyjść wcześniej - z nasienia od męża
odwirowywują najlepszych "chłopaków". Potem samo wprowadzenie trwa niedługo,
dziewczyny piszą że trzeba chwilkę potem poleżeć i już. Również z wielu postów
wyczytałam, że nie jest to bolesne. Później czekanie... Powodzenia!

byłam w Novum

Nie polecam Novum
Byłam tam i odradzam, chcociaż na pweno sa pary zadowolone. Czytam ostatnio
coraz więcej negatynych opini, z których wynika, że leca na kasę, szybkie
invitro czy inseminacja, czas wizyty pozostawia wiele do życzenia. W teori
pierwsza wizyta droższa, ale jak na następnej posiedzisz za długo to każą
płacić więcej, czego ja nie rozumiem. Przecież cena nie powinna zależeć od
czasu przebywania w gabibecie. Na szczęście trafiłam na wspaniałą lekrarkę w
prywatnym gabinecie /z usg/ i moge przesiadywać godzinami i zadawac setki
pytań, przyjmuje nawet do 23 czyli nie musiałam się zwalniac z pracy. Poczytaj
pośty na bocianie. Poniżej link do jednego z nich. Generalnie dr Sowińska ma
złą renomę.
www.nasz-
bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=10449&highlight=novum
pozdrawiam

co dalej?....

przepraszam - pomylilam inseminacje ze stymulacja clo... iui jeszcze nie
mialam...

czy moglbys mi wytlumaczyc jaka jest roznica pomiedzy tymi lekami? tzn. jesli i
na clo i na menogonie pecherzyk rosnie i peka w normie, endo jest w normie, to
w czym menogon jest lepszy? bo roznica w cenie jest ogromna...

co dalej?....

Gość portalu: cetka napisał(a):

> przepraszam - pomylilam inseminacje ze stymulacja clo... iui jeszcze nie
> mialam...
>
> czy moglbys mi wytlumaczyc jaka jest roznica pomiedzy tymi lekami? tzn. jesli
i
>
> na clo i na menogonie pecherzyk rosnie i peka w normie, endo jest w normie,
to
> w czym menogon jest lepszy? bo roznica w cenie jest ogromna...

Sorry że się wtrącam w wątek,ale jestem przestraszona żeby nie powiedzieć
przerażona tym co powiedział Rafał.Czyżby stracony czas??Wynika to z tego,iż
staram się od trzech lat o potomstwo ,od 5 miesięcy jestem
stymu.clo+estrofem+duph,i w końcu jestem po 2 IUI.Wyniki męża są super moje też
(ostatnio pęcherzyk 20mm,20mm i 26mm endo 8mm)-i nic.Zastanawiam się teraz co
dalej robić??? I pytanie które zadała cetka jaka jest różnica w działaniu clo,a
menogonu??

Intermedica/Vital Medica (Poznań)

Intermedica/Vital Medica (Poznań)
Cześć,
zbieram informacje o zabiegu inseminacji nasieniem dawcy w którejś z tych
dwóch klinik. Chodzi mi o cenę, skuteczność zabiegu, możliwość wykonania go
bez stymulacji, profesjonalizm lekarzy. Pewnie sporo osób z tego formum ma za
sobą jakieś doświadczenia związane z tymi klinikami - będę wdzięczna za
wszelkie informacje "z życia wzięte" i za wasze cenne opinie. Dzięki i
pozdrawiam.

Intermedica/Vital Medica (Poznań)

Od dwóch miesięcy jesteśmy pacjentami Intermedici. Pytałam na formu o opinie na
jej temat, ale nie były zbyt pochlebne. Mimo to zdecydowaliśmy się na leczenie
właśnie tam. Personel jest bardzo miły, mam wrażenie, że podchodzą do nas
bardzo fachowo i że znają się na rzeczy. O inseminacji nie mogę narazie nic
powiedzieć, bo dopiero za miesiąc będziemy się do niej przygotowywać. Czytałam
natomiast artykuł na "Bocianie" o dziewczynie, której udało się tam ICSI
(tytuł "Zegarek Mateusza"). Jeśli chodzi o ceny, to odsyłam na ich stronę
www.intermedica.pl, jest tam między innymi aktualny cennik usług. Będę również
wdzięczna za opinie.

co po poronieniu

Już Ci chyba gdzieś napisała. Żadnych badań i ciążą, puste jajo. Potem rok
leczenia męża jak sie okazłąo niepotrzebnie. Potem kolejna ciąża tylko
pozmaciczna jako efekt zrostów po łyżeczkowaniu. Ale o tym dowiedziała się
później. POtem lata badań: biopsja endometrium, histeroskopia, laparoskopia,
HSG, profile hormonalne, toksoplazmoza, cytomegalia, szczepienie na żółtaczkę,
różyczkę przeszłam, badanie nasienia. No i wyszło: prolaktyna za wysoka,
progesteron za niski, przegroda w macicy nie do usunięcia, wyniki nasienia
rewelacyjne. Ale jak stwierdził lekarz szkoda kasy na invitro czy inseminację,
lepeij adoptować. W końcu moja obecna lekarka i nadzieja. Wtedy dowiedziałam
się jak wazne sa badania i żadnej samowolki. Teraz 3 letni synek.
Czytam tak posty Kajki po raz kolejny i dochodzę do wniosku, że ten wątek jest
tylko po to, żeby utwierdzic ja w przekonaniu, że robi dobrze nie słuchając się
lekarza i jak rozumiem nie szukając przyczyny. Sama wiem co to znaczy bardzo
chcieć miec dziecko i do tego presja czasu,a le wiem jaka cenę można zapłacić
za taki brak rozsądku. Ja zapłaciła dużo bo słuchałam się lekarzy i niestety
nie znałam takich stron jak ta, wtedy poczytałabym posty i przygotowłą się
porządnie już do drugiej ciąży. Patrząc na przykłady innych nigdy bym nie
myślała jak Kajka.
pozdrawiam

Parametry nasienia do inseminacji.

Witam też mam podobny dylemat.
Moj mąż ma 1,2 ml plemników, 30% ruch typu A, 10% ruch typu B, 4% plemnikOw o
prawidłwej budowie. Mamy robić w lipcu i sierpniu inseminację. Zupełnie nie
wierzę w ich powodzenie i jest to chyba wyciaganie od nas kasy. Tym bardziej,
ze mam problemy z owulacją i dodatkowo muszę brać hormony (leki ok 550 zł).
Cały koszt tych dwóch inseminacji ok. 1800 zł. Jednoczesnie moj gin powiedział,
ze jesteśmy idealnym przypadkiem na in vitro (ICSI). Androlog męża powiedział,
że szanse na inseminację są zerowe i szkoda czasu. Stwierdził także, że nie
rokuje istotnej poprawy tych wyników.
Mąż chce jednak spróbować inseminacji (zawrotne ceny i procedura ICSI!! nas
zniechęcają, rozpoznajemy na razie ceny i ośrodki).
Tak naprawdę nie wiemy co mamy robić, tym bardziej, ze nie jesteśmy już
pierwszej młodości . Lata lecą, a potomka jak nie ma tak nie ma... i trochę
smutno... Pozdr. Anka

nowe SZCZECINIANKI !!!

O doktorze Giżewskimm słyszałam same złe opinie, nie słyszałam za to o żadnej
ciąży z jego "udziałem". Wczoraj byłam po raz pierwszy u doktora Bielewicza i
jestm pod dużym wrażeniem. Ceny inseminacji nie znam, ale pewni jest taniej niż
w Ars bo oni w ogóle mają wysokie ceny wszystkiego, ale myślałam, że są
bardziej skuteczni a tu proszę leczenie od 2 lat i nic? Czy ktoś słyszał o
ciąży uzyskanej w Ars?
pozdrawiam
Agata

nowe SZCZECINIANKI !!!

Hej ! Ja mam pytanie odnośnie ceny Inseminacji u dr B. Jestem już po dwóch w
ARS i trochę się spłukałam ostatnia z lekami wyniosła mnie 2 tys. Jeśli
jesteście zorientowane to bardzo proszę o info. Zastanawiam się nad
konsultacjami u innego lekarza. Jak narazie 2 lata bez rezultatów.

nowe SZCZECINIANKI !!!

inseminacje ceny
Z tego co słyszałam ale od innego lekarza który pracuje w szpitalu w Policach
płaci się tylko za lekarstwa nie za sam zabieg, czyli koszt zależy od własnego
organizmu. Koleżanka mówiła o 200 chyba zł . już nie pamiętam dokładnie , ale
taka cena mi utkwiła w głowie ( więc nie jest żle ) w ars sam zabieg chyba 8oo
zł ( ale można to sprawdzić oni mają chyba cennik na stronie intern>
Inseminacje są chyba normalnie refundowane! Może któraś z WAs będzie na wizycie
u dr B. to niech się zapyta ( ja oczywiście o tym nie pomyślałam, bo taka byłam
zszokowana swoim torbielem)! Pozdrawiam i powodzonka ! Acha jeśłi chodzi o dr
G. to radziłabym szybką ewakuację , jak najszybszą ! Nie słyszałam jeszcze
pozytywnej opinii na jego temat , a wręcz pdwrotnie! Miałm z nim kiedyś kontakt
tel. i nie zrobił on na mnie pozytywnego wrażenia, zbyt cwaniaczył i więcej ani
go nie słyszałam ani nie widziałam!

Ile jesteśmy warci dla klinik...?

ela dodrze sobie zdaję sprawę że może to być jedyna droga do szczęścia ,ale za
jaką cenę!!!
Mam na myśli nasze uczucia i przede wszystkim nerwy.Pieniądze to rzecz nabyta.
Moja droga do upragnionego dzieska jest krótka ,b.krótka -1 rok ,albo aż 1 rok!
Najbardziej mnie wkurza brak wiarygodności klinik- z dnia na dzień ,od
inseminacji do ICSI -mąż do tej pory boi się zrobić wyniki nasienia.Boi się że
znów poza kliniką będzie dobrze, a w klinice dno!I proszę powiedz lekarzom z
kliniki, że siedem dni wcześniej kfalifikowalibyśmy się do inseminacji,albo in
vitro .Zajżyj na stony nasz-bocian.pl wątek lista ciężarówek -95% to ciążę z
ICSI!

jamile- odezwij się

no jestem:)
gg mam chwilowo odinstalowane niestety
Aga, w naszym przypadku były dwie hipotezy: niepłodność idiopatyczna albo
przeciwciała przeciwplemnikowe w nasieniu; i jedno i na drugie jest wskazaniem
do inseminacji.
Przed IUI zbadałam drożność jajowodów (zrobiłam HSG na Kamieńskiego, wynik ok)
mam lekką niedoczynność tarczycy a mój M bardzo dużo przeciwciał (ponad 80%)
Pierwsza IUI się nie udała, byłam stymulowana tylko clostilbegytem i urósł
jeden zaledwie pecherzyk. Do drugiej brałam więc i clo i menogon, urosły dwa
pecherzyki no i w efekcie kończę 10 tydzień
Dodam, że czekałam na to 6 lat.

A Polaka polecam z całego serca, to dobry i mądry lekarz, wreszcie miałam (i
mam nadal, prowadzi moją ciążę) poczucie, że jestem w dobrych rękach.
Wiem, że iui robi też dr Jarosz, ale nie znam żadnych szczegółów (i cen też nie
znam)
Pozdrawiam serdecznie, jeśli masz jeszcze jakieś pytania to jestem

bezpłatne inseminacje

nigdzie nie zetknęłam się z ceną 80zł za inseminację i myślę, że za tę cenę nic
takiego nie da się zrobić porządnie, chyba, że pobrane nasienie i natychmiast
wstrzyknięte do macicy, bo niestety o takich "kwiatkach" też się słyszy. Brałam
udziął w tym programie, koszt leków jest spory ale są to gonadotropiny które
dużo lepiej działają niż clostylbegyt, nie hamują rozwoju endometrium w związku
z tym szanse są większe, a jeśli nie ponosisz kosztów zabiegu to i tak wychodzi
taniej niż inseminacja pełnopłatna na clo. Mam nadzieję, że uda mi się za I
razem, ale na wynik muszę jeszcze poczekać ponad tydzień.

proszę o pomoc!!!

Ja też jestem z kuj.-pom, więc doradzam - klinika. Poczytaj podforum o
klinikach, lekarzach, cenach i sami wybierzcie. Nie masz czasu na
praktykowanie. Bierzcie się do roboty.
Musisz się liczyć na poczatek z dokładnymi badaniami krwi oraz nasienia, a
także monitoring cyklu (czy rośnie pęcherzyk i co ważniejsze czy pęka). Może
zaproponują ci HSG lub histeroskopię a może po prostu banalnie twoje hormony
nieco fiksują lub nie pęka pęcherzyk. Jeśli u ciebie będzie oki, pierwszym
krokiem będzie inseminacja (IVI). Jeśli stan twojego "wnętrza" nadal będzie
budził podejrzenia, prawdopodobnie namawiać cię będą na laparoskopię. Od jej
wyniku (oraz od wyników nasienia) zależy podejście do in vitro (IVF), ale tak
naprawdę wszystko zależy od oceny lekarza prowadzącego, więc proponuję, abyś
poszperała w podforum i starała się znaleźć coś dla siebie. Jeśli będziesz
miała pytania - wal śmiało.

Lekarz z Poznania

Hej Karolina!
to fakt, że dostać się do niej trudno i cena ....
Ale wiem, że ma sukcesy i tzw. nosa. Mi poleciła ją dziewczyna, której
przypadek był tak zastanawiający, że w klinice 2-krotnie zbierało się konsylium
i nie byli w stanie wykombinować jakie są tego przyczyny, a w związku z tym co
dalekj robić. Opcja Nowakowskiej i jej męża była jednak nalepsza. Konieczna
była poważna operacja i..... po roku koleżanka zaszła w ciążę. Teraz czeka
cierpliwie i patrzy jak rośnie brzuszek :)
Nie wiem tylko co w przypadku, gdyby była konieczna np. inseminacja czy IVF -
bo ona przecież na tamtym oddziale nie pracuje....
Pzdr.A.

Trzeba nauczyc sie cierpliwosc.......

Trzeba nauczyc sie cierpliwosc.......
Czytam te wasze watki i przypominam sobie co przeszlam sama.
Wyszlam za maz nie chcialam miec dzieci. Potem jak chcialam nie moglam zajsc
i sama robilam sobie wyrzuty ze nie chcialam od poczatku. Jezdzilam od
lekarza do lekarza i kazdy rozkladal rece. Bylam w Nowum, bylam w Prywatnych
Klinikach i wszedzie slyszlam to samo tz nic u Pani nie widze. Wpadlam na
pomysl ze to wina meza. Mieszkam w malej miejscowosc, wszyscy patrzyli sie na
mnie i mowili ze jestem bezplodna. Znioslam wiele upokorzen i tylko sama wiem
ile bolu. Badania, przesiwtlenia i inne wizyty u ginekologow itd. Wrescie na
badania poszedl maz... diagnoza potwierdzona.....wina meza.
Potem zaczelo sie od nowa.
Nikt do dzis nie wie ze wina byla po stronie meza.
Bralam wszystkie mozliwe leki, przytylam z 15 kg po nich. Wyszlo inaczej.....
Moge z cala pewnoscia polecic Wam Szpital w Bialymstoku.....tam wlasnie
poddalam sie inseminacji i mam 2 wspanialych, super dzieci. W Nowum tez bylam
poddawana ale nie wychodzila. W bialymstoku za 1 razem. Sa tam przyzwoite
ceny i lekarze sa bardzo dostepni.

Zycze Wam cierpliwosci, ja czekalam 4 lata i udalo sie. Wiem co to
znaczy...... sama horrory przezywalam.

Trzymam za Was kciuki.

Pozdrawiam

Dekomunizacja tuż, tuż

Niet problema. Komuchy i członkowie wstępujący po rekomendacji dwójkowej mogą
robić za akumulatory, masażystów i inne popychla ...przy kombajnach,
młockarniach i stadninach i punktach usług dla ludności ( Zakłady Inseminacji
Manualnej ),acz należy zakazać im czytania w pracy Trybuny i Naszego
Tagesblatta ogierom i buhajom ....Trzeba bowiem dbać o czystość...rasy!
Wybuch i total rewolucyjny pewny - gdy ceny kaszanki, pasztetki, salcesonów i
innych podrobowych wzrosną mocą ukazu ...pana obergubernatora, vide: 1976 r.
Ot, taka dialektyka koegzystencji bazy z nadubdową ... koejna odsłona.
I znów będzie zmiana : jak między szpakiem i bocianem , u pana Brzechwy.

IUI, za którym razem się udało...? PISZCIE!!! :-)

IUI, za którym razem się udało...? PISZCIE!!! :-)
Kochane Moje, jak wiecie jestem po laparoskopii i diagnoza jak już wcześniej
pisałam:( Nie poddaje się, bo wiem, że się uda:) Mam podchodzić do
inseminacji, narazie jeszcze nie wiem kiedy, bo wizyte mam we wtorek i pewnie
wszystkiego się dowiem.

Chciałabym zrobić taką statystyke nas tutaj wszystkich, którym się udało:) a
którym niestety nie:( ale tylko dla swojej wiadomości!!!

Napiszcie prosze, gdzie robiłyście, u kogo - jeśli można wiedzieć, no i
najważniejsze czy się UDAŁO i za którym razem...Chciałabym również wiedzieć
jakie leki przyjmowałyście i jak to wszystko się odbywało...

Cena oczywiście też jest bardzo ważna, chociaż nie przeraża mnie:) Dajcie z
siebie wszystko i opiszcie swoją historie, a będe wdzięczna jak nigdy dotąd!!!

Chcę wiedzieć jak pójdę, co mam powiedzieć, jakie błędy popełniają lekarze
podczas IUI, no i czy to co mówią nie jest wyssane z palca:)

Może wymagam od Was za dużo, ale chcę wiedzieć naprawde wszystko i te dobre
historie:) i te złe:( a gwarantuje Was, że wyssam z tych historii wszystko co
najlepsze:)
DLA MNIE I DLA RESZTY, którą to dopiero będzie czekać, mam nadzieje, że tych
będzie najmniej.

Pozdrawiam,
Ola

30 cykl starań - zmęczenie mineło, laparo dodało Mi jeszcze więcej sił do
walki:)

CZY SĄ DZIEWCZYNY PO INSEMINACJI W NOVUM

CZY SĄ DZIEWCZYNY PO INSEMINACJI W NOVUM
BARDZO MNIE TO INTERESUJE.MIESZKAM KOŁO ŁODZI I MYSLAŁAM ŻE IUI DOKONAM
WŁAŚNIE W ŁODZI ALE MOJA GIN. ODRADZIŁA I ZAPROPONOWAŁA MI NOVUM W WARSZAWIE.
DLATEGO MAM DO WAS DUŻĄ PROŚBĘ JEŻELI MIAŁYŚCIE ROBIONĄ IUI TO COŚ
DORADZCIE ,PODPOWIEDZCIE.INTERESUJE MNIE RÓWNIEŻ CENA ZABIEGU. BYŁAM NA ICH
STRONIE ALE NIC NIE MA.CHCIAŁABYM RÓWNIEŻ WIEDZIEĆ CZY SIĘ POWIODŁY U WAS
ZABIEGI.Z GÓRY DZIĘKI.

Czy są dziewczyny z Łodzi po inseminacji.

witaj Beatak. ja też jestem Beata i też leczę się ponad 6 lat. Jestem po dwóch inseminacjach, niestety bez efektów. Polecam mojego lekarza - dr Niwalda, choć różne opinie słyszałam na jego temet. Państwowo przyjmuje w ICZMP w Poradni leczenia niepłodności, prywatnie na Piotrkowskiej 101. Inseminację miałam latem więc nie wiem czy ceny się nie zmieniły. wtedy koszt całkowity wynosił 520 zł (2x 260 zł). Teraz przymierzamy się do trzeciego podejścia, ale to dopiero w nowym roku. pozdrawiam gorąco

Tromyszka i spółka c.d.

Do portka...
Hej ,nie będzie patrzył na Ciebie jak na wariatkę bo przecież w jego interesie
jest prowadzenie pacjentki zanim zajdzie w ciąże
Nie wiem o jakie chodzi Ci badania ale oni tam na miejcu robią badania więc z
tym nie ma problemu ,nawet inseminację robią.
Jesli chodzi o usg to też Ci zrobi jak miałam na każdej wizycie robione zanim
zaszłam w ciąże.
On jest bardzo miły i na pytania odpowiada ,ale za to się ceni many many.Ale ja
go sobie cenię.

JuŻ nic nie wiem opadły mi ręce.

Cześć kobietki, ale mi humor poprawiłyście :)
leila 78 wygląda na to, że Siola pomyliła inseminację z in vitro ale
hihihihi, ....... skąd wziąść ten zarodek przy inseminacji ? Jak pomyślę
o biednej Lili, która nie dość, że martwi się, iż jest w ciąży pozamacicznej to
jeszcze nie wiadomo czyja ta ciąża (kto jest matką w tej sytuacji ? Bo przecież
przy inseminacji nie robi się punkcji żeby pobrać jajeczka)...to wybaczcie
heeeeeehee ale nie mogłam się powstrzymać.
Wybacz Siola nie śmieję się z Ciebie(każdemu się może coś poplątać) ;) Bardzo
cenię sobie możliwość czytania Twoich postów, bo posiadasz naprawdę ogromnie
ważną dla nas Tu wiedzę (i obstawiam, że na 100% jesteś albo niedługo będziesz
lekarzem) ale.....o matko heeeehee....nie mogę....to trochę tak jakby
zobaczyć..że się np. prezydent wywala na skórce od banana w bardzo podniosłej
chwili.....
Lila na pewno nie jesteś w ciąży ani pozamacicznej ani innej, może ten ból to
np. zapalenie jajnika. U mnie przy torbieli endo, która wywołała dodatkowo
ostre zapalenie jajnika też było w pierwszej kolejności podejrzenie ciąży
pozamacicznej, ale beta to wykluczyła. No i ból był nie do zniesienia, też
żadne leki przeciwbólowe nie pomagały.
No właśnie Lila czy ty miałaś HSG ? Bo przed inseminacją powinno się
potwierdzić, że są drożne jajowody inaczej cała zabawa nie ma sensu.
Pozdrawiam.

inseminacja jaki prawdziwy koszt?

inseminacja jaki prawdziwy koszt?
witajcie dziewczyny, wrociłam własnie z novum i po rozmowie z gin utalilismy
ze w kolejnym cyklu zastrzyki na stymulacje chyba cos gonal czy podobnie
poniewaz po clo mam mala sluzowke,i w 2 cyklu inseminacja jesli nie wyjdzie.
mam pytanie jaki jest koszt inseminacji z zastrzykami i ile ich trzeba brac
powiedział mi ze cena 1 zastrzyku to ok.150zł? pozdrawiam

inseminacja jaki prawdziwy koszt?

mar414 napisała:

> witajcie dziewczyny, wrociłam własnie z novum i po rozmowie z gin utalilismy
> ze w kolejnym cyklu zastrzyki na stymulacje chyba cos gonal czy podobnie
> poniewaz po clo mam mala sluzowke,i w 2 cyklu inseminacja jesli nie wyjdzie.
> mam pytanie jaki jest koszt inseminacji z zastrzykami i ile ich trzeba brac
> powiedział mi ze cena 1 zastrzyku to ok.150zł? pozdrawiam
///// koszty sie sumuje i wychodzi niezla sumka za ktora moglabys sobie kupic
niejedna rzecz dla dzidziusia.dawcaspermy@gazeta.pl.ADAM

Macierzyństwo

Przewertowałam już posty o inseminacji na forum i zastanawia mnie duża
rozpiętość cen.Nie wiem z czego to wynika.
Dziękuje Ci Isiu za informację o cenie zabiegu. Ja jestem w 2 dc. Dzisiaj
wybieram się do dr Janeczki.Bardzo się boję czy pęcherzyki urosną mi do
odpowiednich rozmiarów, bo bardzo chcę zrobić zabieg w tym miesiącu.
Isiu, kiedy będziesz robiła następne IUI? Trzymam kciuki.

in vitro w Białymstoku - która miała?????????

Ja też jestem po dwóch programach w AM w B-stoku, moim lekarzem jest dr
Domitrz. Programy niestety nie powidły się, ale mimo to nie zmienię lekarzam na
innego, właśnie przymierzam się do III podejścia.
Co do cen - program z ICSI kosztuje 2850,00 macie w tym koszt monitoringu w
czasie stymulacji (wizyty, USG, estradiol)oraz koszt samego zabiegu.
Monitoring stymulacji prowadzony jest w gabinecie prywatnym lekarza
prowadzącego (z wyłaczeniem pobierania krwi - to w PSK), zabieg w szpitalu.Za
mrożenie zarodków, AHA i inne tego typu atrakcje nie płaci się dodatkowo.
Dodatkowo trzeba zapłacić w przypadku pełnego znieczulenia przy punkcji (100-
200zł).Co do leków - mozna je kupić bezpośrednio w gabinecie, koszt uzalezniony
od ilości jakiej będziecie potrzebować, ceny niezłe (gonal ok 105zł, menogon
60zł).
Co do kosztów w KRI - zabieg ok. 4500 tys + koszty prowadzenia stymulacji
(każda wizyta, badanie estradiolu, USG płatne oddzielnie).
Co do wymogu inseminacji - nie słyszałam o takim, metody leczenia oraz ew.
badania są dobierane indywidualnie.
Na Bocianie (adresy powyżej) znajdziecie szczegółowe opisy co, jak, kiedy, za
ile - zapraszam.
Katarzyna
Gagula - a kuku!!!

Etyka IVF i ICSI

Jejku jak się cieszę, że się odzywacie, bo myślałam, że na tym forum są same
egoistki, które chcą za wszelka cenę relizować swoje potrzeby i nie ma z kim
podagać o watp[liwosciach. Dziewczyny- ja też mam ogromny problem moralny, co
robić dalej. Chodzi mi o działanie wbrew naturze. Jesli natura nie chce chce -
to mój problem polega na tym żeby sobie odpowiedzieć na pytanie- do jakiej
granicy się posunąć. Teraz jestem na etapie - że podejdę do inseminacji. To
wydaje mi się jeszcze nie tak bardzo inwazyjne. Mam na karku tikanie zegara-
jestem już troche po 30-ce. Wiecie- kiedyś byłam bardziej przebojowa i
ryzykancka- ale życie pokazało mi i moim znajomym, że pewnych rzeczy oszukać
się nie da - z wiekem nabieram pokory wobec losu,hm. I mimo to, iż z wiarą u
mnie na bakier, coraz bardziej skłaniam się do szanowania natury. Z drugiej
strony - za wiele naszych problemów z niepłodnością odpowiedzialna jest
cywilizacja, w której żyjemy - stres, wymóg okreslonego stylu zycia,
zanieczyszczenia. Myślę, że rozwiązanie typu in vitro jest jakimś środkiem
zaradczym, antidotum stworzonym przez cywilizację na zło, które ona sama
wyrządza. Jestem w kropce.

ICSI - PAŹDZIERNIK

cześć - ja dzis miałam transfer, a jutro rano mam poprawkę. Lekarz powiedział,
że to nie zaszkodzi a że jest w cenie jednej inseminacji, przystałam na to.
Tak więc jutro powtórka i potem czekanie. Może i do mnie uśmiechnie się
szczęście w październiku?

Magda

wrogość śluzu

Ja robiłam badanie w Invimedzie (www.invimed.pl), dzień wczeeśniej wieczorem ok
20 musieliśmy się pokochac a następnego dnia rano byliśmy w klinice,pobrali mi
śluż do badania i tyle. Acha i badanko było w cenie wizyty(100zł.).No i
niestety mam wrogość śluzu. Przeszłam już dwie inseminacje ale dzieciątka ani
widu ani słuchu.Pozdrawiam

Kliniki leczenia nieplodnosci

Dziewczyny!!!
Troche logiki. W Novum jest najwięcej ciaz bo maja najwiecej pacjentek
(reklama, sama sie na nia zlapalam).Jezeli chodzi o ich fachowosc to mam pewne
watpliwosci. Lekarz do ktorego chodzilam nie zamierzal znalezc przyczyny mojej
nieplodnosci tylko stwierdzil, ze mam zajsc w ciaze. Byl arogancki i
zarozumialy. Od razu na drugiej wizycie zaordynowal inseminacje. I co
najdziwniejsze wyniki badan nasienia mojego meza wlasnie w Novum i tylko tam
byly ponizej wszelkich norm, chociaz i wczesniejsze i pozniejsze badania
robione w innych klinikach przez znanych fachowcow byly bardzo dobre.
Walka o dziecko jest tak delikatna materia ze dla wiekszosci z nas cena nie
gra roli, a to jest skutecznie wykorzystywane przez cudowne instytucje typu
Novum.
Na pewno nie przekonam tych ktorym Novum itp pomogly osiagnac wymarzony cel. I
wcale nie zamierzam. Gratuluje. Ale prawda jest taka, ze statystyki sa
nieublagane. Przecietna skutecznosc in vitro to 25-30% bez wzgledu na miejsce
jego wykonania. Novum nie jest wyjatkowe.
Jesli pieniadze nie sa dla kogos problemem to jest duzy wybor.
Ja wybralam miejsce mniej naglosnione, ale rownie skuteczne. A fachowosc
personelu jest absolutnie niepodwazalna. Wiekszosc lekarzy to prwdziwi
doktorzy lub profesorowie, ktorzy przy okazji ucza mlody narybek lekarski. Nie
sa zarozumiiali i nie obiecuja gruszek na wierzbie, tylko rzetelnie informuja
pacjentow jakie sa opcje i mozliwosi w danej sytuacji.
Polecam
Mnie pomogli
A

niemoralna propozycja

po pierwsze, ja np. nie potrafiłabym przespać się z byle jakim facetrem, bo
kocham tylko mojego.
po drugie, ciągle bym się bała, że wszystko się wyda;
po trzecie, moje wymarzone dziecko ma mieć oczy tego jedynego tatusia, a takich
oczu nie spotyka się często;

Ale mam wrażenie, że opisywana metoda jest bardzo stara, ale nie mówi się o
niej głośno. Powiedzmy sobie szczerze mówimy dziewczynie próbuj, bo jest INV,
czy inseminacja - ale masy ludzi na to nie stać. Adopcja jest rozwiazaniem, ale
większość z nas marzy o poczuciu własnego dziecka podskakującego w brzuchu.
nie-gościu nie wiem, ile się starasz o dziecko, ale mam wrażenie, że jest ono
dla ciebie czymś ważnym, skoro chcesz je posiadać na wszelką cenę. Nie będę cię
krytykować, ale rozważ bardzo dokładnie, czy twoja decyzja jest słuszna.

Dr Zomora-Novum.Znacie???

pierwsza wizyta 100zł chyba z usg, kolejne 60zł zawsze mam w tym robione usg,
ceny inseminacji nie znam bo nigdy nie robiłam, ale jak zadzwonisz to pani w
rejestracji ci na pewno powie, nr. 022 8993322
Tak orientacyjnie to moge ci podać ceny hormonów:
-fsh 40zł, lh 35zł,testosteron 30zł, prolaktyna 35zł, progesteron 45zł,
estradiol 40zł,

Koszt inseminacji

witaj Asiu, skoro jestes spod Bialego moze od razu do zrodla, czyli do
najlepszych lekarzy w tej dziedzinie, czyli dr Szamatowicz i dr Domitz?
znajdziesz ich na stronie: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums
poza tym, prolaktyne masz troszke za wysoka, norma to do 25-ciu, jednak do
zachodzenia w ciaze podobno najlepsza to "-nascie" jednostek
co do inseminacji, sporo znajdziesz w necie, chociazby na stronie "bociana"
podanej powyzej, poza tym mozesz wpisac w wyszukiwarke skrot "IUI" i na pewno
sporo sie dowiesz nie jest to straszny zabieg, a moze pomoc... powinnas
jednak troche poszukac w swoim i meza organizmie, aby chociaz wyeliminowac
podstawowe problemy!
co do cen, to tu dziewczyny pisza chyba z calej Polski
www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=22067
zycze Wam powodzenia!!

Czy sa tu Kobietki powyżej 35 lat ?!!!

Witaj! Milo zobaczyc tu rowiesniczki))) Tez czesto sie nie wypowiadam, bo
czasami czuje sie troche .... "przeterminowana". Ironicznie, zawsze chcialam
mlodo wyjsc za maz i byc mloda mama..... coz, zycie ulozylo sie zupelnie
inaczej. Dopiero przy moim obecnym M poczulam, ze sa emocjonalne warunki do
macierzynstwa. Staramy sie od kwietnia. Ze mna podobno jest ok, choc miewam
dlugie i nie zawsze regularne cykle, natomiast plemniczki M nie sa najlepsze.
Staramy sie je teraz troche podreperowac ziolkami i witaminkami i gdy tylko
dostane kolejna @ (na dniach) zaczynamy pierwsze podejscie do inseminacji z
CLO. Szczerze mowiac, to nasza ostatnia nadzieja, bo na ivf nas nie stac
(mieszkamy za granica i moje ubezpieczenie tego nie pokrywa a cena jest wprost
niecenzuralna).

Zycze owocnych staran i pozdrawiam!

medicover w Łodzi-dr Borowski

cześć, ja będę miał w salve inseminację już w styczniu, bo korzystamy z banku
nasienia, ale jeśli tylko będę mogła ci pomóc z interpretacją wyników to
chętnie to zrobię , pisz, jeśli już bedziesz po wizycie w salve , to też napisz
swoje wrażenia, a może mogłabyś się przenieść na www.nasz-bocian.pl ja też tam
piszę i tam jest bardzo dużo ciekawych informacji o lekarzach, badaniach,
ceny , praktycznie wszystko. Trzymam kciuki za nasz starania o dzidziusia.

Ceny w Provicie.....???

Cześć dziewczyny!Ja tez chodze do Provity i jestem bardzo zadowolona ,tak z
lekarzy ,jak i z cen - wizyta 60zl,USG-50zl, przy monitoringu cyklu już tylko
30zł no i inseminacja kosztuje moim zdaniem nie dużo bo 400zl. Wcześniej
bywałam w Novomedice - tam to był koszmar, nie dość ,że strasznie drogo to moim
zdaniem mniej sie starają, dużo mniej!! Ostatnio dr Kiecka (z Provity)
pochwalił mi sie ,że mają bardzo dużą skuteczność mimo miesiąca działalności no
i najważniejsze - lekarze są dostępni o każdej porze dnia i nocy, tak żeby
wszystko mogło być tak jak należy (nawet w święta i w weekendy ). Myśle ,że to
jest własnie w końcu klinika ,na która czekałyśmy. Ja polecam!!

*pozdrawiam Gocha*

do dziewczyn po ICSI/INV !!!!

Ja przy piatej i szostej inseminacji nie robialm juz sobie wielkich nadziei.
Stoicko odebralam negatywne wyniki.

Emocjonalny rollercoaster to niestety cena jaka musimy w tej grze placic za
SZANSE. A szansa na powodzenie jest znacznie wieksza przy IVF niz przy IUI.
Wiem, ze to niezwykle trudne, ale staraj sie tak wlasnie na to patrzec

prof. Wołczyński - Białystok

Kopiuję swoją odpowiedź z innego wątku nt:
Prof. Wołczyński prywatnie przyjmuje na ul. Rynek Kościuszki 13 w Białymstoku
(I piętro, dla orientacji - nad urzędem pocztowym).
Poniedziałki i środy, czasami też piątki od 14:30-15:00 do ok. 17:00
teoretycznie, bo zdarza się i do 20:00
Tel. do gabinetu 085 7424566, niestety z tego co wiem nadal nie umawia na
godziny, przyjeżdżasz i czekasz; ale przed wizytą koniecznie potwierdź czy w
ten konkretny dzień będzie.

Ceny ? - pierwsza wizyta chyba 100zł, ostatnio koleżankę wysłałam (na
marginesie szczęściara, po pierwszej inseminacji jest w ciąży ). Ja staram się
o drugiego dzidziusia, wizyta z usg - 70 lub 50zł; monitoring w trakcie
stymulacji 50zł albo nic

SPRZEDAM 3 OP. DUPHASTONU

SPRZEDAM 3 OP. DUPHASTONU
Witam kochani sprzedam 3 opakowania DUPHASTONU (10 mg opakowanie zawiera 20
tabletek) i opakowanie CLOSTILBEGYTU (50 mg opakowanie zawiera 10 tabletek )
mam w zanadrzu właśnie te opakowania leków dostałam je od lekarza przed
planowaną inseminacją to znaczy clo a duphaston na uregulowanie miesiączki
ale niestety ne wybrałam ich bo sie okazało że mam niedrozne jajowody i
jedynym ratunkiem dla mnie zeby zaiść w ciąże jest IVF a niemam co z nimi
zrobić wiem że są dosyć drogie dlatego sprzedam je za niższą cene jeżeli
będziecie zainteresowani to mój meil kwiatek139@poczta.onet.pl pozdrawiam
magda

Czy zapłodnienie in vitro powinno być refundowane?

> ...tylko twierdze ze w wielu przypadkach wyatarczyla by tylko metoda tansza -
> inseminacja.

No widzisz - wyłoże mam nadzijeę po ludzku - to też trochę nie sprawiedliwe, bo
inseminacja (jesli sie mylę, prosze mnie poprawić i uświadomić) ma rację
stosowania, przy słabym nasieniu mężczyzny - a reszta przypadków?
Wrogi śluz, bezowulacyjne cykle, nienajlepsza podatnosć na stymujacje?

na co wtdy inseminacja?
ok - częsci par wystarczy i fajnie

a problem jest taki, że koszty główne sa nie w samym zabiegu który kosztowłą za
naszego podejścia IVF 4500 a ICSI 6000 tylko w cenie hormonów do stymulacji
jajników.

W naszym przypadku było koniecze ICSI, a w sumie nie licząc wstępnych diagnoz
badań i prób stymulacji do zapłodnienia "normalną" drogą wyszło 15.000, a
wszystkie zabiegi aby z pomocą medycyny zajść w ciążę w sumie ok. 20.000.

Na szczęscie za pierwszym razem sie udało, czego wszytskiem starającym się z
całego serca życzę

NASZE STARANIA :)

Asiulino – przeważnie to wygląda tak, jeżeli jest już decyzja o stymulacji w
następnym cyklu, to pod koniec cyklu idziesz na wizytę, gdzie dostajesz receptę
na stymulanty, instrukcję co i jak brać, ewentualnie też usg żeby sprawdzić czy
nie ma torbieli (jeżeli jest prawdopodobieństwo że mogą być). Taka wizyta
kosztuje 80 zł. Potem przyjmujesz leki stymulujące i stawiasz się w kolejnych
wyznaczonych przez doktora dniach na monitoring, aż pęcherzyk/i dojrzeją,
wtedy recepta na pregnyl lub ovitrelle i wyznaczenie daty IUI. Te wszystkie
wizyty nic nie kosztują, są wliczone w cenę inseminacji, którą płacisz w dniu
zabiegu. Cena wynosi 600 złotych. Więc cała impreza to 680 złotych + leki
stymulujące + pregnyl + dojazdy.
Jak masz jeszcze pytania to pisz. Pozdrawiam :)

Majowe starania

Cześć babki!Wróciłam w końcu z pracki, wciągnęłam obiadek,no i musiałam tu do
Was zajrzeć.Niestety coś tu bardzo cicho...
Moni, wracam do tematu tych moich nieszczęsnych pęcherzyków.Gdzieś czytałam,że
nie ma owu, gdy pęcherzyk przerośnie w torbiel.Spotkałam się z stwierdeniem ,
że już 26mm jest torbielą, ja miałam 30mm 11dc, 2 usg wykazało pęknięcie
pęcherzyka, ale to było 15dc,zatem mógł on przez te 4 dni jeszcze urosnąć.
Wiem, że powinnam zrobić badanie wcześniej, ale w sobotę i niedzielę to
niemożliwe.Dlatego męczy mnie myśl, czy aby na pewno miałam owulację. Kiedyś
robiłam testy owu, w jednym cyklu była w drugim, nie. Może zaczęłam zbyt póżno
testować, może testy do bani. Przestałam je kupować, bo apteka za każdym razem
zamawiała inne, a i ceny przyprawiały o zawrót głowy.
A właśnie, ile kosztuje ten test przepływu?Jak to przebiega? Mój gin kazał mi
przyjechać 10 dc, by zbadać owu, potem, jeśli będzie ok, pobiorą ode mnie
śluz, a od mężusia plemniczki. Nie wiem czy go dobrze zrozumiałam, ale chyba
wspominał, że zrobią mi od razu w tym cyklu inseminację. Czy tak można? Miałaś
jakieś jeszcze przed IUI badania? Ja jeszcze nie drążyłam z nim tego tematu.

usługi inseminacyjne

usługi inseminacyjne
Najwyższa jakość usług,
Dojazd do 40 km od Zbójna,
Dostępność 24 godziny/7 dni w tygodniu,
Najwyższa światowa genetyka,
Atrakcyjne Ceny,
Pełen Profesjonalizm

KONTAKT:
Jarosław Ochocki
Pustki Działyńskie 43
87-645 Zbójno
tel. 609-622-746

insemin.nasieniem dawcy-za ktorym razem dziala?

Czy miałaś wogóle robione HSG ? Wklejam Ci link do takiej książeczki gdzie
między innymi są podane ceny inseminacji nasieniem dawcy w różnych klinikach w
kraju i różnych mżliwościach u mężczyzn bez plemników w nasieniu. Strasznie
droga ta IUI może czs zmienić lekarza ?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=23533691

Do Laury781 - Starynkiewicza

Cześć. Najpierw byłam na USG, pęcherzyk był 20 mm więc dostałm receptę na
pregnyl, wykupiłam i zrobiłam zastrzyk u siebie w przychodni. Na drugi dzień
miałam przyjść na IUI /moja dr umówiła mnie z lekarzem który to robi/ przyszłam
z mężem, musiał oddać nasienie i poszliśmy sobie na spacer na godzinkę, przez
ten czas nasienie było przygotowywane. Jak wróciłam dr zrobił inseminację,
troszkę poleżałam i do domciu. Ogólnie wszystko ok, może warunki takie sobie
ale cena dużo niższa niż gdzie indziej, no a to w końcu szpital. Za ten zabieg
zapłaciłam 400 zł.

Do Laury781 - Starynkiewicza

Cześć Dziewczynki.
Monikakika ja mam dziś 3 dc. więc jesteśmy razem w tym miesiącu. Ja idę na USG
w poniedziałek, biorę 1 x clo, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Annubis napisz jak możesz coś więcej na temat tego instytutu, gdzie to wogóle
jest, godziny przyjęć, ceny za wizytę, USG, inseminację. Dzięki
Pozdrawiam

jakie ceny w invimedzie?

niestety nie jest tanio. wizyty są jeszzce w normie - 100 zł za kazdą. w tym
masz zawsze usg. za badania przciwciałprzeciwplemnikowych zapłąciłam 90 zł od
osoby, za badania nasienia 100 zł.
na HSG wysyłają na Damiana - 800 zł (ale równie dobrze mozesz zrobić gdzie
indziej sprawdź tylko co wymagają w klinice - jakie opisy, co jest ważne itd.)
inseminacja 800 zł (nie wiem jak z podglądankiem, bo czytałam gdzieś, ze były
gratis do inseminacji a inni mówią, że tzreba płącić jak za wizyte więc nie
wiem, ja chodze gdzie indziej bo nie jestem w Wawy)
cena za in vitro w zalezności czy z mikromanipulacja czy bez około 6000 zł plus
leki oczywiscie.
ja chodze do Dr Dworniaka i nie narzekam. ale w sumei na pozostałych lekarzy też
nikt nie narzeka to znaczy na dr Rokickiego i dr Karwacką.

dobry specjalista od [U] na AM w Białymstoku

mimo masy badan nic nie znaleziono. wniosek: zdrowi ludzie, nie wiadomo
dlaczego 4 ciaze padly
na 10000% inseminacje nasieniem dawcy robi kriobank. z tym, ze tam cena calkiem
inna niz u wolczynskiego. zaplacisz wiecej. szamatowicze tez robia inseminacje.
nie wazne u kogo, wazne, zeby byl efekt. tego bardzo wam zycze!
ps. wierze, ze to sie sprawdzi! tylko sie nie poddawajacie na poczatku!

Wg lekarzy wszystko super!!!!!!!

Wg lekarzy wszystko super!!!!!!!
Dobija mnie stwierdzenie lekarzy - wszystkie wyniki super!
Jak super jak nie rodzę dzieci?
Myślałam że jak pójdę do specjalistycznej kliniki to oni tam coś znajdą a tu
guzik wydałam kase żeby znowu dowiedzieć się że jest to niepłodność
idiopatyczna. Pozostaje państwu czekać albo inseminacja.
Nie pojmuję , pęchęrzyki rosną , pękają , chłopaki M. zdrowe , cykle
książkowe . Wczoraj zrobiłam krew na wrog.śluzu nie wiem po co jak przy IUI i
tak się go omija, lekarz mówił że szkoda kasy ale gdzie tam nie docierało do
mnie.M. się tylko wściekł jak usłuszał cene ale już było po wszystkim.
Boże żebym tylko znowu nie miała tej pieprzonej depresji!!!!!!!!!!!!!!!!!
Boję się że jak IUI się nie powiedzie to się załamie .

doc.Jędrzejczak z Poznania

witam frodo,u nas problem polega na zmniejszonej ruchliwosci plemników, 4
nieudane inseminacje,parametry plemników są nieciekawe,myślimy o in
vitro.Napisz aka jest cena wizyty u Polaka,czy wszystkie badania są
pełnopłatne,czy może na kasę chorych?inseminacje robi w klinice czy w prywatnym
gabinecie

Akinom...

ja również byłam wczoraj w Salve na hiseroskopii- trochę wcześniej od Ciebie.
Mam mieszane uczucia. Również krwawię tak jak ty i niestety nadal mam
plamienia. Boli mnie brzuch. Tak jak ty wszytko pamiętałam nawet na chwilę nie
straciłam przytomności, sam zabieg trwał dosłownie kilka minut. MOje mieszane
uczucia jednak nie odnoszą się do tego badania, ale także mam obawy co do
wyboru samej kliniki. Dostałam skierowanie na te badania po drugiej wizycie u
dr Sobkiewicza. Wizty u niego trwały po 10 minut.Nic nie wyjaśnia. Na pierwszej
pokazałam mu wyniki laparoskopii, a przy drugiej już o tym nie pamiętał. Za
wszytko płacę, nikt mi nie zapropnował usług w ramach NFZ. Udałam się do tej
kliniki w jednym celu -in vitro i nie ukrywam, że wybór był spowodowany ceną i
dogodnym dla mnie dojazdem. Dwa lata temu leczyłam się w Novum, ale dojazdy
były zbyt męczące (2 inseminacje). Co do profesjonalizmu to też mnie w Novum
nie powalili na nogi. Dr Sowińska swój wywiad zaczęła od pytania kiedy
wzięliśmy ślub(!), co przy leczeniu bezpłodności jest chyba sczczytem
nielogiczności. Co do Salve to posty tej eeew zwaną wazlce (lub podobnie) też
mnie przeraziły. Pozdrawiam

Rzeszów-badanie nasienia

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedz. Teraz jestem w pracy, ale po południu
wezmę wyniki męża, to napiszę. Ale z tego co pamiętam, to w medicorze dodali
klasę A i B razem, dlatego nie są one dobre. A ja leczę się w NOVUM u dr Piotra
Zamory, właśnie byliśmy w piątek i będziemy się przygotowywyać do inseminacji,
bo już mam dosyć "szczelania" w ciemno. Teraz robimy badania i ceny mnie
przerażają, ale i tak jest taniej u nas jak u nich. Pozdrawiam Was dziewczynki
i odezwę się z domu! PA!

in vitro-porównania

in vitro-porównania
dziewczyny,wczoraj byłam w klinice...zapadł wyrok-przy tak słabych wynikach M
jedyną dla nas szansą jest in vitro.mam zrobic badania-FSH w 3dc,posiew i
wymaz,zależnie od wyniku zakwalifikowani bedziemy do protokołu dlugiego lub
krótkiego.jak zrobie wyniki w pazdzierniku to juz w listopadzie przystapimy
do stumulacji!koszt-od 7tyś do 1500tyś
M ma plemnki w ejakulacie ale zbyt mało by robic inseminacje dlatego jedynie
in vitro...
badan genetycznych nie trzeba ponoc robic...
powiedzcie-Wy ktore jestescie po in vitro,w trakcie lub przed-jak to było u
Was?również tak szybciutko i "mało skomplikowanie"? ceny podobne?jakie
badania od Was wymagano?
pozrawiam i zycze nam wszystkim powodzenia.
sky

in vitro-porównania

koszt który podałam to cena i stumulacji i leków i samego in vitro a jeśli sie
nie powiedzie to za 1700zł robi sie transfer z zamrożonych zarodków na
naturalnym monitorowanym cyklu.czyli ceny jak widać zbliżone chyba wszędzie...
właśnie ..a jak to jest u dra Polaka-bo słyszałam o nim same dobre rzeczy,ile
kosztuje jednorazowa wizyta?
wiecie...właściwie nie wiem do konca co robic-czy konsultowac jeszcze nasz
przypadek czy juz trzymac sie invimedu i "atakować"?
a moj m ma 600tyś plemnikow co jest liczbą zdecydowanie zbyt małą nawet to
inseminacji i nie ma sposobu by go podleczyć-nawet jesli poprawi sie wynik o
100% to jest to wciąż strasznie za mało...
robiłam dzis FSH,jutro bedzie wynik ale generalnie jestem zdrowa zupełnie a
mojej plodności bez zarzutu świadczy córcia z poprzedniego związku wiec mam
nadzieje ze tu z mojej strony ni enapotkamy na przeszkody.słuchajcie...dlaczego
jedne ośrodki zlecają tyle badań zaś inne nie?boję sie dopatrywać tu
niefrasobliwość...ale chyba taka klinika ma rownież na celu utrzymanie dobrej
renomy...oj sama nie wiem,porobie badania,zobaczymy co dalej.
gratuluje zaciążonym i powodzenia tym które starają sie nadal

Puregon - czy ktoś kupował w Czechach

Puregon - czy ktoś kupował w Czechach
Dziewczyny! Po raz pierwszy podchodzę do IVF, i tak jak przy inseminacjach
będę stymulowana Puregonem - zastrzyki po 150 jednostek/dzień. W Polsce
spotkałam się tylko z opakowaniami Puregon 300 i 600, wychodzi mi, że będę
potrzebowała 3 x 600. Czy możecie mi coś napisać o ampułkach (wielkość, cena,
gdzie kupić), bo czytywałam o nich na forum. No i najważniejsz: czy któraś
przywoziła Puregon z Czech? Jak to zrobić? Doradźcie... może jest jakiś
sposób, żeby zdobyć ten lek taniej? Pozdrawiam

mało plemników - inseminacja odpada?

inseminacja polega na tym że bierze się nasienie (po obróbce) i wstrzykuje
bezpośrednio do macicy. Reszta to biologia (czyli do zapłodnienia dochodzi
samoistnie jak plemnik napotka komórkę jajową) natomiast ICSI to zapłodnienie
pozaustrojowe - tzn pobiera się komórki jajowe od kobiety i mikropipetką
wstrzykuje do nich plemniczka. Po zapłodnieniu umieszcza się taką komórkę w
macicy kobiety. To tak skrótowo , bo cała procedura pewnie jest bardzo
skomplikowana - o czym świadczy cena zabiegu
A jeżeli chodzi o leczenie męzczyzn to z tego co wyczytałam nie ma leku który
da pewność w 100% że będzie lepiej. i to jest problem....

Obliczaliscie, ile wydaliscie na leczenie?

Przez ok. 1,5 roku jakieś 10 - 15 tys. zł. Nie miałam in vitro ani inseminacji.
Proponowano mi w Novum, ale ja chciałam wyleczyć niepłodność a nie pomagać
klinice zbijać kasę. Cena obejmuje przede wszystkim moje poszukiwanie -
poszukianie lekarza, który zająłby się serio odnalezieniem usterki w moim
organizmie. W końcu znalazłam dobrą lekarkę, która odkryła przyczyne
niepłodności. Zaszłam w ciążę raz, później drugi. I teraz jestem mamą dwóch
cudownych córeczek.
Zresztą ta ceną jest niczym w porównaniu z kasą, którą trzeba wydać na
prowadzenie ciąży, porody, a później - to już otwiera się beczka bez dna

Obliczaliscie, ile wydaliscie na leczenie?

Hej! Szczerze mówiąc przeraziliście mnie cenami. Wszystko to jeszcze przede mną
stad tym większe zaskoczenie u mnie. Lekarz proponuje mi ICSI wogóle nie biorąc
pod uwagę inseminacji. Nie wiem czy nie chce ściągnąć ze mnie kasy. Byłabym
wdzięczna jak powiedziałybyście mi ile kosztuje inseminacja razem z lekami, bo
wiem że jest prawdopodobnie tańsza niż ICSI, a z tego co czytam to możliwa w
moim przypadku. Z góry dziękuję.

in-vitro - jak do tego podchodzą wasi M.

in-vitro - jak do tego podchodzą wasi M.
Cześć, mam do Was ogromną prośbę, napiszcie jak do decyzji o in-vitro
podchodzili Wasi faceci. Mój M. ma pewne wątpliwości nie wynikają one z
niechęci do posiadania dziecka tylko nie chciałby robić tego za wszelką cenę.
Trochę stopuje go informacja o działaniach na zarodkach. Napiscie prosze jak
to było u Was. Dodam że leczymy się już prawie 5 lat miałam 3 nieudane
inseminacje i nie wiem co ze sobą zrobić dalej , czy oswoić się z myślą że
nie będę nigdy matką czy jednak walczyć. Pomóżcie.

refundowanie IN VITRO robimy grupę nacisku!!!!!!!!

zapewne refundacja w roznych krajach wyglada inaczej,
tu gdzie ja mieszkam w klinkach prywatnych refunacja jest minimalna ( pewnie nie
wiecej niz 10-15 %), ale prawde mowiac jesli w polsce in vitro kosztuje 12000
zl, a u mnie gdzie zarobki srednie sa 4 razy wyzsze i in vitro kosztuje
4000-5000 euro ( cyzli ok 20.000 zl) to cos jest nie tak z tymi polskimi cenami?

w klinice / szpitalu panstwowym uslugi u mnie sa prawie za darmo, to znaczy
placi sie za leki ( tez refundowane) i za wizyte ok 20 euro ( nie waze czy to
zwykle usg czy transfer)
wszystkie badania krwi sa za darmo

minusy:
kolejki - np na in vitro w zaleznosci od wieku pacjentki a przede wszystkim jej
zdrowia do pol roku do 3 lat (przysluguja max 3 in vitro)
schemat leczenia ( wlasciwie nigdy nie decyduje pacjent co nalezy zrobic ile
iui, ile in vitro, jakie badania itp)

mysle ze z polska szpitalna korupcja, to nalezy zaczac od refundowania badan,
uznania nieplodnosci jako choroby ( tu najlepsza sila byliby lekarze, tylko ze
oni maja zlote zyly z leczenia nieplodnosci prywatnie, wiec im nie zalezy)
w niektorych szpitalach w Polsce refundowana jest juz inseminacja,
to juz cos od czego mozna zaczac

Ko robił HSG na Polnej?

Tak, pracuje również na Polnej, kierowała mnie tam na wszystkie
badania.
Jeśli chodzi o polecenie - ja osobiście jestem z niej bardzo
zadowolona. Na pierwszej wizycie zrobiła wnikliwy wywiad, zawsze
wszystko dokładnie sprawdza zanim poda kolejny lek, pamięta
pacjentów - dla mnie jest to ważne, że nie muszę na każdej wizycie
opowiadać jej mojej historii (tak jak to było w przypadku
poprzedniej ginki), pamięta jakie leki przepisywała i wspólnie
ustalamy dalszy plan. Poza tym jest bardzo cierpliwa, odpowiada
zawsze na moje nawet najgłupsze pytania.
Dla mnie najważniejsze jest to, że mam poczucie, że ona wie co robi,
ja czuję się bezpieczna i jestem o wiele spokojniejsza niż kiedyś.
Wierzę, że dobrniemy szczęśliwie do celu
Jeśli chodzi o ceny - nie pamiętam ile kosztowała pierwsza "zwykła"
wizyta. Po pierwszej przystąpiłyśmy do konkretów.
I tak: monitorowanie całego cyklu - bez limitu wizyt, z usg również
bez limitu, receptami i podaniem zastrzyków płaciłam u niej 300 pln.
Teraz się przymierzam do pierwszej inseminacji, co będzie kosztowało
900 PLN (w tym "zabieg" + w/w czynności).
Może warto spróbować? powodzenia buźka!

Salve Medica

tego właśnie szukałam
tylko nie przeskrolowałam ekranu

słuchajcie, jestem pacjetką salve
tam zaszłam w ciążę przez inseminacji i mam o nich baaardzo dobre
zdanie, tylko ze...
do Matki Polki daleko - jakby nie patrzeć to w szczycie półtorej
godziny!
i generalnie im dłużej o tym myślę tym bardziej zastanawia mnie
poziom bezpieczeństwa. Nie wierzę, że mogą mieć najlepszy sprzęt...
Bardzo cenię sobie konfort i serdeczną obsługę, ale...
zawsze pozostaje to ale
poprostu chyba będe sie bała rodzic u nich!!!
nie chcę cesarki, bo wiem, że gdybym zaszła w 3cią ciąrzę ( a
przecież różnie bywa) to istnieje realne zagrożenie!
Wydaje mi sie, że w Salve szybciej podejmuje się decyzje o cc, po to
aby zminimalizowac ryzyko. Może się mylę, ale...
mam wątpliwości

jak jest z Wami?
co myślicie?
pomijając wątek ekonomiczny, zakładając, że nas stać!
chodzi mi o samo bezpieczeństwo!

Nowy etap

Nowy etap
W miniony weekend tu oraz na FN mogłyście być świadkami szoku oraz
burzliwego procesu decyzyjnego uccellino Dziękuję za bycie ze
mną.

Wczoraj przegadaliśmy z mężem sprawę (i nawet przećwiczyliśmy
inseminację ;-P) i jesteśmy prawie zdecydowani na iui.

Plan jest nastepujący:
- w tej chwili jestem zapisana do Maja na 30.05 (5 dc). Chcę iśc do
niego i przedyskutować tę decyzję, poza tym i tak muszę odebrać
nasze wyniki PCT, ktore u niego leżą
- 05.06 mam umówioną wizytę u Dworniaka (po Moniki info o tym, że
lekką ręką przepisuje hormony to się jeszcze zastanowię, czy aby na
pewno on). To będzie 11dc, więc liczę się z tym, że mogę się już na
czerwiec nie załapać. Ale u mnie owu późne, może dadzą się namówić.
Ten pierwszy raz byłby na pewno bez stymulacji.

Jak nie w czerwcu, to potem kłopot by był, bo i w lipcu i w sierpniu
wyjeżdżamy... No, zobaczymy.

Ponadto okazało się, że z kartą Medicover pierwsza wizyta w
Invimedzie jest gratis, a kolejne za 50% ceny. Są też zniżki na
analizy.

Jeśli chodzi o moje uczucia, to z jednej strony czuję, że znów coś
tracę i przeżywam kolejną klęskę - troszke to po cichu opłakuję. Z
drugiej strony dostałam zastrzyk nowej nadziei. Jestem wręcz
podekscytowana naszym nowym planem.

No i nie zapominajmy, że jest 8 dpst ))

Bushko, dzięki za pomoc w sprawie ślubu )
Dam znać, czy przeżyłam.

Kto jest dzisiaj wrogiem Rosji?

foxbat1 napisał:

> 2007
> najnizszy spadek liczby ludnosci FR od czasu rozpadu ZSRR - 0.16 % (
> styczen - listopad, zakladajac ze nie bedzie sie juz zmnejszac ( a
> bedzie bo panstwo pompuje miliardy w demografie )

czyli co robi? Sponsoruje instytuty inseminacji? Przyrostu demograficznego nie
zapewni sie zadnymi becikowymi, ani apelami o rodzenie dzieci. Trzeba miec caly
system, nie tylko finansowy, a przede wszystkim zas rodziny musza czuc sie
bezpieczne istabilne finansowo. A jak to ostatnie wyglada poza Moskwa, Skt.
Petersburgiem i kilkoma innymi najwiekszymi miastami? W siolach Syberii,
Czukotki, na kakuazie, itp?

to daje nam 50 x
> 0.16 % czyli ile Matrku za 50 lat ? )
> najwyzszy wzrost gospodarczy od 2000 ( GDP za 2007 wyniesie 1,25 TRL
> USD, w 2000 bylo 200 MLD USD )

PKB, mowisz? hm., widzisz - oprocz umiejetnosci cytowania rocznikow
statystycznych, trzeba jeszcze wiedziec czego szukac. Moze napiszesz o
wspolczynnikach produkcji przemyslowej sprzedanej? No chyba ze twierdzisz, ze
Iran ze swoim PKB na poziomie $600 mld od lat rosnacym w tempie 7% rocznie
opartym na ropie naftowej jest panstwem zindustrializowanym....

i najwiekszy naplyw obego kapitalu w
> historii FR
> Tak dobrze jak w 2007 z punktu widzenia spoleczno - ekonomicznego
> wspolczesna Rosja jeszcze sie nie miala
>

Tak dobrze jak za Gierka, PRL nigdy nie miala. Roznica polega jedynie na zrodle
pochodzenia pieniedzy. Przejadanie pieniedzy z kredytow - dochodow z ropy

Nawet nasz Leper uczynilby polska gospodarke w rozkwicie, przy takich cenach
ropy i gazu.

styczniowa inseminacja

Tak, mam pierwsza probe refundowana (mieszkam w Anglii). Inaczej nie
bylo by nas stac, bo moj P pracuje dopiero od listopada, wczesniej
sie uczyl i byloby ciezko zaoszczedzic taka kwote. Mamy szczescie,
ze nie musimy placic Ale laczy sie z tym czekanie. Teraz jak juz P
pracuje to moze uda nam sie odlozyc przed sierpniem....ale najpierw
musimy posplacac dlugi i zalegle rachunki itp. wiec wszystko po
kolei. Fakt, czekanie moze wykonczyc i ugasic zapal: wiecie, bylam u
lekarza zglosic problemy z poczeciem dokladnie w lipcu 2008, a
dopiero teraz bede miala pierwsza inseminacje. Troche to wina
wszystkich tych biurokrackich procedur, troche braku profesjonalizmu
personelu szpitalnego (bo list z zaproszeniem do kliniki docieral do
mnie 3 miesiace, gdybym nie zadzwonila to by mnie olali i czekalabym
do tej pory...). No, niestety to jest cena za bezplatna opieke. Ale
coz, nie narzekam, bo w Polsce, w podobnej sytuacji, pewnie moglabym
sie tylko smakiem obejsc i starac sie zajsc naturalnie nadal albo
zrezygnowac.

Do dziewczyn z Łodzi i okolic

To fajnie. Dobrze jest to zrobić, bo to jest ważne całe życie.
Zróbcie u męża to AZF koniecznie, nam jeszcze ten lekarz z Salve
zlecił CFTR u męża, tego nie robią na Sterlinga, ale ta Pani dr
skierowała nas do innej poradni, wszystko udało się zrobić w ramach
NFZ, a jak dzwoniłam do Salve z zapytaniem o cenę, to wychodziło to
ok. 2 tyś.
Klaudia, a teraz jakie macie plany, inseminacja czy IVF ?

Czynnik MOT, skuteczność i praktyki kliniki

Czynnik MOT, skuteczność i praktyki kliniki
W poszukiwaniu Tego Jedynego (czyli ojca mojego dziecka) trafiłam na
stronę banku, z którego korzystają kliniki w Polsce. Tam cena
nasienia (za słomkę) zależy od MOT (czyli ruchliwości plemników). I
tak jeden dawca może mieć nasienie od MOT5 do MOT50 (sama
widziałam), a cena wynosi od 150Euro do 1200Euro. Teraz pytanie:
nasze kliniki za nasienie liczą sobie 600zł, czyli za to MOT5.
Skuteczność jednego zabiegu w porówaniu do nasienia MOT50 (np.) jest
rozumiem niższa. Więc wynik inseminacji też. Więc zwiększa się ilość
powtórzeń, za które klinika pobiera po kilkaset zł. Pytanie nasuwa
się samo: czy kliniki nie powinny proponować nasienia za wyższą cenę
za to o wyższej jakości? Czy zarabiają na każdorazowej inseminacji,
więc zależy im na ilości zabiegów, a więc (paradoksalnie) na
najniższej jakości nasienia? Rozwiejcie albo potwierdźcie moje
wątpliwości...

moje wrażenia po HSG

moje wrażenia po HSG
Nareszcie mam to za sobą!!! Co więcej wynik jest super, oba jajowody
drożne, żadnych nieprawidłowości. taka jestem szczesliwa!!! Było to
moje ostatnie badanie jeśli chodzi o diagnostykę. Wynika z tego że
wszystko z nami Ok, a jedak dzidzi wciąż nie ma... Wobec tego mój
lekarz zdecydował o inseminacji w, przyszym cyklu na razie bez
stymulacji. Już się nie moge doczekać.

Co do badania... Ogromne zaskoczenie!!! Pamiętam tylko jak lekarz
założył mie wenflon i kazał się rozebrać i położyć na łóżku...
Następnie mój uśmiechnięty od ucha do ucha lekarz powiedział że
wszystko jest ok i wręczył mi zdjęcie. Zero bólu, troszkę kręciło
mi się w głowie więc posiedziliśmy z mężem w poczekalni jakieś 20
minut i pojechalismy na obiad. Wiedziałam,że będę miała
znieczulenie, ale myślałam że będę świadoma, a tu taka
niespodzianka. Gdybym miała scharakteryzowac swoje badanie HSG to
najlepszym słowem byłały: drzemka. Całość trwała może ( z
czekaniem po zabiegu) z 40 minut. A tyle się naczytałam....
zupełnie nie potrzebnie.

Serdecznie polecam badanie tą metodą, cena to 350 zł, a robiłam je w
Lublinie W Top Medicalu. Gdyby ktoraś z was miała jakieś pytania
chętnie odpowiem.

Pozdrawiam serdecznie, a tak przy okazji to mam dzisiaj urodziny,
mój wynik był wspaniałym prezentem, a jak wspaniale byłoby spędzić
następne urodziny z moją dzidzią. CZego sobie i wam z całego serca
życzę.

Inseminacja komu się udało?!!!

Droga asiekla, wiem, że pytanie nie było do mnie, ale chciałabym się
wypowiedzieć na ten temat, wiem, że madzia23 leczyła się w tej samej
klinice co ja, czyli w invimedzie we wrocławiu. Mój lekarz nie
proponował mi nigdy powtórnej inseminacji, a jeśli chodzi o koszty
to są spore, sama inseminacja kosztuje 750 zł., ja korzystam jeszcze
z banku nasienia, więc cena się podwaja, poza tym, jak określił mój
lekarz jestem oporna na leki, więc stymuluje mnie najczęściej femarą
(tabletki) i na przemian fostimonem oraz menopurem (średnio po 3-4
ampułki, 75-110 zł. szt.) Boże ile ja się ostatnio nabrałam tych
zastrzyków, a kiedyś mdlałam na widok strzykawki, teraz nie
narzekam. Jestem w stanie wiele poświęcić, nie skarżę się na koszty,
mimo, że kończą się moje oszczędności, wierzę, że damy radę. Cieszę
się z wiadomości o tym, że pregnyl jest już dostępny. Oczywiście był
mi podawany na kilkanaście godzin przed inseminacją. Aż czasami
trudno mi uwierzyć, że już jestem po dwóch nieudanych, to jest dla
mnie jak jakiś koszmarny sen. Bardzo jest mi ciężko, ale chcę
jeszcze walczyć, chcę mieć pełną rodzinę i mieć dla kogo żyć. Jestem
jeszcze pełna nadziei, że mi się uda. Życzę Wam wszystkim Kobietki
dużo szczęścia, cieszę się,że tu jestem i mogę "pogadać" z kimś, kto
mnie w pełni zrozumie. Pozdrawiam

Inseminacja komu się udało?!!!

Witajcie, nie mam dobrych wieści... Moja pierwsza inseminacja (24
listopada) udała się, o czym wam wcześniej pisałam - beta pięknie
rosła, objawy ciążowe zaliczone. No i niestety, 21 grudnia zaczęło
się krwawienie, już 22 grudnia miałam zabieg łyżeczkowania. USG
przed zabiegiem pokazało prawie 7 tygodniowy martwy zarodek.
Płakaliśmy razem z mężem. Strasznie to przeżyliśmy. Dobrze że o
mojej ciąży wiedziało bardzo mało osób.
Tak sobie myślę, że zapłaciłam wysoką cenę za ingerencję w naturę.
Mam na myśli nawet nie samą inseminację ale leki jakie po niej się
przyjmuje. Ja już od 3 doby po IUI przyjmowałam duphaston, najpierw
2 x dz, potem 3 x dz. Doszła jeszcze luteina - 4 tabl. dziennie.
Gdybym pewnie nie brała tych leków to ta ciąża nie utrzymałaby się
tak długo i po prostu dostałabym o kilka dni spóźnionego okresu.
Teraz przez kolejne 4 m-ce nie mogę zaciążyć. I mam straszny
dylemat - próbować jeszcze potem IUI, czy nie...

prosze o pomoc-szukam specjalisty w poznaniu!

hej - ja też polecam medart ale panią doktor Beatę Kubiaczyk_Paluch -
młoda, bardzo miła, a przede wszystkim fachowa i konkretna. Mnie
bardzo pomogła i ufam jej w 100%. Myślę, że warto spróbować, a co do
cen, to wydaję mi się, że nie jest tragicznie - wizyta: 120 zł,
badanie nasienia - 150, inseminacja - 600.

Myśle,ze ma "dobrą" rękę do niepłodnych par.

Polecam jeszcze raz i pozdrawiam.

inseminacja a test PCT po stosunku

Faktycznie to takie badanie trochę dla...
...ozdoby - przynajmniej u mnie tak było. Niby zrobiłam, ale
ponieważ są inne wskazania do inseminacji (obniżone parametry
nasienia), to i tak trzeba ją robić... Wielu lekarzy nie zleca PCT,
a jak konsultowałam u kilku ginekologów decyzję o iui, to nikt nie
chciał nawet patrzeć na wynik PCT. Interesowało ich nasienie,
hormony i drożność.

Poza tym powiedziano mi, że na wrogi śluz iui czasem nie wystarcza i
i tak trzeba robić ivf... Nie rozumiem, dlaczego, ale tak
usłyszałam.

Korzyści ze zrobienia PCT widze takie, że o ile wyszłoby źle, to:
- wiesz, że szanse na naturalne zajście są marne i nie marnujesz
czasu, tylko wchodzisz w art
- możesz iść na terapię, o ile podzielasz moje zdanie, że wrogość
śluzu szyjkowego wobec plemników to potężna metafora
nieuświadomionej wrogości wobec mężczyzn(y)

Ja zrobiłam PCT w cenie wizyty u ginekologa.

moje pierwsze IUI

tzn dzisiaj zapisalam sie na wizyte do P Olejek na 18 listopada, a
jezeli chodzi o moje IUI i po testowaiu mam sie do niej zglosic i
bez kolejki sie mna zajmie!! inseminacja u niej kosztuje ok 250 zl.
i robi ja albo siebie w szpitalu albo w gabinecie. z tego co sie
orientowalam to cena dosyc przyzwoita. P Olejek wydaje mi sie ze
jest naprawde super lekarzem, i jako jedyna zaproponowala na IUI bo
inni zamawiali nas juz na in vitro. ja za pierwsza wizyte zaplacilam
u niej 300 zl potem juz tylko mniej!! serdecznie polecam i
pozdrawiam!!

ovitrelle-co wiecie na temat tego leku?

ovitrelle to praktycznie to samo co pregnyl. Lek jest droższy bo
jest lepiej oczyszczony. Można go podac podskórnie w brzuch a nie
jak pregnyl tylko domięśniowo. Dlatego niektóre pacjentki wolą
ovitrelle gdyż mogą zastrzyk zrobić sobie same.Cena ovitrellu to
około 80 90 zł. Bierze się go tak samom jak pregnyl czyli średni 36
godzin przed inseminacją. Chyba, że lekarz przepisze inaczej. Mi tam
zawszepo nim pękały pęcherzyki czyli efekt pozytywny.

Machina ruszyła...

pomyśl o tym tak: nie wychodzi, a Ty właśnie podjęłaś właściwe kroki do tego by
już niedługo wyszło. Ważne to nie siedziec bezczynnie, tylko działać. Ja tak
właśnie zaczęłam swoje regularne latanie po lekarzach i badaniach. Cieszę się,
że "coś" robię w tym kierunku by mieć swojego ukochanego bobaska. I wiem, że to
wszystko mnie zbliża do tego momentu.
Strona finansowa jest rzeczywiście nieciekawa, my tu w Polsce też mamy pod górę
w tej kwestii. W porównaniu do naszych zarobków ceny wizyt i zabiegów są
zabójcze. Ale wolę sobie nie kupić paru szmatek albo butów a zapłacić za
inseminacje np. To jest dla mnie najważniejsze.

Głowa do góry! Będzie OK! Bo musi być

dziewczyny z PCOS - co pomogło?

IVM zaczęto stosować w Polsce w kwietniu 2006 r. Ja o tej metodzie rozmawiałam z
lekarką w październiku a zdecydowałam się podejść w styczniu 2007. Jako metoda
eksperymentalna była po prostu tania, do tego potrzebowałam tylko 3 zastrzyków
gonalu. Wiem, że zaraz później cena w warszawskim Invimedzie wzrosła do 7 tys.
plus leki. Nie wiem, jak cennik wygląda teraz. A co do inseminacji: nam
powiedziano - 5-10% szansy, IVM - 50%, bo byliśmy młodzi. Czyli jak się
zsumowało kilka inseminacji, to koszt podobny. Wybraliśmy metodę pewniejszą i
mieliśmy rację. Twoja lekarka proponuje Ci dłuugą drogę. Ja nie chciałbym tyle
czekać. In vitro to nie wyrok, tylko wysoki % powodzenia. No, ale Ty masz
owulację, ja jej nie miałam, więc trochę inaczej to u mnie wyglądało, bo za
każdym razem musiałabym ją wywoływać, a to też koszty.

analiza wyników nasienia

Takie ceny sa na Śląsku. Wiem jaka jest norma na 1ml. Pisze to co
powiedział mi lekarz. Taka ilość jest dobra do inseminacji,
niekoniecznie do staran naturalnych . Biorac pod uwage ,ze czesc z
tego jest maloruchawa a czesc ma nieodpowiednia morfologie..i
zostaje duzo duzo mniej. No chyba,ze po za ta iloscia wszystkie
paramerty w normie.

leki do IUI z gonadotropinami

leki do IUI z gonadotropinami
Witam
Czy któraś z Was miała robiona inseminacje na gonadotropinach? Jeśli tak to napiszcie prosze jakie leki sie stosuje i mniej więcej jaki jest ich koszt. Przymierzam sie w najblizszym czasie i po wstępnym zapoznaniu sie z cenami w klinikach powiem że są one bardzo zróżnicowane.
pozdrawiam

4 porazka

Badania robiłam bo to moja 1 inseminacja. Pewnie to się robi raz a może potem
coś powtarza w razie koloejnych zabiegów, nie wiem. Ja badań miałam cały plik,
wszystkie przeciwciała, nawet hiv, grupa krwi, hormony, badania ogólne, cukier.
W sumie taka cena wyszłą bo badania płątne nawet jak jestem ubezpieczona
(oprócz morfologii i moczu)
Kurcze, ja mam nadzieję że to 150 zł to jest za cały monitoring! A nie za każdym
razem.

nie wiem co robic?bank nasienia?

nie wiem co robic?bank nasienia?
fakty sa takie ja pco a maz bardzo bardzo slabe nasienie 1mln na 1ml 0%ruchu
jakiegokolwiek nie wiem dlaczego tak jest...
do inseminacji sie nie nadajemy wiec tylko in vitro na ktore nas nie stac....
jest jeszcze mozliwosc inseminacji nasieniem dawcy o kltorym lekarz nawet nie
wspomnial (bo i tak bylismy w szoku po dowiedzeniu sie ze czeka nas tylko in
vitro jesli chcemy miec dzieci)
......
i zastanawiam sie nad tym choc maz wogole nie chce prawie rozmawiac zamknal
sie w sobie...
boje sie mu to zaproponowac ale ja za wszekla cene chcialabym miec dziecko ...
przeciez to i tak byloby nasze wspolne ..nie wiem....co sama mam myslec chce
podjac probe ale nas w tej chwili nie stac na to wlasnie kupilismy mieszkanie
na kredyt i nie chce sie popedzac w dlugi..zaglebiac sie w bledne
kolo...jestem zalamana diagnoza ale moze ktoras z was byla w podobnej sytuacji
ze nie ma szans na nic nasieniem meza i tylko in vitro pozostalo na ktore nie
ma kasy..i zastanawia sie na inseminacja nasieniem dawcy ....zrobilabym
wszystko aby byc w ciazy i miec w koncu rodzine bo ja na rzie zaglebiamy sie w
coraz wiekszej pustce...a ja sie zadreczam do wszelkich mozliwych granic nie
wiem co z tego bedzie....

nie wiem co robic?bank nasienia?

Aniaroll
My korzystamy z nasienia dawcy, ale u nas to absolutna konieczność (mąż nie ma
wogóle plemników). I powiem Ci tak, mieliśmy już 5 inseminacji AID i żadna sie
nie udała, a ich koszt przekroczył cenę in vitro (do którego obecnie podchodzimy).
Tak więc jeżeli chodzi o względy finansowe to inseminacja AID niekoniecznie
rozwiąże problem braku pieniędzy, bo a nuż trzeba będzie ich więcej niż jedna
(czego Ci oczywiście nie życzę).
A jeżeli chodzi o względy moralne to my się z tym pogodziliśmy, że korzystamy z
nasienia dawcy (bo nie mieliśmy innego wyjścia), ale tak sobie myślę, że w
Waszej sytuacji, to po takim czymś możecie się do końca życia zastanawiać, co by
było gdybyście spróbowali in vitro z plemnikami męża. Oczywiście to tylko moja
skromna opinia.
Życzę powodzenia i podjęcia takiej decyzji, z którą się pogodzicie i która da
Wam szczęście. Pozdrawiam.

Merional

Merional
Właśnie kupilam Merional na Słowacji- jak ktoś jest ciekawy to cena merionalu- 11.90 Euro za ampulkę.
Jeśli ktoś z was stosuje to napiszcie jak się czujecie po tym leku...
i czy się wam udało i czy ten lek stosujecie w przygotowaniu do inseminacji czy może próbujecie jeszcze "naturalnie" jeśli mogę to tak nazwać biorąc po uwagą te wszyskie leki...

invitro tak czy nie

Mysle ze wykonanie 3 IUI nie zaszkodzi.Warto sprobowac.
Podaje Ci cenniki PROVITY.
procedura IVF-ET 4 500 zł
procedura ICSI-ET 5 000 zł
procedura IVF bez ET 3 900 zł
procedura ICSI bez ET 4 400 zł
procedura MESA/TESA-ICSI-ET 5 800 zł
procedura MESA/TESA-ICSI bez ET 5 200 zł
Assisted Hatching (nacięcie osłonki zarodka) 500 zł
Ultrasnograficzne i hormonalne monitorowanie cyklu do wyżej wymienionych
procedur wliczone w cenę.
Zamrożenie zarodków i przechowanie przez 1 rok 500 zł
Przechowywanie zamrożonych zarodków (1 rok) 200 zł
Transfer zarodków rozmrożonych 600 zł
Zamrożenie nasienia i przechowanie przez 1 rok 400 zł
Przechowywanie nasienia (1 rok) 200 zł
Inseminacja domaciczna 450 zł
Inseminacja domaciczna nasieniem dawcy 550 zł
Wizyta 60 zł
Konsultacja w niepłodności wraz z USG (pierwsza wizyta) 150 zł
Wizyta ciężarnej 120 zł
Konsultacja urologiczna 90 zł
USG ginekologiczne 50 zł
USG (folikulometria) 30 zł
Diagnostyka prenatalna zgodna z zaleceniami Fetal Medicine Foundation-FMF
Londyn
USG (screening genetyczny) I Trymestr 11-14 tydzień ciąży 150 zł
USG (screening genetyczny) II Trymestr 20-24 tydzień ciąży 150 zł
Echokardiografia płodowa 200 zł

Cytologia 25 zł
Test po stosunku PCT 50 zł
Test penetracji 50 zł

pierwsza inseminacja - komu sie udało?

Dziękuję amryta78 cena bardzo niska w porównaniu do prywatnej kliniki. Ja
miałam inseminację 15 marca na polnej, jeśli dostane @ to chyba zdecyduję się
na nastepne podejście u derwicha w gabinecie. A powiedz mi proszę jak
inseminacja jest w prywatnym gabinecie, to gdzie jest przgotowywane nasienie?

Samoobrona - żywcem i broną ! ! !

Gość portalu: babariba napisał(a):

> i policzmy sobie, ile kosztuje jeden kaban w inseminacji, paszach, pracy
> właściciela i ile potem zostaje

To licz, babariba, jeśli masz aktualne ceny. Ja ich nie mam.

I powiedz mi, że ten interes się nie opłaca.

A ja Ci powiem, że na pokrycie minusa (gdyby go realnie miał, w co nie wierzę) dzisiaj rolnik już sam zarobił 2 lata temu, kiedy były wysokie ceny żywca. Jeśli wydał te pieniądze na coś innego, albo nierozsądnie inwestował, to absolutnie jego sprawa.

Ja nie chcę tym być obciążany.

Przyjmijmy, że mamy do czynienia z poważnym rolnikiem - producentem żywca, nie jakimś tam chłystkiem od 5 sztuk. Temu od 5 sztuk dopłaty wystarczą akurat na paręnaście flaszek wódy więcej.

Załóżmy, że ma 500 sztuk rocznie. Teraz bez dopłat wyszedłby na zero.

500 x 110 = 55 000 kg. Do każdego kilograma załóżmy 1.5 zł. Równa się 82 500 zł.

Ale widzisz, babaribo, że walka idzie o dopłatę 2 zł. Może tyle nie będzie można uzyskać. Powiedzmy 1.75 zł.

55 000 x 1.75 = 96250. Warto poorganizować blokady, nie?

A co jeśli się ma 2 - 3 razy więcej sztuk w chlewni? U Was moze takich hodowców nie ma, ale gdzie indziej są. Tu już kwoty dopłat idą w setki tysiecy zł. I ci ludzie to dostaną bo to oni mają kontrakty i od nich będzie się interwencyjnie kupować.

Teraz rolnik z 5 tucznikami.

5 x 110 = 825 zł. Ale tu koszty są większe (brak mechanizacji itd), może być realny minus. W sumie moze być kilkaset zł. Bez gwarancji, że ktoś za tę wyższą cenę kupi.

Ale blokady w całym kraju robi się właśnie w imieniu małych producentów, tych co to nie zdołali na świńskim interesie nic zarobić.

A pieniądze pójdą tam, gdzie mają pójść

Do kobiet z Górnego Śląska

Do kobiet z Górnego Śląska
Słyszałam ze są placówki gdzie refunduję się inseminację.Zostałam skierowana
do kliniki w Katowicach i po wstępnym rozeznaniu chwyciłam się za gołowe,dla
mnie cena inseminacji to kosmos.

Moja pierwsza wizyta w Kriobanku

a miałam dwie inseminacje i jedno inwitro wczywiście wszystko nie
udane drodzy są ceny maja jak w kosmosie

in vitro dr Ziółkowska Invimed

Ja nie narzekam na Kingę i moja żonka też raczej na nią nie narzeka. Najpierw
chodziliśmy do Rokickiego ale z różnych względów postanowiliśmy go zmienić na
Kingę i to był strzał w dziesiątkę. Bardzo rzeczowa kobieta, bardzo miła -
zresztą naprawdę fajnie się z nią rozmawia i można się o wszystko dopytać i
zapytać. Nic a nic nie ściemniała, można było sobie pożartować. Teksty typu "I
co ja mam z państwem zrobić" wypowiadała z uśmiechem na ustach i traktowaliśmy
to wszyscy jako żart a nie prztyczek w nos. W ogóle z Kingą można było
pożartować i pośmiać się trochę to też czasami pomaga rozluźnić atmosferę.
Nie było naciągania na inseminację gdy ją najpierw zaproponowaliśmy. Od razu
powiedziała jak się z tym sprawy mają i jakie są szanse a jakie ewentualne mogą
wystąpić trudności. Skierowała żonę od razy na badania jajowodów, a pierwszą
inseminację (w tzw. międzyczasie) odbyliśmy na własne życzenie.

Potem podchodziliśmy do IVFu
Zrobiliśmy wstępne badania te które były potrzebne i został zaproponowany długi
protokół. W związku z tym iż żona ma PCO to Kinga podchodziła do stymulacji
bardzo ostrożnie (co przyjęliśmy raczej z zadowoleniem, że jest ostrożna i nie
chce za wszelką cenę ryzykować). W czasie stymulacji oczywiście wizyty i badania
kontrolne jak przebiega stymulacja. Hiper-stymulacja się nie pojawiła ani w
czasie stymulacji ani już później.
Jeśli umawiała się na telefon to dzwoniła - nawet wieczorami gdy trzeba było
poinformować o wynikach badań. Do niej tez można było dzwonić gdy chciało się
czegoś dowiedzieć albo po receptę.

Efekt jest taki, że pierwsze podejście do IVF zakończyło się szczęśliwie i
pewnie za jakiś czas wrócimy do niej bo mamy mała gromadkę na "zimowisku" jeszcze.

To czego Kinga może nie lubić jest pewnie jednocześnie tym samym czego nie lubią
nie tylko inni lekarze ale i inni przedstawiciele różnych zawodów. Chodzi o to,
jak ktoś oczyta się czegoś w internecie i na wizycie stara się być mądrzejszy od
niej, albo co zauważyłem często się zdarza, że lekarz coś przepisze a na forum
jest dyskutowane czy słusznie przepisał czy nie i z taką opinią pacjentka
(czasami negatywną) wraca do lekarza z pretensją.

Tak więc drogie Panie trochę zaufania, a jeśli nie macie zaufania do lekarza
którego wybrałyście to wystarczy go zmienić a nie udzielać rad lekarzowi jak ma
was leczyć.

Klinika Macierzyństwa Medicor Rzeszów???

Czy ktoś pochodził do inseminacji w tej Klinice macierzyństw? Czy
mają jakąs skuteczność? czy potraficie wytłumaczyc z czego wynika
taka różnica w cenie inseminacji (400 zł w Medicorze) a 800zł w
Wawie (invimed) ?